Gość: dradam IP: *.direcpc.com 27.01.05, 03:21 www.cbc.ca/story/world/national/2005/01/26/ioc-health-050126.html Pozdrawiam dradam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vacia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 27.01.05, 11:02 Już wiele lekarzy i pielegniarek wyjechało z Polski ,następni się przygotowują do wyjazdu ale najważniejsza jest wolność, więc nich każdy szuka szczęścia, gdzie chce. Na pewno byłoby słuszne w tej sytuacji aby w Polsce radykalnie podnieść zarobki lekarzom i pielegniarkom , co zatrzymało by emigrację. Ale jeśli jest na świecie tendencja aby lekarze z ubogich krajów emigrowali do bogatszych ,no to Polska może byc atrakcyjnym krajem dla lekarzy ze Wschodu. Chyba lekarze i pielegniarki z Rosji są też dobrymi fachowcami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody lekarz Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.chello.pl 27.01.05, 12:11 > Ale jeśli jest na świecie tendencja aby lekarze z ubogich krajów emigrowali do > bogatszych ,no to Polska może byc atrakcyjnym krajem dla lekarzy ze Wschodu. Znam 7 lekarzy zza wschodniej granicy. Pytałem, czy oni albo ich znajomi planują wyjazd do Polski. Odpowiedź: nie, nikt. Ich zdaniem w Polsce nie da się wyżyć za pieniadze, które zarabia lekarz. A możliwości dodatkowych, nieoficjalnych zarobków sa bardzo niewielkie. Zresztą - po co by mieli wyjeżdżać do Polski, skoro równie dobrze mogą wyjechać np. do USA, Kanady albo choćby krajów Trzeciego Świata (tam lekarze też zarabiają lepiej niż w Polsce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 27.01.05, 13:14 kurdefelek, to uraga wszystkiemu! teraz Polska w Unii Europejskiej, a lekarze wciaz sa traktowani jak za czasow komuny. Od czego sa po- slowie, zwiazki-ludzie obudzcie sie, manifestujcie, strajkujcie-zrobcie cos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTelega Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 65.90.124.* 27.01.05, 18:19 Ja wierze, ze Polacy w koncu podejma wlasciwa decyzje... ...po wykozystaniu WSZYSTKICH blednych mozliwosci. Ci ktorzy tego doczekaja nie beda juz potrzebowac medycyny. Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 28.01.05, 10:34 Gość portalu: GTelega napisał(a): > Ja wierze, ze Polacy w koncu podejma wlasciwa decyzje... > > ...po wykozystaniu WSZYSTKICH blednych mozliwosci. Ci ktorzy tego doczekaja nie > > beda juz potrzebowac medycyny. Właściwa decyzja jest inna dla każdego. Dla niektórych jest to wyjazd z kraju, dla niektórych właściwą decyzją jest pozostanie w kraju niezależnie od zarobków. Ludzie sa różni i nie jednego dobrego rozwiązania dla wszystkich. No bo są Polacy, którzy po paru latach emigracji wracają do p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTelega Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 65.90.124.* 28.01.05, 22:06 > Właściwa decyzja jest inna dla każdego. Tak naprade to moj komentarz mial sie odnosic do systemu sluby zdrowia, nie do osobistych decyzji. Bardziej doslownie: Polacy wybiora system ochrony zdrowia, w ktorym kazdy bedzie mial wolny wybor ubespieczenia czy lekarza, zapomna o urojeniu "bezplatnej" sluzby zdrowia tylko wtedy gdy wyprobuja wzystkie inne nieskuteczne systemy. > Dla niektórych jest to wyjazd z kraju, > dla niektórych właściwą decyzją jest pozostanie w kraju niezależnie od > zarobków Naprade nie mam nic na przeciwko tym, ktorzy pozostaja w kraju niezaleznie od zarobkow. Wkurza mnie to, ze pozostaja w kraju i... narzekaja na zarobki. > No bo są Polacy, którzy po paru latach emigracji wracają do p Jasne, sa ludzie, ktorzy nie sa w stanie poradzic sobie w zadnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 02.02.05, 21:16 w tym poprzednim komentarzu, co miałeś na myśli pisząc : " Ci ,którzy tego (reform) doczekają nie będa już potrzebowac medycyny". Czy przewidujesz,że wtedy już Polacy przestaną chorować? ,czyli nastąpi na ziemii raj? