czarna_rozpacz
03.06.05, 08:40
"Pieniądze na podwyżki by się znalazły, to oczywiste, ale brak poparcia
politycznego. Np. we Francji czy w Niemczech na 3-5 szpitali jest tylko jeden
dyrektor. A u nas? Pięciu dyrektorów + 5 zastępców dyrektora + 5 sekretarek +
tabuny pań w administracji. Ile to kasy! Wszyscy oni zarabiają grubo więcej
od lekarzy, chociaż nie siedzą po nocach w szpitalu, święta mają wole, soboty
i niedziele też."