Niech zyje polski ortopeda!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:24
20 lat temu kiedy to mialam prwaie 3 lata pewien WYBITNY ortopeda wsadzil mi na pol roku spuchnieta bez wyraznej przyczyny noge w gips, oczywiscie nie wykonawszy zadnych badan krwi itp. No pewnie-skoro nie wiadomo co to, to wsadzic w gips i kazac przyjsc za pol roku-po co wyterzac umysl na szukanie przyczyn takiego stanu kolana. A byl to poczatek RZS-u.(Pozdrawiam Pana ortopede!dzieki, mam I gr przez Pana i wyglad mutanta!)

Teraz moja kuzynka ma dokladnie taki objawy jak ja 20 lat temu.
Jak to jest ze po tych 20 latach NIC sie nie zmienilo, i nadal sa tacy WYBITNI lekarze co wsadzaja spuchniete kolana w gips...-oczywiscie bez badan i nawet bez pomacania kolana? I to nawet, jak takiego sie nakieruje, ze w rodzinie jest juz RZS, to takiemu i tak zaroweczka nie zaswieci i nie wpadnie za ch.. na pomysl wyslania do reumatologa.
Kurcze! Kto wypuszcza takich WYBITNYCH UCZONYCH LEKARZY z uczelni???
    • Gość: pajer Re: Niech zyje polski ortopeda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:46
      JAKA PŁACA TAKA PRACA!!!
      • Gość: bajer Re: Niech zyje polski ortopeda!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:50
        czego się czepiasz co? Mam już spakowne walizki i książki. Jak w Anglii je
        rozpakuję i przeczytam co to takiego ten RZS to ci zameiluje co robić ok?
        • Gość: aga Re: Niech zyje polski ortopeda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:48
          Wiesz..z takim podejsciem do pacjenta dobrze ci nie wroze...A z taka wiedzą to juz w ogole jestes zerem. Rozumiem ze do Anglii jedziesz do pracy salowego??? To mam rade pierwsza-sciany sie myje z dołu do góry i na dół-nigdy odwrotnie!!!

          • Gość: bajer Re: Niech zyje polski ortopeda!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 14:32
            "sciany sie myje z dołu do góry i na dół-nigdy odwrotnie!!!"
            a co to niby za różnica co? Ściana ma być czysta i tyle. Jak ktoś lubi to może
            i w poprzek i po skosie....
            • Gość: aga Re: Niech zyje polski ortopeda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 17:05
              No kurcze takie są wymogi HCCP. Za granicą sa one wdrozone juz od dawna-jedziesz a nie wiesz tego????I Ty chcesz byc salowym w szpitalu angielskim??
              ...
      • slav_ Re: Niech zyje polski ortopeda!!! 10.07.05, 00:05
        Można sobie darować takie komentarze.
        RZS to choroba groźna, mogąca prowadzić do ciężkiego kalectwa nawet w młodym
        wieku. Bez względu na to jak duzy (czy mały) był "udział" tego ortopedy (choroba
        ta, niestety może przebiegać ciężko mimo prawidłowego leczenia) pacjentka ma
        prawo czuć sie rozgoryczona. Wczesne rozpoznanie i konsekwentne leczenie daje
        wiekszą szansę na spowolnienie narastania kalectwa.
        • Gość: biuh Re: Niech zyje polski ortopeda!!! IP: *.protonet.pl 10.07.05, 06:18
          rzs jest rzeczywiście chorobą wieku średniego.czasem jednak dotyka dzieci-nie wszyscy lekarze o tym pamiętają
          • Gość: aga Re: Niech zyje polski ortopeda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:42
            No dobra-to bylo 20 lat temu. Juz trudno czasu sie nie cofnie.
            No ale mamy XXI wiek!I nadal sa ortopedzi co choroby reumatoidalne by leczyli gipesm i nawet na pomysl nie wpadna zeby do reumatologa wyslac - no juz zlecenia USG albo krwi to juz nie wymagam....
            Jak nie pamietaja to niech sobie na scianie powiesza karteczke z tym. Poza tym ten "ortopeda" nie musial pamietac-bo go kuzynka nakierowala mowiac ze w rodzinie RZS juz jest. Ale niestety-zero reakcji-w gips bez pomacania kolana nawet.
      • Gość: aga Re: Niech zyje polski ortopeda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:50
        No wiesz-Wasz płaca moze by byla wyższa, gdyby moje leczenie teraz nie kosztowało budzetu panstwa miesięcznie 6000 zł(+renta)...
    • pia.ed Tak to jest.... 10.07.05, 14:08
      Jak sie szuka WYBITNYCH lekarzy, docentow czy profesorow to tak jest!
      Ja chodze do najzwyklejszych bo tytuly mi nie imponuja, lecza tak samo dobrze.

