co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z j. obcych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 08:29
Podzielcie się swoimi wrażeniami
    • Gość: bez sensu......... krajowym konowalom niepotrzebne IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 09:00
      a jak ktos sie decyduje na wyjazd,
      to i tak,
      ostro stuka,
      • Gość: marek Re: krajowym konowalom niepotrzebne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 09:27
        Tak ,to prawda. Ale robiąc specjalizacje lekarze są zmuszani do przystąpienia
        do płatnego egzaminu z jęz. obcego, który często jest fikcją. Podobno z
        rosyjskiego mozna zdać w niektórych AM nie znając nawet liter. Czy jest sens
        utrzymywać tę fikcję? Czy chodzi jedynie o to, aby dać zajęcie i zarobek
        pracownikom Studium Języków Obcych danej AM?
        • wladek47 Re: krajowym konowalom niepotrzebne 26.11.04, 12:21
          Marku, jeśli nie odczuwasz potrzeby opanowania języka obcego to serdecznie Ci
          (a jeśli jesteś medykiem to i Twoim pacjentom) współczuję. W zawodach
          medycznych powinno to być nie tylko obowiązkowe ale wręcz naturalne.
          Studiowałem w czasach, kiedy tłumaczenia i wydanie zagranicznych podręczników
          zajmowało kilka lat i jeśli sie chciało być na bieżąco znajomość języka
          (angielskiego) stawała się koniecznością. Nigdy tego nie żałowałem i zapewniam
          Cię bardzo, nawet w sensie dosłownym, mi się to opłaciło. Uważam, że absolwent
          liceum powinien się już legitymować znajomościa jakiegoś języka. Chociażby aby
          na dworcu Victoria nie mówić: "no i gdzie k... jest ta robota" tylko na
          przykład "so where is that fucken job..." Pozdrawiam (mogę w 3 językach).
          Wladek.
    • Gość: lektor Re: co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z j. o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 19:30
      egzaminki są potrzebne żeby wtajemniczeni lektorzy (znajomi królika) mogli
      dorobić do skromnych pensyjek
      • czarna_rozpacz Re: co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z j. o 26.11.04, 20:15
        kak wasz zawood?
        -stiomatolok
        a kakaja wasza familia?
        -charaszo
        • Gość: lekarz Re: co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z j. o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:34
          Nikt nie neguje potrzeby nauki jęz. obcych, lecz system śmiesznych egzaminów:
          przy "jedynce"- egzamin z języka, przy "dwójce" - kolejny egzanmin z języka
          obcego. Jeśli ktoś robi doktorat, to po raz kolejny musi zdawać ten sam
          śmieszny egzamin z jęz. obcego. Oczywiście egzaminy te są płatne. Lekarzy
          podejmujących pracę za granicą nikt nie pyta o te pseudoegzaminy. Wymagana jest
          praktyczna znajomość języka ogólnego i specjalistycznego. I ta znajomość jest
          sprawdzana przez agencję pośredniczącą i pracodawcę. Więc po co te egzaminy?
          • Gość: koleżanka po fachu Re: co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z j. o IP: *.chello.pl 26.11.04, 21:24
            Nie przesadzaj, egzaminy nie są trudne i nie rujnują domowego budżetu.....A tak
            na marginesie - zdaj FCE, DELF 1, lub ZD - i masz na całe życie potwierdzenie
            znajomości języka. A jest to osiągalne FCE i ZD zdał mój syn - licealista.
            • Gość: doc Re: co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z j. o IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 08:29
              www.angielski.edu.pl/index.php4
            • Gość: ida Re: co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z j. o IP: *.csk.pl / *.csk.pl 27.11.04, 10:33
              zdaj FCE, DELF 1, lub ZD - i masz na całe życie potwierdzenie
              > znajomości języka

              hehe, no niezupelnie, z informacji od znajomych zdajacych na specjalizacje- zadne certifikaty jezykowe nie sa honorowane...
              • pia.ed co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z jezyka 27.11.04, 14:37
                Najlepiej wprowadzic taki system jak w Szwecji.

                Do dostania sie na dobry kierunek studiow znajomosc jezyka angielskiego jest
                konieczna, bo polowa literatury fachowej jest w tym jezyku, i nie ma
                mozliwosci zaliczenia bez przeczytania opaslych publikacji po angielsku.

