lulka222
13.08.04, 18:06
Podpowiedzcie proszę dobrego, neurologa dziecięcego. Do tej pory dwóch
lekarzy, u których byliśmy na odmienne opinie na temat: czy moja córeczka ma
epilepsję, czy nie????
Malutka jest po 3 epizodach drgawek gorączkowych, wynik eeg jest zły. Jeden
lekarz każe podawać depakinę, drugi twierdzi, że eeg się nie leczy.
Ja już jestem strzępkiem nerwów, cały czas ją obserwuję pod kątem epi, nie
ruszam się z domu bez relsedu....
Nie wiem, do kogo się udać, żeby wyjasnić sprawę?
Jakie dodatkowe badania można jeszcze zrobić, żeby miec pewność, że córeczka
jest zdrowa???