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTelega Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 65.90.124.* 03.02.05, 00:08 Ci, ktorzy beda wystarczajaco silni i zdrowi, by przezyc upadek Polskiej sluzby zdrowia, tak naprawde nie beda musieli z niej kozystac. Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 03.02.05, 08:55 mam nadzieję ,że poprawa w opiece zdrowotnej nastapi szybciej, bo w Polsce są i pozostaną również mądrzy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTelega Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 65.90.124.* 03.02.05, 15:14 To akurat jest bardziej problemem niz rozwiazaniem. Im wiecej madrych ludzi pozostanie w Polsce po to by pracowac w chorym systemie tym mniejsza bedzie motywacja by ten system zmienic. Pomysl, kto z powazniejszych politykow jest zainteresowany urynkowieniem sluzby zdrowia? Czy jest to pomysl popierany przez znaczace organizacje spoleczne? Czy prasa chce rzeczywistych zmian czy tylko wynajdywania "afer" w systemie, ktory jest jedna wieka afera? Polacy znajda motywacje do zmian tylko wtedy gdy madrzy ludzie nie beda juz chcieli marnowac zycia na prace w chorym systemie. Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 04.02.05, 16:55 Gość portalu: GTelega napisał(a): > To akurat jest bardziej problemem niz rozwiazaniem. Im wiecej madrych ludzi > pozostanie w Polsce po to by pracowac w chorym systemie tym mniejsza bedzie > motywacja by ten system zmienic. > > > Polacy znajda motywacje do zmian tylko wtedy gdy madrzy ludzie nie beda juz > chcieli marnowac zycia na prace w chorym systemie. To pięknie ,że niesamolubnie troszczysz się o lekarzy w Polsce i kierując się solidarnością zawodową życzysz im aby byli godziwie traktowani i godziwie zarabiali,a jeśli w Polsce nie mają zbyt dobrze to niech jadą za granicą a co z Twoją troską o polskie społeczeństwo,które potrzebuję mądrych lekarzy w kraju. Czy społeczeństwo ma cierpieć z powodu wyjazdów lekarzy i pielegniarek? Przeciez taki pojedyńczy szary człowiek nie ma wpływu na polityke państwa wobec lekarzy ani polityke zdrowotną i potrzebne reformy a potrzebuję mądrych lekarzy tu na miejscu. O tych szarych ludzi tez trzeba się zatroszczyć .Oni tez wymagają szacunku. Z uwagi na takich ludzi dobrze że wielu mądrych lekarzy w Polsce pozostanie, no bo tacy mądrzy ludzie wiedzą ,że emigracja zawsze niesie też ze soba pewne minusy,o których rzadziej sie mówi a szkoda. Prawda zawsze jest lepsza od półprawdy. Co do motywacji, to zgadzam sie z Toba,że takie wyjazdy lekarzy, mogą skłonić decydentów,do zmian ale dlaczego obecna sytuacja nie miałaby byc wystarczajco motywująca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTelega Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 65.90.124.* 04.02.05, 21:55 > a co z Twoją troską o polskie społeczeństwo,które potrzebuję mądrych lekarzy > w kraju. Czy społeczeństwo ma cierpieć z powodu wyjazdów lekarzy i > pielegniarek? Spoleczenstwo Jak najbardziej moze wplynac na to by zmienic system. Jezeli ludzie beda sie tego jasno domagali politycy BEDA MUSIELI sie dostosowac. Cierpienie spoleczenistwa z powodu sluszby zdrowia bynajmniej nie jest wystaczajaco wielkie bo jeszcze nie slyszalem o protestach pacjentow domagajacych sie zmian w sluzbie zdrowia, natomiast bylo wiele protestow rolnikow, kolejarzy, gornikow... Nie przekonasz mnie, ze sluzba zdrowia jest rzeczywiscie wazna dla spoleczenstwa