Dodaj do ulubionych

Transport po urazie mózgu

28.07.12, 23:04
Witajcie, mam pytanie, dotyczące transportu kobiety (57 lat), mojej mamy. Mama wczoraj dostała udała udaru mózgu, wiadomo trochę poleży w szpitalu, ale pytanie dotyczy czego innego: mama obecnie jest w szpitalu w Płocku, a mieszkamy w Jeleniej Górze, nie wiecie czy istnieje jakaś mozliwośc transportu przez szpital lub cokolwiek?

Poradźcie bo nie mam pomysłu :(
Obserwuj wątek
      • 0.9_procent Re: Transport po urazie mózgu 30.07.12, 18:42
        zebrowaty napisał:

        > myślę że można się porozumieć z lekarzem,
        > aby wypisał takowe zaświadczenie, ze przekierowuje moją mamę do szpitala w Jel
        > eniej?

        Czytaj: będę naciskał na doktora żeby wypisał takie zaświadczenia jakie mi jest potrzebne, nieważne że niezgodnie ze wskazaniami czy wręcz zdrowym rozsądkiem. Przecież będzie mi wygodniej jak mamusia będzie bliżej, a nie będę sam płacił za transport, bez jaj. Jakby się w czasie transportu coś mamusi stało - weźmiemy doktora za d.upę. PIĘKNE K.URWA !


      • slav_ Re: Transport po urazie mózgu 30.07.12, 19:09
        > Dziękuję Wam za ta poradę, generalnie myślę że można się porozumieć z lekarzem,
        > aby wypisał takowe zaświadczenie, ze przekierowuje moją mamę do szpitala w Jel
        > eniej?

        Rozczulająca jest wiara w moc "zaświadczenia".

        Drogi zeborwaty - za ten transport ktoś musi ZAPŁACIĆ, złotówkami, nie zaświadczeniem.
        Płaci ten kto zleca transport. Jak szpital bogaty...

        Płock-Jelenia to 400km w jedna stronę, tak z pięć godzin jazdy w każdą. Karetka, kierowca, sanitariusz - to minimum jeśli w ogóle stan zdrowia dopuszcza transport. Trochę to będzie kosztowało.

        "u nas" w ogóle transporty planowe poza teren działania Pogotowia nawet ze wskazań medycznych w celu leczenia niedostępnego na miejscu wyłącznie za zgodą dyrektora, transport na prośbę rodziny na jej koszt
      • cccykoria Re: Transport po urazie mózgu 31.07.12, 10:10
        zebrowaty napisał:

        > Dziękuję Wam za ta poradę, generalnie myślę że można się porozumieć z lekarzem,
        > aby wypisał takowe zaświadczenie, ze przekierowuje moją mamę do szpitala w Jel
        > eniej?
        > Jak sądzicie?

        ja sądzę, że lepiej sam się przekierunkowuj na Jelenią i bądż blisko mamy...
      • zebrowaty Re: a jaki udar ? 31.07.12, 11:49
        Udar niedokrwienny, reakcja na objawy nastąpiła około dwie godziny po rozpoczęciu, karetka przyjechała po około trzech godzinach, następnie lekarze zabrali mamę do szpitala - nie wiem do dokładnie zrobiono, bo niestety nie jestem na miejscu (tata się wszystkim zajmuje).
        Na wczoraj (30.07), trzy dni po udarze, mama normalnie kontaktuje (nie może rozmawiać, ale poznaje osoby, od czasu do czasu zdarzy jej się popłakać), ręka prawa zaczyna blokować, sama pije. Tyle wiem na obecną chwilę. Lekarz powiedział że teraz niech mama lezy w spokoju i aby jej nie odwiedzać, aby się nie denerwowała.
        • dradam121 Re: a jaki udar ? 31.07.12, 17:29
          zebrowaty napisał:

          > Udar niedokrwienny, reakcja na objawy nastąpiła około dwie godziny po rozpoczęc
          > iu, karetka przyjechała po około trzech godzinach, następnie lekarze zabrali ma
          > mę do szpitala - nie wiem do dokładnie zrobiono, (...)

          Odnosze wrazenie ,ze nie odetkano zablokowanej tetniczki mozgowej. Jezeli moje przypuszczenie jest sluszne to bedzie lepiej dla mamy pozostac na miejscu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka