vacia
05.09.05, 19:37
Kiedy porównamy wiedzę jaką musi zdobyć współcześnie lekarz lub pielegniarka
z tą wiedzą, którą musieli opanować lekarze sprzed stuleci to jest obecnie o
wiele większa ilość niezbędnych informacji do przysfojenia. Jednak i wtedy i
obecnie niezmiernie ważną rzeczą jest nie tylko wiedza ale i osobowość
lekarzy i przejawianie przez nich współczucia wobec cierpienia drugiego
człowieka.
Sama wiedza bez współczucia czyni relację lekarz- pacjent bezduszną a
przecież ludzie to nie bezduszne automaty.
Współczucie potrzebne był o 2 tysiace lat temu i obecnie.
Czy jednak w pogoni za wiedzą specjalistyczną lekarz ma jeszcze czas aby
pomyśleć o swojej osobowości i o kształtowaniu w sobie wspólczucia dla
słabszych?