dopuki nie poprzerz tego konkretnymi przykladami dzialania. > Przeciez taki pojedyńczy szary człowiek nie ma wpływu na polityke państwa > wobec lekarzy ani polityke zdrowotną i potrzebne reformy Oczywiscie, ze ma wplyw - to pojedyczy szarzy ludzie wybrali Leppera. I ich obojetnosc jest odpowiedzialna za obecny stan rzeczy. Jezeli uwazasz, ze trzeba by lekarze zostawali w Polsce to domagaj sie by zaofereowano im place porownywalna z reszta EU, czy napisalas o tym do swojego posla czy senatora, czy glosowalas w ostanich wyborach na partie popierajaca zmiany w sluzbie zdrowia, czy probowalas zgromadzic ludzi o podobnych pogladach na demonstarcje? Pacjenci w wielu krajach tak wlasnie robia jezeli im na czyms zalezy. > że emigracja zawsze niesie też ze soba pewne > minusy,o których rzadziej sie mówi a szkoda. Prawda zawsze jest lepsza od > półprawdy. To samo odnosi sie do pozostania w kraju. Dla mnie minusy emigracji sa o wiele mniejsze niz minusy pozostania w kraju, ale nikogo nie zamierzam do tego przekonywac. > dlaczego obecna sytuacja nie miałaby byc > wystarczajco motywująca? Zapytaj siebie - dlaczego obecna sytuacja nie zmusila Cie jeszcze do dzialania? Ja widzialem co sie dzieje i jestem juz na drugiej stronie oceanu. Co Ty masz zamiar zrobic? Masz zamiar zostac w kraju - zostan, ale czy na prawde uwazasz, ze tak jak jest jest OK, i ze nic nie musisz robic? Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 04.02.05, 23:30 drogi GTelego Społeczeństwo nie domaga się zmian,bo niedawno poinformowali w wiadomościach,że w Polsce 5 mln ludzi ,żyje na skraju ubóstwa,to przeciez oni nie będą domagać sie urynkowienia słuzby zdrowia i jakiegokolwiek współpłacenia ( bo nie maja środków na to) i wogóle boją się zmian,a ci dobrze sytuowani juz korzystają z prywatnej słuzby zdrowia oficjalnie lub nieoficjalnie i też nie zależy im na zmianach, politycy należą do tej drugiej grupy i tez nie widzą powodów aby coś zmienić,bo oni nie mają problemów i tak to sie wlecze, moze najbardziej świadomą grupa społeczna sa właśnie lekarze którzy widzą te problemy wyraźnie w całej złożoności nie tylko pod kątem własnych pensji bo przecież brakuje pieniędzy na wszystko ,nie tyko na pensje. Wiesz ja nie mam zaufania do polityków , bo przekonałam sie ,ze nie realizują obietnic, dlatego myślę ,ze to forum tez jest dobrą droga wyrażania poglądów i do przekonywania decydentów . Przecież oni tez mają dostęp do internetu. Pojedyńczy, szary obywatel naprawdę nie ma takiej siły przebicia jak grupa, dlatego najlepsze efekty przynoszą grupowe działania a to naturalne że lekarze jako grupa mają przewagę nad pacjentami z wielu róznych powodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTelega Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 65.90.124.* 04.02.05, 23:48 > w Polsce 5 mln ludzi ,żyje na skraju ubóstwa,to przeciez oni nie będą domagać > sie urynkowienia słuzby zdrowia i jakiegokolwiek współpłacenia ( bo nie maja > środków na to) i wogóle boją się zmian,a ci dobrze sytuowani juz korzystają z > prywatnej słuzby zdrowia oficjalnie lub nieoficjalnie i też nie zależy im na > zmianach, "If you'll do what you'v done you'll win what you'v wone" Jezeli bedziecie robic to co robicie bedziecie mieli to co macie. Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 05.02.05, 13:37 > > "If you'll do what you'v done you'll win what you'v wone" > > Jezeli bedziecie robic to co robicie bedziecie mieli to co macie. W każdej dziedzinie życia a więc i w opiece zdrowotnej zawsze można coś poprawić ,poprzednio pisałeś,że to pacjenci mają działać a czy nie łatwiej byłoby lekarzowi działać,skoro to lekarz jest obecnie ministrem zdrowia w Polsce ,lekarz,który dobrze się orientuje w temacie,sam poprzednio na własnej skórze odczuwał niedostatki w sł. zdrowia i ma teraz władzę aby aby wprowadzić potrzebne zmiany. Jeśli Cię przedtem uraziłam to przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTelega Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.wi.rr.com 06.02.05, 18:46 > W każdej dziedzinie życia a więc i w opiece zdrowotnej zawsze można coś > poprawić ,poprzednio pisałeś,że to pacjenci mają działać Nie wiem czy sledzisz nasza dyskusje. To ja mowie, ze cos trzeba zmienic: wprowadzic wolny rynek, podniesc place lekarzy tak by praca w Polsce byla konkurencyjna z praca w UE lub USA. To Ty piszesz, ze z roznych powodow takie zmiany nie sa mozliwe, glownie dlatego, ze Polacy (pacjenci) tego nie chca. Nie, zebym sie z Toba nie zgadzal - taka jest rzeczyistosc - dlatego tez wyjechalem. Ale jezeli uwazasz, ze zmiany nie sa popularne, to prosta konsekwencja jest taka, ze sluzba zdrowia zostanie taka jaka jest a lekarze beda wyjezdzac. > ministrem zdrowia w > Polsce ,lekarz,który dobrze się orientuje w temacie,sam poprzednio na własnej > skórze odczuwał niedostatki w sł. zdrowia i ma teraz władzę aby aby > wprowadzić potrzebne zmiany. Jeśli Cię przedtem uraziłam to przepraszam. Bynajmniej mnie nie urazilas, przypuszczam jednak, ze masz wyobrazenie sluzby zdrowia jaka chcialabys miec, nie przypuszczam jednak bys brala pod uwage RZECZYWISTOSC, rzeczywistosc w ktorej politycy robia to co daje im szanse na nastepna kadencje, rzeczywistosc w ktorej za sluzbe zdrowia ktos musi jednak zaplacic, rzeczywistosc w ktorej lekarze sa profesjonalistami pracujacymi po to by utrzymac swoja rodzine, nie siostami milosierdzia itp... Ja nie pisze o szczytnych ideach, pisze o rzeczywistosci i o tym jak rzeczywistosc mozna zmienic. To czy Polacy chca takich zmian jest waszym problem, ja juz sie w to nie bawie, moge co najwyzej podzielic sie refleksjami z drogiej strony oceanu. Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 06.02.05, 23:02 Gość portalu: GTelega napisał(a): > Ja nie pisze o szczytnych ideach, pisze o rzeczywistosci i o tym jak > rzeczywistosc mozna zmienic. To czy Polacy chca takich zmian jest waszym > problem, ja juz sie w to nie bawie, moge co najwyzej podzielic sie refleksjami > z drogiej strony oceanu. Krótko jestem tu na forum Słuzby zdrowia ,ale śledząc różne wątki,różne wypowiedzi,szczególnie Twoje doszłam dziś do wniosku,że rzeczywiście zniesienie monopolu państwa w dziedzinie ubezpieczeń i wprowadzenie prywatnych ubezpieczeń czyli wprowadzenie rynku w tej dziedzinie przyniosłoby poprawę. Przy wprowadzaniu zmian politycy ,urzędnicy NFZ powinni w większym stopniu słuchac co mają lekarze do powiedzenia. Ja nie rozumiem dlaczego urzędnicy Narodowego Funduszu Zdrowia zarabiają więcej niż lekarze i pielegniarki ,przecież oni mają tylko rozdzielać pieniądze,co jest mniej ważne niz leczenie. Pozdrawiam Cię serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 08.02.05, 00:40 W Polsce jest kilka klas lekarzy. Jest grupa zarabiające fortuny, których pozazdrościliby amerykańscy milionerzy, na nich pracuje cała grupa młodych, źle opłacanych lekarzy. Ludzie, którzy zarabiają takie fortuny, nigdy nie zgodzę się na zmianę monopolu państwa na finansowanie opieki medycznej w Polsce. Z dnia na dzień straciliby swoją pozycję, która nie wynika z ich kwalifikacji medycznych, a jedynie z układów. Odpowiedz Link Zgłoś
