Dodaj do ulubionych

Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece?

IP: *.localdomain / 12.178.143.* 20.01.05, 16:27
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2502565.html
Wyglda na to ze nie wystarcza lekarzom ze obcianaj zle konczyny, pieprza
swoje pacjentki, sciagaja forse z emerytow, biora za przyjecie na oddzial to
jeszcze DAJA SIE ZLAPAC!!!! Drodzy lekarze, wziac to tez sztuka a wy nawet
tego nie potraficie!
Obserwuj wątek
    • Gość: GTelega Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: 65.90.124.* 20.01.05, 17:54
      Gdyby facet mial rozum i wyjechal, moglby brac piec razy tyle uczciwie i byc z
      tego dumnym. 400 marek za operacje neurochirurgiczna - zalosne.

      Wybral wierzby placzace i lapowkarstwo - bedzie siedzial, i dobrze, glupota
      powinna byc karana. Ciekawe tylko kto go zastapi. Uczciwy, ktory nie bedzie
      mial szans by sie szkolic na swiatowym poziomie, czy ktos kto pojdzie w jego
      slady.
        • Gość: GTelega Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: 65.90.124.* 20.01.05, 21:47
          > Tylko z tym "pieprzeniem" to coś nowego.

          Nie sledze Polskich brukowcow, ale w US naduzycia seksualne w stosunku do
          pacjentow sa czestrze (kilka przypadkow) niz lapowkarstwo (zupelnie
          niespotykane).

          Swoja droga to smutne, ze jezeli inteligentny i utalentowany lekarz (to
          Heliodorowi K trzeba przyznac) chce zarabiac tyle na ile zasluguje to laduje w
          kajdankach. Zas ten ktory zdecyduje sie na uczciwosc nie ma szans na rozwoj
          swojego talentu.

          Dla mnie wybor jest jeden - wybrac miejsce gdzie nie trzeba robic takich
          wyborow.
          • Gość: Położnik Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 22:01
            Panie pieprzsz jak przemarznięty wyjechałeś ok.nie mogą wszyscy wyjechać .Jak
            Profesor chciał zarabiać tyle co na zachodzie to niech jedzie i kropka.Lekarze
            MUSZĄ zarabiać więcej ,ale nie o sto złotych ,więcej cztery razy, mój kraj
            zrozumie to niebawem .Celnikom i prokuratorom można podnieść pensje bo to
            ograniczy korupcje tak? a lekarze to nie korupcjogenny zawód?
            • Gość: Patryk Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.01.05, 22:39
              Gość portalu: Położnik napisał(a):

              > Panie pieprzsz jak przemarznięty wyjechałeś ok.nie mogą wszyscy wyjechać .

              Ja bym powiedzial:spora czesc NIE CHCE wyjechac.Ile w tym inercji,niecheci do
              burzenia "ustabilizowanego" zycia, a ile (slusznej lub nie) obawy o wlasna
              wartosc na wymagajacym rynku pracy?Mowiac wprost:czesci naszych kolegow nikt by
              nawet do odbierania telefonow nie zatrudnil( z roznych powodow).

              Lekarze
              > MUSZĄ zarabiać więcej ,ale nie o sto złotych ,więcej cztery razy, mój kraj
              > zrozumie to niebawem .Celnikom i prokuratorom można podnieść pensje bo to
              > ograniczy korupcje tak? a lekarze to nie korupcjogenny zawód?

              A to "niebawem" to kiedy? Za tego pokolenia ?Jakies symptomy widzisz?Bo ja
              nie,slysze tylko od przyjaciol,ze jest obiektywnie gorzej niz np.trzy lata
              temu.A trzy lata temu bylo gozej niz piec-liczac tak dalej otrzymujesz wyrazny
              wykres z tendencja spadkowa.
              Wspominalem juz kiedys o strajku?
            • Gość: GTelega Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: 65.90.124.* 20.01.05, 23:07
              > Panie pieprzsz jak przemarznięty wyjechałeś ok.nie mogą wszyscy wyjechać .


              Skad ta nagla troska o wszystkich? Ja moglem wyjechac, czy Ty mozesz? Czy
              lubisz swoja pensje, czy jestes w stanie za te pieniadze zyc na poziomie i
              ksztalcic sie tak jak Twoi koledzy w Europie? Czy moze podarzasz sladem
              profesora L? Nie sa to bynajmniej pytania retoryczne - zanim zaczniemy
              naprawiac swiat zastanowmy sie nad tym co Ty wybrales i czy tak bardzo Ci to
              odpowiada?

