kolezanki/koledzy co sądzicie o rozporządzeniu

IP: *.protonet.pl / 80.51.161.* 16.12.04, 16:32
ministra zdrowia o obowiązkowym dokształcaniu sie lekarzy i dentystów?
    • Gość: doc Re: kolezanki/koledzy co sądzicie o rozporządzen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:25
      jak zwykle w Polsce - idea dobra, zasada z księżyca.
      Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę a nie o żadne tam kształcenie.
      To ewidentne.
      Kurs darmowy lub za 20 złotych - wart jest 2, 3, 5 punktów edukacyjnych.
      Zjazd za 600 zł - wart jest 30 punktów edukacyjnych.
      Ta wprost proporcjonalna zależność jest tak powszechna że aż zabawna w swym
      prostolinijnym komunikacie.
      Oczywiście zaraz mnie zakrzyczą, że te sk... lekarze nie chcą się nawet
      dokształcać.
      • Gość: Sanni Re: kolezanki/koledzy co sądzicie o rozporządzen IP: 83.16.165.* 17.12.04, 01:55
        A po co mi się dokształcać? Zrobiłem "jedynkę" i wystarczy. Czy lepiej
        wykształcony lekarz ma szanse na lepsze zarobki? Tak. Szanse ma. Specjalista II
        stopnia robi to samo co ja. Czy jest mądrzejszy? Teoretycznie tak. Tylko że
        ludzi leczy się praktycznie. Pracodawca państwowego zozu chętniej zatrudni
        lekarza z "jedynką" bo pracuje tak samo jak dwójkowicz a pensję ma niższą. O
        ile niższą? O 50 zł. Warto tyrać do egzaminu? Nie warto.
        Głupi minister nakazuje się dokształcać, ale nie wymyślił kary za brak
        dokształcania. Co mi zrobią?
        A społeczeństwo oczywiście chce mieć mądrych lekarzy tylko czy ich na to stać?
        • Gość: g@mdan Re: kolezanki/koledzy co sądzicie o rozporządzen IP: 217.149.244.* 19.12.04, 17:00
          Cytat: społeczeństwo oczywiście chce mieć mądrych lekarzy tylko czy ich na to stać?
          Oczywiście, że lekarzy nie stać. Ale społeczeństwa także nie stać.
          To co napisał Sanni to kwintesencja tzw. wewnętrznego bałaganu w sł. zdrowia.
          Selekcja negatywna. Właściwie preferowanie miernoty.
          Minister nawet nie stara się porządkować tego bałaganu. A swoimi
          rozporządzeniami wprowadza dodatkowy zamęt.
    • slav_ Re: kolezanki/koledzy co sądzicie o rozporządzen 17.12.04, 13:01
      W Polsce dynamicznie rozwija się (nie tylko w medycynie) forma "szkoleń" która
      rzeczywiście słuzy jedynie tworzeniu przymusowej grupy klientów i wyciągniu
      pieniędzy. Polega ona na uchwaleniu przepisu (możliwie wysokiej rangi)
      obligującego do zdobycia "papierka" powierdzającego fakt przebycia "szkolenia"
      a następnie ustawienia kasy i pobierania pieniędzy.
      Nieszczęście polega na tym że w normalnych państwach (Polska do takowych nie
      naleźy gdyby ktos miał wątpliwości) szkolenie jest inwestycją dającą nowe
      uprawnienia czy umiejętności której kośzty następnie są odzyskiwane z nadwyżką -
      odpłatne podnoszenie kwalifikacji ma sens tylko jesli efektem jest zysk. Brak
      takiego mechanizmu powoduje że jest to zwykle wyłudzanie pieniędzy pod
      płaszczykiem (tu jakże słusznego i nie do zanegowania) podnoszenia kwalifikacji
      zawodowych.
Pełna wersja