polf Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 12.02.05, 16:38 Ci ludzie nistety jak sa zdrowi to lekarzy opluwaja w swoich wypowiedziach. A nawet jak sa chorzy to nie szanuja pracy lekarza bo jest to za darmo a tak sie dziej ze to co darmowe, nie ma wartosci. Ci ludzie o lekarzy sie nie zatroszcza. Jesli lekarze chca godnie zyc to niech sie troszcza o siebie sami, albo niech zaciskaja zeby i troszcza sie naiwniaki o tych ktorzy maja ich gdzies.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIR Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.crowley.pl 28.01.05, 11:33 Niestety , jedynym zauważalnym dla władzy i traktowanym przez nią poważnie protestem byłoby "odejście od łóżek" tzn. strajk w pełnym tego słowa znaczeniu.Inne formy są ignorowane , a w/w praktycznie niemożliwa - w końcu nie jesteśmy górnikami i nie zdemolujemy stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PoŁożnik Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:35 Polska to dziwny kraj macie rację kochani ,już powinno być dobrze .Lekarze pielęgniarki i położne mają już naprawdę dośc,zwróccie uwagę że tak bez stresu można wyjechać z kraju dopiero od 6 miesięcy a jakie ,już pustki.Wyjazd pięciu lekarzy z jednego szpitala może zatrzymać cały szpital i wszystkie operacje,Ci lekarze mają specjalizacje anestezjologia.I co ktoś się przejął ? nie no to zobaczymy ,w szpitalu gdzie pracuje stoi Wojewódzka Poradnia Diabetologiczna bo lekarz wyjechał.Musi to wszystko upaśc i należy zmienić stosunek jeden lekarz na 8 osób zatrudnionych w szpitalu a połowa ma pensje wyższą niż lekarz.Własciwy stosunek to jedna osoba niemedyczna na 10 pesonelu białego,do ludzi poza krajem tak jest naprawdę nic nie zmyślam.Już niedługo to potrwa.NIe ma w POlsce szpitali z dodatnim bilansem jest trochę z zerowym wszystkie pozostałe mają długi.Po podpisaniu umowy z NFZ w pazdzierniku można obliczyć zadłużenie na grudzień następnego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nocny Piotruś Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 81.219.249.* 28.01.05, 19:42 Naprawdę tyle osób wyjeżdża ? Jakoś nie widzę eksplozji ogłoszeń typu "Zatrudnię lekarza", wręcz przeciwnie, zwolnienia są na porządku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goska Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 62.233.176.* 03.02.05, 18:49 Pracuje dziesiec lat jako lekarz, za miesiac wyjezdzam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nocny Piotruś Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 81.219.249.* 04.02.05, 21:13 Gratuluję! Ale Twój pracodawca na pewno się nie martwi, bo na Twoje miejsce jest zapewne 5-ciu chętnych, gotowych pracować za połowę Twojej pensji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goska Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 09:20 Jestes w duzym bledzie. Wlasnie sa problemy z zatrudnieniem kogos na moje miejsce, bo za 7zl na godz. jakos kolejka lekarzy, z doswiadczeniem, sie nie ustawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonia Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 14:45 Życzę powodzenia i trzymam kciuki!!! Jak tylko nadarzy się okazja, też tak zrobię. Polacy widocznie nie potrzebują lekarzy, skoro płacą im jak sprzątaczkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nocny Piotruś Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 81.219.249.* 05.02.05, 19:55 Od kiedy to dyrektor jakiejś placówki szuka lekarzy z doświadczeniem ??? Z reguły szukają lekarza najtańszego, a takim jest wolontariusz, stażysta albo lekarz bez specjalizacji. Taka jest niestety smutna prawda. Dobry lekarz to tani lekarz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goska Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:24 Chyba nie zawsze. Lekarz bez specjalizacji, bedzie chcial robic specjalizacje, a wiec bedzie chodzil na staze. Nie bedzie go czesto na oddziale, a to teraz jest trudno polaczyc prace ze specjalizacja jak jest malo lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nocny Piotruś Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 81.219.249.