              > Profesor chciał zarabiać tyle co na zachodzie to niech jedzie i kropka.

              O tym wlasnie pisze, tak jest na pewno lepiej niz wymuszac lapowki na
              pacjentach.

              > Lekarze MUSZĄ zarabiać więcej ,ale nie o sto złotych ,więcej cztery razy, mój
              > kraj zrozumie to niebawem.

              Tak naiwne mysli mialem 15 lat temu kiedy zastanawialem sie czy wyjechac. Od
              tego czasu jest gorzej. Nawiasem mowiac "niebawem" bedzie tym krotsze im wiecej
              lekarzy wyjedzie. Jednak czas mierzy sie nie w latach ale w pokoleniach.

              > Celnikom i prokuratorom można podnieść pensje bo to
              > ograniczy korupcje tak? a lekarze to nie korupcjogenny zawód?

              Kolejny przyklad jak wielka jest Twoja naiwnosc. W cywilizowanym swiecie
              lekarze nie patrza na to by ktos im podniosl pensje. Sami zarabiaja pieniadze,
              daja prace pielegniarkom, sekretarkom i sprzataczkom, oni decyduja o ich
              pensjach, placa podatki i sa szanowanymi obywatelami.

              Nie rozumiesz nawet prostej roznicy pomiedzy celnikiem/prokuratorem a lekarzem -
              celnik przynosi pieniadze dla panstwa, skorumpowany celnik przynosi mniej
              pieniedzy, wiec warto mu placic wiecej bo panstwo na tym zarabia. Na lekarza
              panstwo wydaje pieniadze, a skorumpowany lekarz nie ma wplywu na wydatki
              panstwa, nie ma tez potrzeby by mu placic, o wiele latwiej od czasu do czasu
              przymknac jakiegos profesora L by gawiedz myslala, ze politykom zalezy na walce
              z korupcja.
              • Gość: Nocny Piotruś Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: 81.219.249.* 20.01.05, 23:38
                Jeśli ktoś jest faktycznie dobry, to zwykle zakłada sobie gabinet czy nawet
                własną "klinikę" i całkiem legalnie pobiera honorarium, odprowadza należne
                podatki itd. Ale praca w państwowym szpitalu, na państwowym sprzęcie, na
                kontrakcie z NFZ i branie łapówek, to jakiś koszmarny postkomunistyczny relikt,
                który jak najszybciej należy wyplenić. Oczywiście nie przez takie nagonki, sądy,
                więzienia, ale przez zmianę systemu na prawdziwie ubezpieczeniowy, który
                zagwarantuje racjonalny przepływ pieniądza pomiędzy podmiotami.
                • Gość: GTelega Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: 65.90.124.* 20.01.05, 23:42
                  > Ale praca w państwowym szpitalu, na państwowym sprzęcie, na
                  > kontrakcie z NFZ i branie łapówek, to jakiś koszmarny postkomunistyczny
                  > relikt,który jak najszybciej należy wyplenić.

                  Zgadzam sie w zupelnosci.

                  > Jeśli ktoś jest faktycznie dobry, to zwykle zakłada sobie gabinet czy nawet
                  > własną "klinikę" i całkiem legalnie pobiera honorarium, odprowadza należne
                  > podatki itd.

                  Jak przy obecnym systemie wyobrazasz sobie "klinike" neurochirurga, ktory do
                  swojej pracy wymaga wysokospecjalistycznego sprzetu, ktory powinien brac $30000-
                  40000 za operacje by wyjsc na swoje.
                  • Gość: Patryk Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 21.01.05, 00:09
                    > > Jeśli ktoś jest faktycznie dobry, to zwykle zakłada sobie gabinet czy nawet

                    > > własną "klinikę" i całkiem legalnie pobiera honorarium, odprowadza należne

                    > > podatki itd.

