Gruszka w uchu::)

21.11.05, 14:25
Witam to dosc smieszne choc problem powazny zatykaja mi sie uszy tak gdzies
dwa lata od roku tez bola(problem dotyczy wzasadzie tylko lewego ucha)uczucie
jest niemiłe,człowiek słyszy innaczej swój głos......niebede sie rozpisywac
bo i tak niewiele to da.Chodziłem oczywiscie po lekarzach ale to stado
tempaków(jak wiekszosc obecnych na tym forum pewnie wie)i nic nieporadzili.Od
4 lat mam zreszta rózne choroby(wiekszosci dosc przykre)i jedyne do czego
doszli to gronkowiec ale jakos niewydaje mi sie zeby wszystkie choroby mozna
gronkowcem tłumaczyc(bóle uszu ,ciagłe stany podgoraczkowe ,problemy z
wezłami chłonnymi problemy intymne::( ).Jestem juz maksymalnie zmeczony
chciałbym by choc niektóre zdolegliwosci przeszły i tu dochodze do sedna
sprawy,słyszałem ze ucho moze sie zatykac pod wpływem jakiegos plynu który
zbiera sie gdzies w okolicach bebenka,ponoc to cos moze niewyjsc na
przeswietleniu,gdzies kiedys przeczytałem o takim przypadku i ponoc jakis
chłopak poradził sobie tak ze zrobil sobie........cos w rodzaju lewatywy w
uchu słyszał ktos kiedys oczyms takim tak na oko wydaje mi sie ze predzej
mozna sobie zrobic krzywde niz pomóc(np odciagajac ten płyn).Za powazne
odpowiedzi zgóry dzieki.Aha pewnie przeczyta to jakis lekarz,wiec napisze tak
niemam prawa jednakowo oceniac wszystkich ale mecze sie od 4 lat i to coraz
bardziej nawet teraz piszac te słowa jest mi ciezko,niespotkałem przez ten
czas nikogo kto by mi pomógł i tylko jednego lekarza który wyrazil
jakiekolwiek zainteresowanie wiec mam prawo byc krytycznie nastawiony.
    • Gość: ja Re: Gruszka w uchu::) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 16:27
      ja tez uwazam ze mam prawo byc krytycznie nastawiona,jestes madry i czytac
      umiesz wiec lecz sie sam.pomyliles forum.
      pa
    • connie1 Re: Gruszka w uchu::) 21.11.05, 16:50
      Jak ktos mnie nazwie stadem tępakow, mam prawo byc krytycznie nastawiona.
    • Gość: sebastian.max Re: Gruszka w uchu::) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 17:30
      Do gosc jesli jestes lekarze to swoja odpowiedzia lecz sie sam tylko
      potwierdziłes to co napisałem typowy lekarz a uwas w szpitalach wlasnie to sie
      słyszy(choc oczywiscie niedosłownie)i własnie próbuje leczyc sie sam bo po 4
      latach uwas to juz tylko to mi zostaje palancie.Do conni zauwaz ze napisałem iz
      niemam prawa nazywac tak wszystkich(Wszak nieodwiedze wszystkich gabinetów w
      polsce prawda)wiec jesli jestes lekarka która stara sie pomagac ludzia to
      ciebie moja uwaga napewno niedotyczy.
      • malkontent_jeden Re: Gruszka w uchu::) 21.11.05, 19:24
        Tempaki nie umiom pomagać ludzią. Czaby do wetyryniarza pujsc, bo ony podobno
        to leprze som ot konowauf.
        • Gość: gosc Re: Gruszka w uchu::) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 19:31
          ano,ano
Pełna wersja