Gość: mika
IP: *.urbanet.ch
04.06.02, 15:02
Mam 20 lat moja mama jest lekazem,po 6 latach studiow medycznych pracawola w
roznych placowkach zzdrowia. Kolo 1999 roku moja mama wyjechal za granice
wyszla tam a maz, z powodow osobistych dwa miesiace temu byla zmuszona wrocic
do Polski. Zaczala poszukiwanie pracy jako lekaz w polskich placowkach
medycznych, niestety okazalo sie ze nie ma mozliwosci na uzyskanie jakiego
kolwiek etatu. Uwazam ze sytuacja lekarzy w Polsce jest nie do przyjecia. We
wszystkich krajach UE lekarze nie tylko zarabiaja duzo wiecej niz w Polsce ale
tez nie maja problemow ze znalezieniem pracy! Po co isc na uniwersytet jesli
niedaje to zadnych ulatwien ze znalezienie dobrej pracy. Z lekarskim dyplomem
trudno jest znalezc jakakolwiek inna prace niz w banzy medycznej, a ja nie chem
zeby moja mama pracowala jako sprzataczka. Do czego to doszlo? Lekaze sa po to
zeby nas leczyc, a dzisiejszemu spoleczenstwu powinno zalezec aby kazdy
wyksztalcony czlowiek zajmowal sie tym na czym zna sie najlepiej.