                    A jak myslisz N.P. co sprawia,ze wiekszosc znanych mi polskich lekarzy w
                    USA ,Kanadzie i starej UE wlasnie tak czyni?A jak sadzisz,dlaczego nie
                    otworzyli tych praktyk,gabinetow i klinik w Polsce i wyjechali?Lub je
                    zamkneli/zlikwidowali i wyjechali?Czyzbys sadzil,ze nie byli "faktycznie
                    dobrzy" na Polske,ale na USA i UE juz wystarczajaco?
                • slav_ Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? 21.01.05, 00:14
                  Ale PO CO?
                  Ptrzecież nikt nie jest zainteresowany tym żeby więcej płacic za coś co może
                  miec taniej.Mamy tutaj modelowy przyklad wspóloty interesów państwa,
                  ubezpieczyciela monopolisty i pacjentów - klientów tego systemu którzy wprawdzie
                  oczekują złotych gór ale wcale nie chcą za to płacic. Umiejętne sterowanie
                  nastrojami (nagonki, uwypuklanie rzekomych czy prawdziwych błędów, wmawianie
                  "należenia się" a czasem kompletnie bzdurne zarzuty ochoczo podejmowane przez
                  prasę) powoduje klimat społeczny w ktorym WSZYSCY sa przeciw lekarzom uznawanym
                  za prawdziwych sprawcow wszystkiego zła w systemie.
                  Nie tylko nie ma ŻADNEGO powodu aby walczyc z łapownicwem (mówię o prawdziewj
                  likwidacji przyczyn) ale uważam że utrzymywanie istniejącego systemu z łapowkmi
                  jest dla państwa POŻĄDANE i jest podtrzymywane a "łapanki" są tylko zasłoną
                  dymną i udawaniem że coś się robi. Takie spektakulane "akcje" odbierają bowiem w
                  opinii społecznej w doskonały sposób lekarzom moralne prawo do domagania się
                  godziwej zapłaty za swoja pracę:
                  "Łapowkarzom będziemy więcej płacić ?"
                  "Studiowali za państwowe pieniądze a teraz okradają biedne społeczeństwo ?"
                  Że zacytuję popularne "argumenty" padające tutaj na forum. Dodając do tego
                  powszechną głupotę społeczeństwa (vide choćby "argumenty" te i inne na forum),
                  nieumiejętność kojarzenia faktów i związków przyczynowo - skutkowych oraz
                  totalną amnezję dotykająca ten naród przy urnach wyborczych trudno spodziewać
                  się jakichkolwiek zmian. Dopóki "jakoś to będzie działało" to tak to będzie.
                  • Gość: Patryk Re:slav IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 21.01.05, 01:01
                    Od zawsze o tym pisze.Nie ma zadnego "wspolnego frontu" lekarzy i pacjentow
                    przeciw "niedobrym i krotkowzrocznym" politykom .Nie ma "obiektywnych mediow" w
                    tej sprawie.Jest wspolnota interesow pacjentow (bo "za darmoche" i "sie
                    nalezy") i politykow ("wieczna troska" plus "konstytucja gwarantuje") z
                    poklaskiem miernych dziennikarzy (pozdrawiam serdecznie redaktor E.Cichocka z
                    GW).
                    Jak to mowil Bohun "Ty kozacze dusze oddaj ,a my tobie szabla!"
                    Ty ,lekarzu, miej "powolanie",pracuj dzielnie i badz uczciwy...a my ci i tak
                    nie zaplacimy!
      • vacia Re : Nie wszyscy lekarze mają lepkie ręce. 21.01.05, 10:30
        > Wybral wierzby placzace i lapowkarstwo - bedzie siedzial, i dobrze, glupota
        > powinna byc karana. Ciekawe tylko kto go zastapi. Uczciwy, ktory nie bedzie
        > mial szans by sie szkolic na swiatowym poziomie, czy ktos kto pojdzie w jego
        > slady.
        Głupotą było przymuszanie pacjentów do łapówek ale nie było głupotą pozostanie
        w kraju.
        Jestem pewna,że dochody z prywatnego gabinetu wystarczyłyby temu Panu na
        indywidualne sfinansowanie dokształacania,szczególnie tu w Europie.
        Musiałby moze ograniczyć konsumpcję i mieszkać w M5 w bloku a to przecież nie
        problem.
        Wyjazd do pracy za granicę powinien byc zawsze wolnym wyborem a nie przymusem
        ekonomicznym.

