Gdzie skarga na Osrodek Rehabilitacyjny, ktory nie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 23:22
chce przyjac mnie, bo twierdzi , ze juz mi wystarczajaco pomogl i zebym sobie
szukala pomocy gdzi indziej. A lekarz prowadzacy w tym osrodku powidzial mi,
zebym sobie chorob nie wymyslala bo zdrowa jestem. A zaznacze tylko, ze
jestem po ciezkim wypadku i mam miedzye innymi problem ze zgeciem kolan.
Bardzo slabo sie zginaja. Jestem mloda osoba i mam sporo zycia przed soba
jeszcze, przyjmuja straszych ludzi, ktorym nie potafia juz pomoc i
zastanawiam sie po co....?! A mlodym odmawiaja pomocy. Gdzie to zglosic...????
    • Gość: GTelega Re: Gdzie skarga na Osrodek Rehabilitacyjny, ktor IP: *.wi.rr.com 19.03.05, 03:06
      Zgodnie z ustawa o zawodzie lekarza lekarz NIE MUSI podjac sie leczenia. Ma
      prawo odmowic leczenia jezeli nie ma zagrozenia zycia. Twoj lekarz dziala
      zgodnie z prawem. Mozesz najwyzej zmienic lekarza jezeli nie zgadzasz sie
      opinia jaka uzyskalas.
    • slav_ Re: Gdzie skarga na Osrodek Rehabilitacyjny, ktor 19.03.05, 09:32
      Próba kontytnuacji leczenia w ośrodku w którym lekarz stwierdza że nie jest w
      stanie bardziej pomoc to chyba nie najlepszy pomysł. "Zgłosic" to możesz
      gdziekolwiek (dawniej np. pisało się do Komitetu Wojewódzkiego PZPR ale chyba to
      już nie działa), tylko jak umotywujesz skargę _ "nie chcą mnie leczyc bo
      twierdzą że juz pomogli". To raczej uczciwe postawienie sprawy, chyba lepsze niz
      udawanie leczenia. Możliwości terapii (równiez rehabilitacji) nie sa
      nieograniczone. Jesli z opinią sie nie zgadzasz to lepiej poszukaj innego
      ośrodka ktory podejmie sie leczenia lub potwierdzi stanowisko pierwszego - że
      uzyskano to co było możliwe do osiągnięcia.
    • Gość: Magda Re: Gdzie skarga na Osrodek Rehabilitacyjny, ktor IP: *.3vnet.pl 19.03.05, 11:40
      Sprawa jest prosta.Jezeli lekarz tak twierdzi to niech napisze[czarno na
      bialym ] ,ze nie wymagasz juz rehabilitacji .Zadzwon do NFZ tam udziela Tobie
      wskazowek.
      • Gość: spioch Re: Gdzie skarga na Osrodek Rehabilitacyjny, ktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 20:47
        dzieki za wszystki odpowiedzi. Jest tak, ze daleszej rehabilitacji wymagam i to
        nalezy liczyc w latach jeszcze. Tak mi mowia moi lekarze i rehabilitancji. A w
        osrodku o ktorym mowa bardzo mi pomogli, wrecz postawili na nogi, ale nie moge
        sie zgodzic z tym, ze nie chca mnie juz u siebie. Skoro kazali mi radzic sobie
        inaczej to tez maja te swiadomosc, ze rehabilitowac sie powinnam. Szkoda tylko,
        ze oni nie chca pomagac ludziom, ktorzy tego potrzebuja. I nie zamierzam tego
        tak zostawic. Prywatna godzina z rehabilitantem w Wawie to jakies 100 zeta,
        ktore zreszta wydaje regularnie cwiczac od dluzeszego juz czasu. Place cholerny
        Zus i uwazam, ze mi sie nalezy. A, ze w tym osrodku pracuje banda kretynow, a
        nie lekarzy to juz inna sprawa. Jak mozna osobie chorej powiedziec, zeby sobie
        chorob nie wyszukiwala. Skoro nie mam pelnych sgiec w kolanach to cos jest
        chyba nie tak, prawda..? Ale moja dr, ktora mnie tam prowadzila uwaza nieco
        inaczej. Ja jestem zdrowa, a ona jest chora, bo chodzi bez kuli, ma pelne
        zgiecia itd.... Paranoja jakas. Szkoda tylko, bo to naprawde super osrodek i
        rehabilitancji w odroznieniu od lekarzy sa swietni!!! Wielkie im dzieki za
        pomoc!
Pełna wersja