Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK

IP: *.bulldogdsl.com 22.08.05, 18:50
Poszukuje pielegniarki rehablitantke, lub masazystke ktora zaopiekowala by
sie 83 letnia pania z artretyzmem i prawie niewidoma. Dobrze aby umiala podst
masazu. Male miasteczko pod Warrington ( pn Anglia) Konieczna dobra znajomosc
angielskiego aby sie dogadac z bardzo mila babcia. MUSI LUBIC STARSZE OSOBY I
BYC TYPEM RODZINNYM. Mialaby owa osoba mieszkac z owa starsza osoba, chodzi
po zakupy i pomagac w ubieraniu sie czasem przygotowywac posilki. Oczywiscie
jest wolny czas tez. Mieszkanie i jedzenie zapewnione+ jakies 500 funtow
miesiecznie. Prawo jazdy mile widziane acz nie konieczne. Tylko powazne osoby
prosze o kontakt.


email PocztowkiZEmigracji@czat.onet.pl Prosze o ktorki opis w emailu + CV;
znajomosc jezyka, kwalifikacje
    • Gość: bacha Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 22.08.05, 20:20
      Potrzebna pielegiarka, masażystka, sprzatacza, kucharka i kierowca, a wogole to
      najlepiej po studiach, z referencjami i perfekt angielskim, dodatkowo przemila,
      młoda i lubiaca spędzać wolny czas ze starszymi osobami. w zamian marne 500
      funtów!
      Jak ludzie mają honor dawać tego typu ogłoszenia!
      • Gość: była opiekunka Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 20:55
        nie widze nic zlego w takim ogloszeniu
        sama bedac na studiach,jeszcze zanim pojawily sie biura typu
        work&travel,jezdzilam do Stanow do opieki nad starszymi i dziecmi.dostawalam
        prace z agencji poszukujacych opiekunek do starszych i dzieci.
        Praca na zamieszkanie,z wyzywieniem,gotujesz dla siebie i babci,raz w tygodniu
        sprzatanie,pranie,2-3razy zakupy,prawko wazne bo babcia miala samochod pod
        domem,jezyk wazny aby nie machac rekami i towarzysko z babcia porozmawiac...
        Jak jezdzilam na interview,agentka zabierala nas 3-4, wiec referencje tez wazne
        z poprzedniej pracy.Od szukajacego pracy zależy czy babcia chodząca,czy leżaca..

        Nie wiem ile w Angli zarabiaja Polacy, ale jak pielegniarka u nas zarabia marne
        700 ZL!!! to 500 funtow,razy kilka miesiecy to uwazam dobre pieniadze.
        • draconessa Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK 22.08.05, 21:43
          Wybacz, ale taka oferta jest wrecz obelzywa dla pielegniarki. Pielegniarka w
          szpitalu w UK zarabia ok 1500 funtow, wiec raczej nie nalezy sie spodziewac,
          aby zechciala harowac za "jakies" piecset, poiekujac sie nawet i przemila
          starsza Pania, ale predzej wybierze sobie wlasnie prace w szpitalu. Tak mi sie
          przynajmniej wydaje.
          • Gość: była opiekunka Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:55
            To za duzo powiedziane- obelzywa,kazdy ma inne ambicje,wybiera co dla niego
            najwygodniejsze i najkorzystniejsze. Moze nie kazda chce,a napewno nie kazda
            pielegniarka moze pracowac od razu w szpitalu zagranica.