    • Gość: Rutkowski Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: *.gim1bem.pcs.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 04:27
      Tak, wszyscy sie uzalaja ze powinien ten neuro wyjechac... temu panu juz
      dziekujemy i zyczymy dobrej drogi. Proponuje unikac lekarzy i zainteresowac sie
      leczeniem alternatywnym, zaczac lepiej odzywiac, gimnastykwoac a lekarze beda
      sami blagali zeby ich zatrudnic po 400zl na miesiac.

      Przyczyna wszelkiego zla sa niestety sami lekarze gdzyz poprzez swoje potezne
      lobby upowszechnili opinie ze cos moga i cos potrafia jezeli chodzi o porawe
      zdrowia ludzkiego. Lekarze potrafia tylko jedno: wolac o pienaidze i 'dajcie mi
      mlodego pacjenta'.

      Problem jest gdzyz ludzie slep wierza lekarzom i ich metodom. Tymczasem metody
      leczenia zmienily sie 80 lat temu i lekarze nie lecza a niszcza zdrowie.
      Dlaczego? Aby bylo nas mniej, aby opchnac pacjentow prochami w imie inwestorow
      w firmach. Im mniej bedzie lekarzy tym lepiej dla pacjentow. Panswo o tym wie i
      dlatego taka polityke prowadzi. Badzo madra polityka.
      • vacia Re:Są również wspaniali lekarze 21.01.05, 10:44
        Proszę Pana ,czy nie spotkal Pan w życiu lekarza, który ewidentnie pomógł,
        Ja spotkałam i czy zastanowił się Pan pisząc swój tekst nad treścią, przecież
        dzięki temu,że oficjalna medycyna sie stale rozwija zostaje uratowanych wiele
        istnień ludzkich, lub chociaż otrzymują ulgę w cierpieniu.
        Gdyby myślał Pan samodzielnie nie uogólnial by Pan pojedyńczych przypadków
        nieuczciwości.
        Medycyna alternatywna moze uzupełnić medycynę konwencjonalną ale jej nie
        zastępuje.
        Można obie połączyć.
        Niech Pan uważa na każde słowo,które Pan pisze na forum, bo zawód lekarza
        powinien byc otoczony szacunkiem,jako trudny i stresujący a tak nam potrzebny.

        • Gość: Bruford SYNDROM WTAJEMNICZONEGO IGNORANTA IP: *.cskmswia.pl 21.01.05, 11:11
          Droga Vaciu.
          Myślę , że argumentacja nic tu nie da.Wypowiedź p Rutkowskiego pokazuje , że
          należy on do specyficznej grupy "wtajemniczonych" jaka często zabiera głos na
          temat lekarzy i medycyny w ogóle.Charakteryzuje ich pojmowanie świata w
          kategoriach wielkiego spisku skierowanego przeciw maluczkim,na podstawie
          incydentów nadużyć (nikt ich wszak nie neguje)wyprowadzają fantasmagorie
          uogólniające , utrwalając swoją "wiedzę" takimi żródłami jak Nexus,TVP,portale
          dietetyczne,podręczniki tzw "medycyn alternatywnych",publikacje "uzdrowicieli"
          takich jak Hulda Clark czy broszurki dystrybutorów Calivity(tych od
          Noni).Generalnie natomiast nie mają elemntarnej wiedzy na temat
          medycyny ,wymaga ona bowiem wysiłku.Znacznie łatwiejsze jest negowanie wiedzy-
          to nic nie kosztuje , pozwala za to znakomicie zamaskować brak własnego
          wykształcenia.Wyobrażenie zaś że jest się dyspozytariuszem "wiedzy
          utajonej" ,"prawdy o spisku" itd itp znakomicie poprawia im ego , czyniąc ich
          we własnym wyobrażeniu wyjątkowymi pośród nieuświadomionego tłumu.
          • vacia Re: SYNDROM WTAJEMNICZONEGO IGNORANTA 21.01.05, 17:10
            .Generalnie natomiast nie mają elemntarnej wiedzy na temat
            > medycyny ,wymaga ona bowiem wysiłku.Znacznie łatwiejsze jest negowanie wiedzy-
            > to nic nie kosztuje , pozwala za to znakomicie zamaskować brak własnego
            > wykształcenia.Wyobrażenie zaś że jest się dyspozytariuszem "wiedzy
            > utajonej" ,"prawdy o spisku" itd itp znakomicie poprawia im ego , czyniąc ich
            > we własnym wyobrażeniu wyjątkowymi pośród nieuświadomionego tłumu.

