Gość: Kostuch
IP: *.dip.t-dialin.net
25.10.04, 21:45
"Głos Szczeciński": "Spanie pielęgniarek z lekarzami poprawi efekt cieplny
zainteresowanych osób, a zakład uchroni przed koniecznością zakupu ciepłej
bielizny nocnej".
To fragment pisma jakie skierował do kierowników wszystkich jednostek szpitala
w Gryficach jego dyrektor Krzysztof KozakDokument, który trafił na szpitalne
oddziały, wywołał falę komentarzy. To odpowiedź na wątpliwości jednej z
przedstawicielek związku "Solidarność". Kobieta na spotkaniu przedstawicieli
związku z dyrektorem miała powiedzieć, że lekarze śpią z pielęgniarkami.
Nie wierzyłam własnym oczom, kiedy zobaczyłam to pismo - mówi jedna z
pracownic szpitala. - Nadal mamy wrażenie, że to jakiś żart. W piśmie czytamy
między innymi, że dyrektor szpitala - opierając się na własnym doświadczeniu -
nie widzi w tym nic złego (że lekarze sypiają z pielęgniarkami - przyp. red.).
W szczególności, jak pisze: w sytuacji niepewności związanej z dostawami gazu
do kotłowni, co może skutkować wyziębieniem pomieszczeń w zakładzie. W takiej
sytuacji spanie pielęgniarek z lekarzami poprawi efekt cieplny zainteresowanych.
Dyrektor nie poprzestaje na tym. Stanowczo bowiem zabrania robienia "tego" w
obecności pacjentów. Nawet jeśli ci wyrażą zgodę pisemną odnotowaną w historii
choroby. Szczególnie zaś zabrania takich działań w łóżkach chorych. Na koniec
dyrektor przypomina o zakazie molestowania seksualnego oraz mobbingu.