      A tak szczerze mowiac, to nic a nic Ci nie wierze ...
      • Gość: aga Re: Tak to jest.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 17:11
        Super masz...Nie wiem w co tu nie wierzyc?? Malo takich historii jest??
        Twoj post jest durny.
        • coitusik im wiecej tytulow, tym glupszy lekarz...... 10.07.05, 20:59
          tak niestety jest,
          nie tylko,
          w polsce,
          • pia.ed Re: im wiecej tytulow, tym glupszy lekarz...... 11.07.05, 01:37
            Dalej nie wierze, aby bez "pomacania kolana" lekarz wsadzal noge w gips!
            Przeciez moglo to byc ZLAMANIE kosci, czy zebrana w kolanie ropa
            ktora wymagala punkcji?

            Kilka lat temu po upadku mialam napuchniete oba nadgarstki.
            Lekarz zbadal mnie, wezwal technika rentgenowskiego z Pogotowia, zlecil mu
            zrobienie przeswietlenia i dopiero wtedy zalozyl mi gips.

            To bylo w malym szpitalu powiatowym, a lekarz nie mial tytulu...
            • Gość: aga Re: im wiecej tytulow, tym glupszy lekarz...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 12:26
              No dobra-Ty sie przewrociles, a kuzynka mowila ze spuchlo ja i boli bez wyraznej przyczyny-koles nawet nie pomacal ani nic tylko luknal z daleka-kazal pielegniarce(czy kto to tam byl)zagipsowac. Na szczescie ja juz to przerobilam 20 lat temu-kazalam kuzynce to zdjąc jak najszybciej i sobie zdjela ten gips sama.
              Poza tym kto tu mowil o jakis tytulach????Nic o tym nie wspominalam. Co za roznica czy ma czy nie ma tytulu. Zlecenie badan krwi czy USG czy napisanie skierowania do reumatologa nie wymaga zadnego tytulu chyba?

              Skoro nie wierzysz tzn ze malo masz stycznosci ze sluzba zdrowia albo Cie w ogole nie interesuje co sie w niej dzieje-bo w TV takich historii jest opisywanych pelno o braku nkompetencji lekarzy
              • aloalo2001 Re: im wiecej tytulow, tym glupszy lekarz...... 11.07.05, 16:15
                Niezbyt często rzs zaczyna sie od kolana. Moze po prostu zacznij od lekarz
                rodzinnego. Ten może wykonac podstawowe badania i w razie konieczności
                skierowac do reumatologa. Ortopedzi to zabiegowcy, nie nalezy wiele od nich
                wymagac. Chociaz znam pewnien powiatowy oddział ortopedi, gdzie czynnik
                reumatoidalny wykonuje się wielu pacjentom...
                pozdr
                • Gość: aga Re: im wiecej tytulow, tym glupszy lekarz...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:54
                  Rzs moze sie zaczac od WSZYSTKIEGO- nawet od teczowki. Tak czy siak mam zamiar zrobic temu palantowi taka antyreklamę w miescie ze bedzie musial zmienic zawod.
                  • Gość: Sanni Re: im wiecej tytulow, tym glupszy lekarz...... IP: 83.16.165.* 11.07.05, 17:42
                    Walka o "poziom" na forum przypomina walkę z wiatrakami. Niektórym lekarzom
                    nerwy puszczają, ale pacjenci też nie są lepsi.
                    20 lat temu ortopeda założył gips i co? Nie powiedział na ile czasu ten gips?
                    Nie dał innych zaleceń?
                    A pacjent wyszedł z gabinetu z gipsem cały uszczęśliwiony? Nie interesował się
                    jak będzie dalej wyglądało leczenie? Kiedy zgłosić się do zdjęcia gipsu? I co
                    dalej po zdjęciu gipsu?
                    Unieruchomienie stawu to metoda leczenia stanu zapalnego. Dobra czy zła - można
                    dyskutować. Po zdjęciu gipsu konieczna jest ocena wyniku leczenia. Ale o tym
                    już nic nie wiemy. Można wnioskować, że gips był przyczyną inwalidztwa. A tak
                    przecież nie było. Może ten ortopeda nie pomógł, ale:
                    - lekarz pierwszego kontaktu nie podjął próby wstępnej diagnostyki,
                    - on też źle pokierował do specjalisty,
                    - dziś wcale nie musi być lepiej, choć powinno.
                    Zasady funkcjonowania Służby Zdrowia niewiele sie poprawiły. Dziś jest
                    podobnie, bo np. oszczedności dotycza badań laboratoryjnych.
                    I dygresja o tym, że gdyby lekarze dobrze pracowali to nie byłoby tylu rent i
                    starczyłoby pieniędzy na dobre płace - to po prostu nadużycie.
                    To mądre państwo ma szansę stworzyć warunki, aby pacjenci byli dobrze leczeni i
                    lekarze dobrze wynagradzani.
                    Ale niestety tego nie robi.


