Gość: Patryk
IP: *.oc.oc.cox.net
04.12.04, 04:54
Wielu drogich memu sercu pacjentów-forumowiczów często argumentuje niskie
płace lekarzy w Polsce (w porównaniu do płac w UE chociażby) tym,że tam "się
płaci" a u nas "są bezpłatne".I wymyslają jakies astronomiczne kwoty
horrendalnie drogich studiów w Europie na poparcie swojej tezy.
W artykule wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2427900.html
przytoczono:
"Jako obywatele Unii Polacy mogą studiować w dowolnym kraju Europy:
Oksford - 6900 zł (1150 funtów) rocznie
Edynburg - 6900 zł (1150 funtów) rocznie
Dublin - 26 300 zł (6263 euro) rocznie
Kraków (nie dla Polaków) - 33 000 zł rocznie
Od siebie dodam,że rok płatnej dla Polaków medycyny "wieczorowej" przeciętnie
waha się ok.17 000-20 000 zł.
Kolejny argument tzw."społeczeństwa" o kant rozbić.
P.S.I w czym to Uniwersytet Jagielloński lepszy od Oksfordu,że się tak ceni???