                Fakt znajomosci angielskiego daje mozliwosc doksztalacania sie w swym
                zawodzie, bo najnowsze osiagniecia nauki sa publikowane w tym jezyku.
                • Gość: dradam Re: co sądzicie o obowiązkowych egzaminach z jezy IP: *.direcpc.com 28.11.04, 21:53
                  Mysle, ze >80 % fachowych publikacji (czasopism i ksiazek) jest w jezyku
                  angielskim. Przynajmniej tych liczacych sie, na poziomie swiatowym.
                  Bibliografie ( MEDLINE, OVID i tak dalej) sa po angielsku. Cohrane library jest
                  po angielsku.
                  Czyli bez dobrej znajomosci angielskiego ( przynajmniej na poziomie biernym,
                  ale z dobrym slownictwem fachowym) w medycynie mozna co najwyzej wegetowac.

                  A tak na marginesie LEPu . Uwazam, ze sa to kpiny. Porzadny egzamin licencyjny
                  na zachodzie ( PLAB, USMLE,MCC qualyfying) to jest ponad 1500 pytan.

                  Dlaczego nie polaczyc "przyjemnego z pozytecznym" i nie poprosic o zdawanie
                  przez polskich lekarzy wlasnie tych egzaminow ( w orginalnym jezyku, MCC
                  qualyfying jest rowniez dostepny po francusku). Bedzie i sprawdzian i jezyka i
                  wiedzy. Egzaminy te sa ponad 20 lat w uzyciu, maja dobra database,
                  standarisation , compatibility. Mozna porownywac wartosc studiow na roznych
                  uniwersytetach i miedzy rozmaitymi krajami (jak to sie robi miedzy USA i
                  Kanada).

                  Obawiam sie jednak, ze nalezaloby zaczac od polskiej profesury. I tutaj bylyby
                  schody...!

                  Pozdrawiam


                  dradam

                  • pia.ed Medycyna w j.angielskim w Warszawie 30.11.04, 09:33
                    W warszawskiej AM jest mozliwosc studiowania medycyny w jezyku angielskim.
                    Wlasnie w tym roku skonczyla ja moja siostrzenica ze Szwecji i jej obecny maz
                    Norweg.
                    Bez problemu dostali AT w norweskim szpitalu.
                    Nigdy sie nie pytalam mojej siostry jak ta nauka wygladala, kto wykladal itd.
                    • Gość: lekarz Re: Medycyna w j.angielskim w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 14:32
                      To są studia czteroletnie:), płatne, cholernie drogie i niedostępne dla
                      obywateli polskich. Większość uczestników to Pakistańczycy z Norwegii i
                      kolorowi z USA. Wykładowcy to polska profesura ćwicząca swój angielski.
                      • pia.ed Re: Medycyna w j.angielskim w Warszawie 01.12.04, 18:32
                        Z tym, ze sa czteroletnie, to bym sie nie zgodzila!
                        Moja siostra twierdzi ze jej corka studiowala 5 czy 6 lat. Dostala zreszta
                        dyplom ktory bez problemu zostal uznany w norweskim szpitalu.
                        A jezeli szescioletni program zostal przerobiony w 4 lata, to musieli to byc
                        bardzo madrzy studenci!
                        Moge to latwo sprawdzic kiedy dowiem sie, ile moja siostrzenica ma
                        obecnie lat, a poszla na studia bezposrednio po maturze...

                        Nie wiem, czy studia byly tak BARDZO drogie, bo siostrzenica utrzymywala sie
                        ze stypendium i pozyczki na studia (przysluguje kazdemu szwedzkiemu studentowi).
                        W sumie miala 3 000 zl miesiecznie, z ktorych to pieniedzy placila razem z
                        mezem Norwegiem czynsz za dwupokojowe mieszkanie przy ul.Swietokrzyskiej.
                        • Gość: lekarz Re: Medycyna w j.angielskim w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:07
                          www.amwaw.edu.pl - czesne wynosi 10500 USD rocznie, ale za to bez egzaminów
                          wstępnych:)
                      • pia.ed Re: Medycyna w j.angielskim w KRAKOWIE 04.12.04, 11:40
                        Nie wiem skad, "lekarzu" wziales informacje, ze studia w Warszawie sa
                        CZTEROLETNIE ???
                        Tu napisane jest wprawdzie o Krakowie, ale roznicy nie moze byc!
                        Wszystkie inne dane sie zgadzaja.
                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2427900.html
                        • Gość: lekarz Re: Medycyna w j.angielskim w KRAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 18:53
                          Ze strony internetowej AM
Inne wątki na temat:
Pełna wersja