              • pia.ed do aga............................................ 12.07.05, 01:12
                Przeciez napisalas "wybitny" ortopeda, przyjelam to doslownie, bo wiem ze wielu
                pacjentow z nikim ponizej stopnia profesora nie chce rozmawiac!

                Teraz pytanie:
                KTO skierowal kuzynke do ortopedy??? Chyba lekarz pierwszego kontaktu...
                Miej wiec pretensje do niego, ze wyslal do niewlasciwego specjalisty...
                • aga-83 Re: do aga....................................... 12.07.05, 18:03
                  Tak-ale juz rodzinnemu kuzynka mowila o reumatologu. Byla pare razy u rodzinnego po jakiekolwiek skierowanie-na krew czy do reumatologa.Ale nie chciala-mowila ze zmysla, symuluje ze za mloda jest na takie choroby
                  Dopiero jak wkur***** babcia poszla do tego rodzinnego w imieniu kuzynki to to babsko dalo WSZYSTKO-łacznie ze skierowaniem do szpitala reum. Kurcze-jak moja bacia pojdzie to nie ma silydostala wszystko co nalezalo. I tak trzeba-robic glosne awantury przy wszystkich, straszyc, trzymac krotko!

                  LITOSCI - zadne szychy. Ja nie chadzam do prof. Max dr. Tylko raz bylam u prof-ale to byl akurat geniusz (bez ironi)znany nie tylko w naszym kraju.
                  • pia.ed Re: do aga....................................... 14.07.05, 00:19
                    Ale dalej nie rozumiem jak lekarz rodzinny, ktory nie chcial dac skierowania
                    na badania czy do reumatologa, wydal skierowanie do ORTOPEDY???
                    • pia.ed Re: do aga..................................!!! 14.07.05, 13:04

                      Dalej nie rozumiem jak lekarz rodzinny,
                      ktory nie chcial dac skierowania
                      do reumatologa, wydal skierowanie do ORTOPEDY???

                      Czyzby tez BABCIA zrobila awanture i wymusila skierowanie?
                  • slav_ Re: do aga....................................... 14.07.05, 00:42
                    To jest właśnie Polska klasyka.
                    Babcia zrobila awanturę i pacjentka dostała "wszystko co sie nalezy nawet
                    skierowanie do szpitala reumatologiczneg".
                    A co "się należy" ?
                    I PO CO dostała skierowanie do szpitala (najdroższego sposobu diagnostyki)skoro
                    zdecydowaną większość diagnostyki można zrobić ambulatorynie ?
                    Wszyscy zapłacimy za awanturę tej babci.
                    Lekarz rodzinny na koszt ubezpieczonych jednym papierkiem pozbył się
                    awanturującej sie staruszki z gabinetu.
                    Rzeczywiście, powód do dumy dla rodziny.
                    • Gość: aga Re: do aga....................................... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 12:56
                      hehe
                      No i dobrze-cel przynajmniej osiągniety i juz wszytsko wiadomo. Przynajmniej wszystkie badania zostaly wykonane w ciagu tygodnia. A tak by sie ciagnelo jak smrod po gaciach...
                      Wiesz co-chyba nalezysz do TYCH osob, w przypadku ktorych jedynym sposbem zeby cos zrozumiec jest doswiadczenie tego na wlasnej skorze... Wiec wszystkiego najlepszego....
                      Oby Cie szczyscil zeszloroczny barszcz
                      • slav_ Re: do aga....................................... 14.07.05, 14:27
                        Należe do tych osób ktore nie znoszą chamstwa, tupetu, zalatwiania spraw
                        krzykiem - dokładnie tego co z dumą opisujesz we własnym poście.
                        Ludzie Twojego pokroju sprawiaja że w Polsce żyje sie tak trudno. Że zamiast
                        spokojnie rozwiązywać swoje problemy (także medyczne) obrzucamy się stekiem
                        wyzwisk starając sie adwersarza nie przekonac w kulturalny sposob tylko zmieszac
                        z błotem, zniszczyć, poniżyć.

