Gość: Doki
IP: *.240.81.adsl.skynet.be
26.10.05, 20:25
Moja zonka zaglada czesto na to forum:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32757
Czasem czytam jej przez ramie i wytrzeszczam oczy. Matko bosko! usg stawow
biodrowych jako rutyna? Wizyta u ortopedy jako rutyna? Badanie DNA OKA u
niemowlaczka jako rutyna? I bynajmniej nie prywatnie, o nie, z NFZu. Po co, pytam?
No jesli sa pieniadze na takie fanaberie, to ja nie mam wiecej pytan.
Kiedys mi tez powtarzano, ze uncja prewencji jest lepsza od kilograma terapii,
tylko ze to NIEPRAWDA! Nie zawsze, prewencja ma sens, a jesli ma miec sens, to
musi byc celowana, inaczej to wyrzucanie pieniedzy w bloto...