            Znam przypadek, pielegniarki,magisterki,nawet oddzialowej,ktora starala sie o
            prace w Niemczech, ale nie przeszla pozytywnie testu jezykowego, wiec nie
            dostala propozycji piegniarki,ale salowej. I skorzystala,ani ona ani ja nie
            widze w tym nic obelzywego. Pieniadze ma tam i tak lepsze niz tu,a praca na 2
            miesiace,jakies doswiadczenie,mozliwosc podszkolenia jezyka.
            • draconessa Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK 23.08.05, 08:39
              Obelzywe jest "wynagrodzenie' - czyli jalmuzna, jaka chca zaplacic. Poza tym,
              zauwaz, tutaj jest tez wymagana znajomosc jezyka, wiec podejrzewam, ze
              pielegniarka, ktora znalaby jezyk na tyle, aby porozumiec sie ze starsza pania,
              pozalatwiac sprawy w domu, zakupy i sprawunki i prowadzic dom - bylaby w stanie
              tez bez problemu znalezc prace w szpitalu i przejsc test jezykowy. Drugie -
              wznow w odniesieniu do ochlapow finansowych, jakie sie tu proponuje - jakos
              nikt nie wspomnial jasno o tym, ile to bedzie godzin dziennie - a wiec
              prawdopodobnie praca de facto 24h na dobe. Mam nadzieje, ze polskie
              pielegniarki bardziej szanuja swoj czas i swoje umiejetnosci i nie dadza sie
              zepchnac do roli wyrobnika na takich warunkach.
              • Gość: Pocztowki Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK IP: *.bulldogdsl.com 23.08.05, 13:13
                nie, ni jest to praca 24h ale 8 godz dziennie.
                No coz,chce pomoc znajomej kobiecie bo ja rodzina chce oddac do domu opieki.
                Ale jesli nikt sie nie znajdzie to nie bede sie zalamywac,
          • Gość: Pocztowki Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK IP: *.bulldogdsl.com 23.08.05, 14:03
            draconessa 1500 to Londyn, gdzie indziej jest mniej! Teraz odejmij - 30%
            podatku - 400 za pokoj( z rachunkami gas ogrzeanie)- 25 komorka - 250 na
            jedzenie- 100 na sieciowke- podsumuj i zobacz ile ci zostanie

            podczas gdy tam, masz wszystko zapewnione i zapewniam cie ze w UK pielegniarki
            nie pija kawy w recepcji ale wykonuja prace ktore Polsce wykouja SALOWE! W
            Polsce mimo ze marnie zarabiaja to sa dosc szanowane jeszcze.
            • draconessa Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK 23.08.05, 14:53
              1500 to Leicester i w ogole NHS, bo tam stawki nie ida wedlug miasta, gdzie sie
              pracuje, ale sztywnych widelek. Odejmuje_mieszkanie przy rodzinie 250,
              wyzywienie 200. 1500-450 wynosi 1050. Jak nic jest to dwa razy wiecej, niz
              prooponujesz. Widzisz, pielegniarka to jest osoba wykwalifikowana i jesli
              zdecyduje sie wyjechac to tez i po to, aby sobie te 900-1000 funtow miesiecznie
              odlozyc. A z tego co jej zostanie z pieniedzy proponowanych przez Ciebie nie
              zaoszczedzi az tak wiele, zeby jej sie oplacalo z Polski wyruszac. Tyle
              odnosnie pielegniarki, bo byc moze osoba niewyksztalcona , ale znajaca jezyk
              komunikatywnie mogla by sie podjac. ja mowie w odniesieniu do pielegniarek.
              Wiem, jakie rpace wykonuja w UK pielegniarki i wiem ze nie pija kawy - jestem
              lekarzem i widze, jak pracuja pielegniarki w UK - co prawda nie widzialam, aby
              wykwalifikowana pielegniarka wynosila basen -to robia asystenci i pomoce
              pielegniarskie. Wykwalifikowana pielegniarka kosztuje zbyt drogo, aby marnowala
              czas na czynnosci pielegnacyjne. Ale poniewaz wspomniales o pielegniarce, to i
              od strony pielegniarek sprawe rozpatruje.
        • Gość: Pocztowki Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK IP: *.bulldogdsl.com 23.08.05, 13:51
          DO: byla opiekunka=>

          Dokladnie, nie bedzie wiecej pracy niz to co wspominalas a malo tego babcia
          jest wyksztalcona i z przyjemnoscia podszkoli kogos w ang. TO BARDZO MILA
          KOBIETA, zaden krwiopijca.
          Wystraczy ang na poziomie jakiegos tam dogadania sie.
          O referencje pytam tylko dlatego aby sie jakas osoba nieuczciwa nie
          trafila ,ktora babcie wykorzysta.
          • draconessa Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK 23.08.05, 15:00
            nie watpie, ze jest bardzo mila. Nie watpie, ze jest to mila okazja dla kogos ,
            aby szkolic angielski. ale naprawde, nie jest to oferta dla pielegniarki - to
            raczej sprawa znalezienia opiekunki i podpowiadam,abys raczej skierowal/a swa
            oferte na forum Praca. Tam masz wieksze szanse znalezc osobe, ktora bedzie
            zainteresowana Twoja oferta.
    • Gość: Pocztowki Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK IP: *.bulldogdsl.com 23.08.05, 13:12
      prosze doliczyc ze nie placi sie ani grosza za mieszkanie i benzyne i jedzenie.
      pokoj w Londynie to min100 za tydzien a tam w Warrington 60. Babci nie stac na
      wiecej bo ma rente ok 1200funtow i rach placi za dom tez.
      Pensja pielegniarki nowej w UK to 16 tys funtow rocznie- podatek ( a ceny
      mieszkania wynajecia to ho ho!
      • Gość: Doctor z USA Skoro to taka wspaniala okazja... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.08.05, 13:21
        to sama sie najmij!
        No, chyba ze nie znasz angielskiego, nie umiesz gotowac, jestes stara, leniwa,
        nieprzyjemna, glupia, brzydka, brudna, tepa...
        • Gość: Pocztowki Re: Skoro to taka wspaniala okazja... IP: *.bulldogdsl.com 23.08.05, 13:48
          no tak, rzeczywiscie sa tutaj agresywne wypowiedzi i niezbyt swiadczace o
          poziomie kultury dyskutantow. Mam wrazenie ze ludzi esa rozgoryczeni ze nie ma
          ofert za L 35 tys rocznie na tym forum. Przepraszam ze OSMIELAM PROBOWAC sie
          pomoc babci z jej 1200 funtami miesiecznie renty. czy to takie nienormalne?