            Słusznie to zauważyłeś. A negowanie wiedzy innych ludzi aby podnieść swoje ego
            jest niestety tak częstym zjawiskiem. Lepiej jest skorzystac z cudzej wiedzy
            i być za to wdzięcznym niż kogoś niesłusznie deprecjonować.





          • Gość: GTelega Re: SYNDROM WTAJEMNICZONEGO IGNORANTA IP: 65.90.124.* 21.01.05, 18:47
            Drogi Brufordzie,

            W paru rzeczach moge sie jednak z Panem Rutkowskim zgodzic.

            Pan Rutkowski:
            1. Powinien odzywic sie dobrze
            2. Powinien sie gimnastykowac
            3. Powinien omijac gabinety lekarzy (moj w szczegolnosci)
            4. Powinien wydawac pieniadze na alternatywna medycyne raczej niz na dostep do
            internetu (bedzie to zdrowsze dla wszystkich)
            • Gość: Dr Rutkowski Daje sobie tytul Dr. aby nie czuc kompleksow IP: *.impsat.com.co 23.01.05, 01:06
              w doktorskim toawrzystwie panow Buford (highway) i pana Taladegi:

              W paru rzeczach moge sie jednak z Panem Rutkowskim zgodzic.
              ==

              Pan Rutkowski:
              1. Powinien odzywic sie dobrze
              ==to robie od dawna

              2. Powinien sie gimnastykowac
              ==regularnie, tj 4 razy w tygodniu po kilka godzin. Mam lepsza kondycje niz 17
              letnie tancerki.

              3. Powinien omijac gabinety lekarzy (moj w szczegolnosci)
              ==wielkim lukiem od 10 lat. Poprzednio bylem uzalzniony od tych wizyt a to
              dlatego ze mialem bardzo dobre ubezpieczenie i nastawienie: jak mam niech mnie
              lecza po to place. Z leczeniem bylo roznie. przyklad: zlapalem poison ivy.
              lekarz dal mi ten lek zapomnialem nazwe ale ten po ktorym dostaje sie kuku
              czesto na trwale. Oczywiscie nie wzialem a reke polalem goraca woda. Samo
              przeszlo. lekarz byl zalamany jak smialem nei wziac tego cudownego roller
              coaster leku.
              Potem mialem rozmowe z pania dr o odzywianiu. Skonczylo sie awantura bo
              wydusilem z niej ze mail dwie godziny w ciagu 6 lat. Poza tym po kazdej wizycie
              wychodzilem chory, bardziej chory niz wszedlem. pelno chorych truposzypatrza
              sie na mnie co ja tam robie. Zrozumialem i nie chodze.


              4. Powinien wydawac pieniadze na alternatywna medycyne raczej niz na dostep do
              internetu (bedzie to zdrowsze dla wszystkich)
              ==nie wydaje na nic. Wiedze alternatywna mam w glowie, chodzi ze mna, nie mzona
              mi jej ukrasc. Czasem znajomym pomoge, rzadko. Ot wczoraj krwotok wewnetrzny u
              kobiety, kaza jej isc na stol wyrznac wszystko w srodku. Powiedizalem co i jak
              na drugi dzien dzwoni, czuje sie jak nowo narodzona, 3.4 wrocila do siebie,
              poszala do pracy. Sama przyznaje: to jest niesamowite. Gdyby wszyscy to
              stosowali to....zabrakloby klodek na drzwi zamknietych gabinetow i aptek-
              dokonczylem, co?

              Panowie, osobiscie widze ze jestescie inteligentni ale medycyna wspolczesna sie
              zdewaluowala i nie sprawdzila. Wydaje mi sie ze lekarze poszli na pasek
              przemyslu farmaceutycznego i to wlasnie jest przyczyna wszelkiego zla. Do tego
              doszly cudenka diagnozujace acz kosztowne i ktos za to musi placic bo po to
              powstaly.

              Pacjent zrobi znacznie lepiej jak bedzie lekarzy unikal wielkim lukiem.
              Zaoszczedzi i pieniadze i zdrowie. Dlaczego nie uczycie pacjentow ze mozna
              zdrowie poprawic i chorobe wyleczyc poprzez wlasciwy tryb zycia? Bo w tym nie
              ma pieniedzy i szef wyrzuci z pracy.