* 07.02.05, 19:18 Oj, Gosiu, coś to zbyt optymistycznie wygląda... Obyś miała rację, że rodzi się w Polsce rynek pracy dla lekarzy, bo nie ma nic gorszego jak brak rynku. Chyba 2 lata temu widziałem w Gazecie Lekarskiej ogłoszenie : "chirurg podejmie pracę ,może być bez wynagrodzenia, z możliwością dokończenia specjalizacji". Ręce i nogi opadają...W takiej sytuacji nie może być mowy ani o sensownych reformach, ani o podwyżkach płac. Dopóki darmowa siła robocza rwie się do pracy politycy zacierają ręcę i mówią z satysfakcją o tym chorym systemie "a jednak się kręci!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doc Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:43 O tyle pewnie nie, że jednak jest coś takiego jak płaca minimalna. A połowa z pensji lekarza to znacznie poniżej pensji minimalnej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 08.02.05, 00:43 W Polsce emigracja dotyczy nie tylko zarobków, ale ównież możłiwości szkolenia zawodowego i braku szacunku starszych kolegów oraz pacjentów. Po pierwszych wyjazdach, kiedy okazało się, że polski wyrobnik jest traktowany przez swoich Niemickich, Szweckich czy Angielskich kolegów lepiej niż przez polskich "mistrzów w zawodzie", wielu lekarzy wyjechało i raczej nie będzie miało ochoty wracać. Bo nie ma gdzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nocny Piotruś Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 81.219.249.* 08.02.05, 20:45 To prawda, mój kolega wyjechał do Niemiec 2 lata temu. Teraz pyta mnie czy może wracać, czy coś się już zmieniło. Ja mu na to : tak ,zmieniło się, ale na gorsze... Nie uwierzył oczywiście, przyjechał, popatrzył, stwierdził że nie jest tu potrzebny i pojechał z powrotem. Ciekawe, czy za kolejne 2 lata ponowi rozpaczliwą próbę powrotu? Szczerze mówiąc - wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 10.02.05, 17:27 NIemcy mają wśród wyjeżdzających lekarzy raczej zła markę. Traktuje się je jako kraj w ostateczności. Ale powiedzmy po 10 czy 15 latach pracy wielu z lekarzy wyjeżdzajacych z Polski raczej nie będzie chciało wracać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naukowiec Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.autocom.pl 21.02.05, 19:23 Poza tym nie każdy wierzy w przyszłość tego państwa. Zakręty dziejowe bywają różne, potem się okaże np. że emerytury nie ma, albo że leczenie jest tylko dla bogatych. Nawet wysokie zarobki dziś nie gwarantują tego za 5 lat, ani nie dają gwarancji dzieciom. A w cuda to nie wszyscy wierzą. Odpowiedz Link Zgłoś
magosiaa Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 10.02.05, 19:25 U nas długo jeszcze nie będzie dobrze. Ja trochę z innego punktu widzenia. Jestem pielęgniarką ale nie pracuję w zawodzie (na szczęście) jednak żeby nie stracić prawa wykonywania zawodu i dlatego, że mimo wszystko bardzo lubię ten zawód chodzę od czasu do czasu na wolontariat. Ostatnio słysząc, że w szpitalu brakuje pielęgniarek zagadnęłam Naczelną, że mogę podpisać kontrakt i być "zapchaj dziurą", znam pracę na oddziałach, mam specjalizację i będę pracować bez konieczności odprowadzania za mnie ZUS-u itp (mam stałą pracę) I usłyszałam, że nie bo ona woli zatrudniać na etatt, chociaż nie ma kogo zatrudniać. Miałam przy tym wrażenie, że nawet nie wie na czym polega zatrudnienie mnie w innym trybie niż na etat. Pielęgniarki w tym szpitalu mają noce pojedyncze więc o jakości opieki nawet przy ich najszczerszych chęciach nie ma co mówić. No ale okazuje się, że nie potrzebują dodatkowych, tańszych rąk do pracy. Nie to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nocny Piotruś Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 81.219.249.