          Nie mowie ze to wspaniala okazja. Nie mowie ze beznadziejna tez bo dla kogos
          kto chce podszkolic jezyk jest niezla. Zwlaszcza ze nie ma oczekwian harowki,
          raczej to przygladanie sie czy babcia nie utknela gdzies jak to sie jej
          zdarzylo nie raz. Mozna miec dodatkowa prace np na komputerze itp.
          Przepraszam wszystkich za obraze ich dumy STARAM SIE POMOC KOBIECIE, KTORA
          PLACI Z JEJ WATLEJ. Mam naprawde dobre checi i bede starac sie negocjowac z
          rodzina aby dodali do pensji tej osoby. Zreszta... nie musi byc to wcale
          pielegniarka, wstrarczy ktos majcy podst pierwszej pomocy gdyby sie cos stalo.
          PRACODAWCA to ta babcia a jest naprawde mila.
          • draconessa Re: Skoro to taka wspaniala okazja... 23.08.05, 14:57
            Rozumiem, ze starasz sie pomoc kobiecie. Ale widzisz, wykwalifikowana
            pielegniarka polska jesli pojedzie, to do pracy w szpitalu - bo tam i bedzie
            szkolic medyczny angielski, i bedzie rozwijac swe umiejestnosci zawodowe etc. Z
            tego, co opisujesz, to owej Babci nie jest potrzebna pielegniarka sensu
            stricte, ale opiekunka - wiec nei do pielegniarek kieruj swa oferte. Takiej
            pracy podejmie sie raczej osoba po liceum, bez zawodu, ale nie wykwalifikowana
            pielegniarka.
            • Gość: Pocztowki Re: IP: *.93.146.246.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 24.08.05, 10:52
              draconessa: Prawodopodobnie masz racje i dlatego wlasnie umiescilam tez
              ogloszenie na portalu PRACA.
              Umieszczajac tutaj to ogloszenie, nie mialam na mysli jakichs pielegniarek ze
              stazem ,ale kogos kto chcialby sie nauczyc jezyka, albo przygotowuje sie do
              wymaganego wobec pielegniarek z Polski pragnacych pracowac w UK egzaminu przed
              NMC i rowniez wymaganego CAE z angielskiego. Dla takiej osoby jest to okazja
              • draconessa Re: 24.08.05, 11:11
                W takim razie istotnie, tylko okreslenie "pielegniarki" nie bylo zbyt
                szczesliwe.
    • lilith_86 Re: Potrzebna pielegniarka- opiekunka w UK 23.08.05, 18:08
      Witam!
      Nazywam sie Agata Kuliczkowska, jestem 19-letnia wrocławianką, od pazdziernika
      tego roku zaczynam studia na Wydziale Fizjoterapii, jednak przed rozpoczeciem
      roku akademickiego chciałam podjąć prace. Byłam wolontariuszka w Ośroku
      Opiekóńczo-Leczniczym o profilu Rehabilitacyjnym wiec mam doswiadczenie w
      pracy z osobami starszymi, pozatym zamierzam skonczyc fizjoterapie, a zatem
      napewno bede obcowała ze starszymi ale i nie tylko ludzmi:))Posługuje sie
      jezykiem angielskim w stopniu komunikatywnym:))Jest tylko jeden szkopuł, ze
      mogłabym opiekowac sie starsza pania tylko przez miesiac-wrzesnień..Aczkolwiek
      jesli byłaby Pani zainteresowana moim zgłoszeniem prosze o kontakt
      telefoniczny: 506-148-590.
Pełna wersja