Problem z paleniem w sanatorium

22.11.04, 11:24

Jestem w sanatorium wysokiej klasy, palenie jest zabronione na terenie
budynku, a np panie w kuchni pala niesamowicie i kiedy kelnerka wychodz z
kuchni buchaja kleby dymu.
Tak samo z niektorych pokojow zabiegowychjak i z recepcji i szatni gdzie
personal otawarcie pali, i wchodzac do halu z przecadzki az odrzuca.
Pali sie tez w biurze gdzie trzeba zamawiac pewne zabiegi.
Czy to jest dozwolone?
    • very_martini Re: Problem z paleniem w sanatorium 22.11.04, 12:38
      Jak ma być dozwolone, skoro już w pierwszym zdaniu piszesz, że zabronione;)?
      Wyżal się, komu trzeba, a jak Ci powiedzą, że pacjenci też łamią regulamin, to
      ich spytaj, jak to się w takim razie dzieje, że pacjentów są skłonni karać, a
      personel już nie bardzo.
      Mnie też to denerwuje, a już za palenie w szpitalach poza wyznaczonymi miejscami
      powinni w piżamce i szlafroczku wystawiać na dwór i mówić "papa"

      16%VOL
      22%VAT

      takie tam sobie forum homeopatia
      • Gość: pia.ed Re: Problem z paleniem w sanatorium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 17:41
        Dzis weszlam do malutkiej ubikacji przy stolowce, a tam staly dwie panie i
        dymily na calego! Kiedy im zwrocilam uwage i powiedzialam, ze to santorium
        jest tez dla ludzi z alergia, a im szkodzi dym papierosow stwierdzily ze
        palenie w ubikacji jest DOZWOLONE!
        Za 3 dni wracam do domu, wiec nie bede nic z tego robila, chcialam sie tylko
        pozalic...
Pełna wersja