              Gdybym ja byl lekarzem to zaczalbym stosowac metody alternatywne poloficjalnie.
              To sie juz powoi dzieje, mnostwo warsztatow lekarskich (!) stosuje akupunktu.




        • Gość: Dr Rutkowski Vacia IP: *.impsat.com.co 23.01.05, 01:24
          spotkalem. profesora ophtlmologii, robil mi operacje oczu. Mistrz nad mistrze,
          chwala mu ale... gdyby nie poprzednie zmuszanie mnie do okularow nigdy bym nie
          musial miec operacjii... gdyby lekarze nie zniszczyli wzroku antybiotykami -
          nie mialbym operacji na oczy.

      • Gość: Położnik Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 13:15
        NO nie mimo zmęczenia nie zdzierżę ,jak Pan widzi jestem Ginekologiem ,zrób Pan
        cięcie cesarskie ziółkiem,zatrzymaj pan krew różdzką .Jak będzie z pacjentki
        życie uchodziło to co mam jej kazać się gimnastykować?może czekać na łapówkę
        Moja medycyna nie zmieniła się zbytnio nie od 80 lat a od 5000 lat.Lekarze nie
        będą błagać o pracę za 400 złotych nigdy zamiest błagać wolę wyjechać lub
        zmienić zawód .
        • Gość: Dr Rutkowski Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: *.impsat.com.co 23.01.05, 01:12
          panie, na krwawienie sa roznego rodaju metody i nie jest to oczywiscie czas an
          gimnastyke. Ale dlaczego to krwawienie wystapilo?

          Przecietny porod w USA kosztuje 16,000 doalrow. panie, czy to nie za duzo? A
          czeto biora za to $20,000. Za co? Za odebranie dziecka? Pewnie jak sie odpiera
          od jakiejs starej babci w wieku 34 lat to tam mozna sobie wyobrazic wszelkiego
          rodzaju problemy. Jak sie miesza w genetyce i w sztucznym zapaldnianiu i jakas
          67 letnia rumunka rodzi to pewnei ze tam to kazdy noz z okolicy trzeba sciagnac.

          Niech pan nei straszy wyjazdem: do dupy pan wyjedzie pogwizdac, Juz na pana tam
          czekaja.

          ostatni raz takie pierdoly o wyjezdzaniu slyszalem w 1980 roku: w ciekawych
          czasach zyjemy po co wyjezdzac. Wtedy trzeba bylo wyjezdzac a nie teraz.

          Nie ma pan pojecia o pracy lekarza na zachodzie. Nie wytrzymalby pan godziny.

      • Gość: Dr Rutkowski Re: Czy wszyscy lekarze maja lepkie rece? IP: *.impsat.com.co 23.01.05, 01:22
        Panowie Talega i Budord (highway):

        Jestescie bardzo ciekawymi osobami, nap[rawde. Nie znam waszych metod i na
        pewno nie mowie o was bezposrednio. Mowie o masie lekarskiej z ktora i tak
        najprawdopodobneij nei chcecie miec niewiele wspolnego z roznych pwodow.

        Mowie o 'administratorach lekow' i ciec nozem.

        CHetnie bym wam podal tajemnice ktore ja studiowalem przez 10 dlugich lat,
        musialem za wiele technik zaplacic ludziom ktorzy byli w tych technikach
        mistrzami, wiele wizyt do krakow Bliskiego Wschodu. Wiecie kto to jest Dr W.?
        jego nauczycielami byli moi nauczyciele. To jest wlasnie problem: moj produkt
        jest niesprzedawalny. Nie moge sie z nim oglosic bo zaraz mnei zamkna za
        praktykowanie bez licencji. Dopoki nie zmienai sie przepisy ze mozna bedzie
        rwac zab w budce tramwajowe na rynku tak dlugo technikite pozostana ogolnie
        nieznane. Beda w powszechnym uzyciu za ok 250 lat. Nawet cena powiedzmy $50,000
        za tygodniowe seminarium nie zadowoloilaby mnie bo to jest warte grube miliony,
        tyle ze jest to niesprzedawalne. Pozdrawiam. Medycyna sie zdewaluowala. Chodzi
        wam tylko o nazwanie choroby.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka