Czy rak jest stanem zgrożenia życia?

17.09.04, 08:18
Witam,

kilka dni temu, chyba 2 dni temu, słyszałam w wiadomościach którys, ze za 3
tygodnie zamykaja ktorys z bydgoskich szpitali, bo nie ma pieniedzy.Co dalej
wiec bedzie? Lekarze i pielegniarki oraz caly personel zostana bez pracy
nagle? A co pacjnetami? Na pewno beda dzikie tłumy w innych szpitalach no i
kolejki na zabiegi i operacje sie wydluzą, o ile innych szpitali tez nie
zamkna.Strach norlamnie chorować, bo przeciez nie kazdego jest stac zeby
zaplacic prywatnie za operacje. Beda operowac i udzielac pomocy tylko w
wypadku stanu zagrozenia zycia. Czy rak jest stanem, w ktorym jest zagrozone
zycie? Czy tacy pacjenci beda mimo wszytko operowani?
POzdr.
    • Gość: Doki nie IP: *.222-200-80.adsl.skynet.be 17.09.04, 10:20
      Okreslenie "stan zagrozenia zycia" dotyczy stanow, ktore moga spowodowac zgon w
      krotkim czasie. Rak takim stanem nie jest. Jesli zaliczysz raka do stanow
      zagrozenia zycia, to rownie dobrze mozesz do nich zaliczyc sam fakt narodzin.
      Rak predzej czy pozniej konczy sie smiercia, ale tez to, ze sie urodzilas daje
      prawdopodobienstwo graniczace z pewnoscia, ze kiedys umrzesz.
      Tak wiec rak nie jest zagrozeniem zycia, ale krwotok spowodowany przez raka- tak.
      • Gość: dradam Re: nie IP: *.direcpc.com 17.09.04, 11:38
        jak najbardziej racja.

        Choc sa nowotwory ktore powoduja smierc pacjenta w ciagu krotkiego czasu (
        glownie bialaczki).

        Pozdrawiam


        dradam

        "Zycie jest smiertelna choroba, roznoszona droga plciowa" ( autor mi nie znany)
    • betty.la.fea Re: Czy rak jest stanem zgrożenia życia? 18.09.04, 12:23
      Chodziło o szpital im. Biziela... No cóż na razie nas nie zamykają, podobno od października niektóre oddziały (neurologia, ortopedia, okulistyka i hematologia) nie będą przyjmować pacjentów planowych. Nikt jeszcze nie wymyślił kto ich przejmie, bo pozostałe bydgoskie szpitale też już wyrobiły limity...
      A co do personelu to nawet dostaliśmy pensje, ale za dyżury już nie bo komornik zablokował konto szpitala.
Pełna wersja