* 10.02.05, 19:53 Idź prosto do dyrektora naczelnego i wytłumacz mu o co Ci chodzi, jesli to bystry chłop, to wyleje tamtą "naczelną" i da Ci jej etat + dodatkową premię za myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 11.02.05, 17:40 Piotruś w Polsce potrzeba głupich pielęgniarek, anie myślących. Myślące, albo zmieniają zawód albo wyjeżdzają za granicę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miras Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 83.168.104.* 19.02.05, 11:50 Naczelne w szpitalach, to przeważnie niekumate babay.Po co są takie stanowiska? szpital płaci im duże pieniądze za brak kompetencji.Jestem pielęgniarzem. Przepracowałem w służbie zdrowia ponad dwadzieścia lat i tak jak było w komunie tak jest nadal.Nie ma mądrych ludzi, którzy postawili by naszą służbę zdrowia na nogi.W komunie była jedna rzecz dobra..., nie było Izb Pielęgniarskich.Tam to dopiero jest zścianek.Stworzyła się klika, biorą od nas haracz w postaci składek, a my ledwo dyszymy, takie mamy "dobre" zarobki. Stawia się coraz większe wymagania, a w zamian przysłowiowa "figa".Co te I.Pielęgniarskie robią? Dlaczego umożliwiają pracodawcą zatrudniać pielęgniarki za tak nędzne pieniądze? Wiele jest spraw, które należało by załatwić dla naszej grupy zawodowej, chociażby np. wiek w którym pielęgiarka odchodziła by na emeryturę. Wyobrażacie sobie pielęgniarkę, która w wieku lat wykonuje iniekcje dożylne...? Szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Położnik Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:52 Już mamy instrumentariuszki w wieku 58 lat ,żal patrzeć na kobietę obudzoną o trzeciej rano do operacji ,ludzie litości do siebie nawzajem!! Odpowiedz Link Zgłoś
magosiaa Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek 10.02.05, 21:57 No trochę trafiłeś, o tyle, że dziewczyny namawiają mnie na konkurs (mam ukończone zarządzanie i marketing)ale nie wiem czy chcę wracac do tzw. służby zdrowia. A to jest taki dziwny szpital, że dyrektorów przynoszą w teczkach. Tego też znam i bardzo wątpię, a właściwie mam pewność, że nic takiego o czym piszesz nie zrobi. W przeciwnym razie już dawno zrezygnowałby z tej pani. Tam jest kółko wzajemnej adoracji i własnych interesów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nocny Piotruś Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: 81.219.249.* 10.02.05, 22:11 Szpital byłby dziwny, gdyby dyrektorów nie przynoszono w teczkach. Ten szpital wydaje się być całkiem normalny. Przez takie działania i takie myślenie mamy właśnie zadłużenie szpitali idące w miliony PLN. Jakby sprywatyzować taki "byznes" to od razu by się okazało, że etat "naczelnej pielęgniarki" jest pierwszy do likwidacji, taki relikt komunizmu (podobnie jak etat "przełożonej" w przychodni). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: emigracja zarobkowa lekarzy/pielegniarek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.05, 23:01 Oj, marzyciel jesteś. Niestety takie etaciki mają się całkiem nieźle nawet w prywatnych szpitalach. Odpowiedz Link Zgłoś
i.p.freely Re: wiekowa iniekcja...??? 20.02.05, 13:10 miras napisal: >Wyobrażacie >sobie pielęgniarkę, która w wieku lat wykonuje iniekcje dożylne...? Szkoda >gadać. Ubawilo mnie to co przeczytalam. Moja rada; jak chcesz uniknac problemow to nastepnym razem patrz na rece. Trzasc sie nie powinny. Jak sie trzesa - uciekaj. Odpowiedz Link Zgłoś