                        Dziękuje za miłe życzenia.
                        • Gość: aga Re: do aga....................................... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 18:48
                          To dobrze bo ja tez takich osob nie znosze i tez do takich chamskich i glosnych nie naleze. Wrecz przeciwnie.Zly z Ciebie psycholog. Zupelnie odwrotnie zinterpretowales moje cechy.
                          Czyli lepiej cicho czekac az czlowieka zupelnie powykręca reumatyzm, anizeli sobie wywalczyc skierowania na badania by tego uniknąć (i potem jeszcze wiecej placic za rente i leczenie najdrozszymi lekami)?
                          Aha
                          • slav_ Re: do aga....................................... 14.07.05, 21:22
                            Oceniam rozmówców wyłącznie po ich wpisach bo tylko takim kryterium dysponuję.
                            Błędnie ?

                            >Dopiero jak wkur***** babcia poszla do tego rodzinnego w
                            >imieniu kuzynki to to babsko dalo WSZYSTKO-łacznie ze
                            >skierowaniem do szpitala reum. Kurcze-jak moja bacia
                            >pojdzie to nie ma silydostala wszystko co nalezalo. I tak
                            >trzeba-robic glosne awantury przy wszystkich, straszyc,
                            >trzymac krotko!

                            >hehe
                            >No i dobrze-cel przynajmniej osiągniety i juz wszytsko
                            >wiadomo.

                            >Oby Cie szczyscil zeszloroczny barszcz
                            • Gość: aga Re: do aga....................................... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 22:57
                              Tak. Wlasnie tak. Jestem lagodna, uprzejma itp. Trzeba uzyc odpowiednich slow aby oddac sytuacje jaka miala miejsce.

                              PS.Pytanie mam skormne. Wyobraz sobie. Masz wnuczke i bys wozil/a na operacje i byl przy tym jak na zywca jej druty wyciagaja(pooperacyjne) z nogi, gdzie krew Twej wnuczki by psikala ci na twarz a ta by sie darla w nieboglosy.Oczywiscie operacje na skutek nie leczonego w pore RZS-u. Jezdzilbys po calym kraju z nia zeby znalezc specjaliste, co naprawilby to co narobil poprzedni "geniusz" ortopeda. Musialbys sie sadzic, zeby zdobyc dla wnusi lek najnowszej generacji, ktory NFZ niektorym daje a innym nie.
                              Rozumiem nie zrobilbys awantury lekarce, ktora pozalowala skierowania dla mlodszej wnuczki, ktorej miala obiawy dokladnie jak ta pierwsza. Aha i ze swiadomoscia, ze tylko rozpoczecie kuracji RZS w ciagu pierwszysch 3 miesiecy dale dobre rokowania?
                              • slav_ Re: do aga....................................... 15.07.05, 00:17
                                Gdybym był niezadowolony z tego jak mnie traktuje zapewne poszedłbym do innej.
                                Myśle że nie zrobił bym awantury lekarce.
                                Tak jak nie robię awantur w urzędach, sklepach, zakładach usługowych, itp choć
                                nie zawsze jestem zadowolony z tego co otrzymuję.
    • Gość: pacjent Ago, daj spokój... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:27
      ... ich obowiązuje solidarność zawodowa. Nawet jak za rękę złapiesz "lekarza"
      który spieprzył Ci zdrowie, to on powie, że to nie jego ręka, a koledzy zaświadczą.

      Oni to mają wbijane do głów od czasu studiów. Zdrowie pacjenta nie jest ważne
      wobec zagrożenia własnej dupy.
      • Gość: g@mdan Re: pacjencie daj spokój... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 13.07.05, 00:03
        Może by tak trochę merytoryki w tej dyskusji.
        Wcale nie jest łatwo złapać lekarza za rękę. Udało Ci się kiedy?
        Łatwo jest odlewać pomyjami.
        Solidarność zawodowa obejmuje dokładnie wszystkie zawody.
        Daj przykład, że tak nie jest.
        W tym kraju "zdrowie pacjenta nie jest ważne wobec" jakichś innych, ciemnych,
        politycznych interesów.
        Jeśli Ty zagrożenia własnej dupy się nie obawiasz - toś chyba gej.
Pełna wersja