Dodaj do ulubionych

dlaczego tak drogo - stomatologia

22.02.06, 15:46
Zastanawiam się w czym tkwi tajemnica tak wysokich cen za usługę dentystyczną
w prywatnych gabinetach? Ok koszty, materiały,wykształcenie - trzeba się
cenić - ale to wszystko nie jest aż tak drogie, by kosić za np. zaleczenie
wrażliwej szyjki 50 zł. Chodzę regularnie do dentysty, bo lubię dbać o zęby.
Jestem na etapie maleńkich wypełnień i za każdą wizytę płacę pięć dych. Tylko
nie wiem za co? Wizyta trwa b. króciutko. Zastanawia mnie również forma
rozliczenia z fiskusem - żaden dentysta w tym kraju nie płaci chyba Vatu.
Jestem płatnikiem dochodowego i vatu i rozliczam się co do grosza - bo mam
taki charakter. A tu prosząc o rachunek za leczenie dostaję napisany
odręcznie - zero powagi. Pozdrawiam dentystów. Trzymajcie dalej ceny. Tylko
pozazdrościć takiej solidarności. Pozdro.
Obserwuj wątek
      • Gość: ida37 Re: To spisek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 19:17
        Nie chciałam Was wkurzyć, bo bardzo chętnię chodzę do dentysty i nie żałuję
        kasy na swoje ładne ząbki. Przy okazji pisania wątku przypomniałam sobie
        niektóre moje prywatne wizyty u lekarzy - czysta komercja. Wracając do
        dentysty - za 10 minut jego pracy płacę 50 zł. Nie ma tańszych (chyba), bo
        wydaje mi się, że jest jakaś ustalona cena w danym mieście i tyle. Zastanawiam
        się tak sobie, bo wydałam do tej pory mnóstwo kasiory na zęby swoje i męża: (u
        ostatniego dentysty mąż miał usługę protetyczną za 3600 zł, a ja sobie leczę
        zęby u pana doktora,po tym, jak mąż skończył. Teraz każda wizyta, nawet
        najkrótsza to minimum 50 zł. Jesteśmy stałymi klientami i nimi zostaniemy. Mamy
        firmę i jeśli np. w danym dniu mamy wysokie obroty, to udzielamy czasami
        klientom małych rabatów. W ten sposób pozyskujemy stałych klientów.:) Póki co,
        to dentyści nie starcą swoich wizyt, bo jakośc usług w państwowych
        przychodniach jest kiepska i jeśli ktoś ma wybór, to idzie prywatnie i
        płaci...i czasami sobie ponarzeka. Pozdr.
        • dentystka2 Mala symulacja kosztow 22.02.06, 22:09
          1. Unit stomatologiczny (fotel z przystawka z wiertarkami i lampa)- 50-130
          tys zlotych.
          2. Autoklaw (urzadzenie do sterylizacji narzedzi) - ok. 20 tys zl.
          3. Lokal(adaptacja, czynsz )- rozny, ale zapewne kilka tys zl. miesiecznie
          4. Media (woda, prad, telefon, pralnia) - tez pewnie kilka tys miesiecznie
          5. pensje personelu (asystentki, rejestratorka) - pewnie co najmniej 5 tys
          miesiecznie, zalezy od ilosci zatrudnionego personelu,
          6. Aparat rtg - co najmniej 20 tys zl, jesli w gabinecie jest radiowizjografia
          (cyfrowa), to trzeba doliczyc drugie tyle.
          7. Mikroskop (coraz czesciej)- co najmniej 25 tys zlotych.

          Do tego drobny sprzet i narzedzia (zuzywaja sie) - kilka-kilkanascie tys.
          zlotych, do tego biezace zakupy materialow, serwetek, kubeczkow, itd- co
          najmniej 1 tys zl miesiecznie, do tego kursy, zebyscie nie plakali, ze leczy
          Was konowal- za jednodniowy kurs 300- 1500 zl. Jeszcze nie ma tu wkalkulowanego
          zarobku lekarza.

          Zsumujcie sobie i zgadnijcie, kto za to wszystko musi zaplacic ? Podpowiadam:
          raczej nie Swiety Mikolaj.
          Te koszty zakupu, kredytow, leasingow, eksploatacji itd. musza byc uwzglednione
          w cenniku uslug, bo przeciez dla stomatologa praktyka nie jest celem samym w
          sobie, ale chyba powina byc zrodlem utrzymania, nie sadzicie?
          • Gość: Tapir Re: Mala symulacja kosztow IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.03.06, 10:38
            Duża przesada z tymi kosztami Te ceny za sprzęt chyba ze "złotymi klamkami".
            Wyposażenie gabinetu stom. w nowy sprzęt to około 50tyś zł. Nie mówiąc juz o
            używanym unicie który w b.dobrym stanie można kupić za 10 tyś zł.
            A biorąc pod uwagę stomatologa który przyjmuje codziennie od rana do wieczora to
            średni dzienny dochód takiego stomatologa to 800-1500zł .To o jakich kosztach
            my tu mówimy. Zwrot takiej inwestycji to 3-4 miesiące.A potem hulaj dusza
      • snajper55 Re: dlaczego tak drogo - stomatologia 20.03.06, 11:31
        lek4rz napisał:

        > To taka mała próbka co by było gdyby spełniło się marzenie wielu netowych
        > "specjalistów" od opieki zdrowotnej, i sprywatyzowano by całą ochronę zdrowia.

        Pamiętaj, że są stomatolodzy darmowi, opłacani z Funduszu. Jednak nie są oni
        konkurencją dla prywatnych. Jednak ludzie wolą płacić i chodzą do
        sprywatyzowanych. Dlaczego ?

        Pewnie więc woleliby, aby i inne dziedziny leczenia były prywatne.

        S.
    • snajper55 Re: dlaczego tak drogo - stomatologia 20.03.06, 19:24
      ida37 napisała:

      > Zastanawiam się w czym tkwi tajemnica tak wysokich cen za usługę dentystyczną
      > w prywatnych gabinetach?

      Ceny ustala rynek. Płaci się tyle, ile klient jest gotów zapłacić. W końcu są
      też darmowi stomatolodzy, opłacani z Funduszu.

      S.
      • dentystka2 Re: dlaczego tak drogo - stomatologia 22.03.06, 20:56
        snajper55 napisał:

        >. W końcu są
        > też darmowi stomatolodzy, opłacani z Funduszu.
        >

        Masz racje. Sa darmowi stomatolodzy,czyli nieoplacani ani przez pacjentow, ani
        przez NFZ, ktory placi czesto znacznie ponizej kosztow wlasnych gabinetu ( w
        przypadku wielu procedur wlasciciel gabinetu de facto doplaca do interesu).
        Dziwie sie, dlaczego gabinety dzialajace w ramach kontraktu z NFZ ciagle
        trzymaja sie tych kontraktow. To wbrew zdrowemu rozsadkowi IMHO. Jedyny pozytek
        z NFZ, to ruch w interesie, wielu pacjentow, z ktorych czesc zdecyduje sie na
        doplaty, bo to jedyna szansa na to, aby gabinet stal sie dochodowy.
    • aelithe to znaczy dlaczego tak tanio 22.03.06, 20:44
      Jest tak tanio ponieważ, nie do końca się uwolniły ceny stomatologii i zaniża
      wartość usług NFZ zdrowia. Niemniej należy na szczęście oczekiwać szybkiego
      wzrostu cen renomowanych gabinetów stomatologicznych. Cena usług dentystycznych
      stanowi 1/10 cen europejskich; a przy wysokich kwalifikacjach polskich
      stomatologów klienteli im nie brakuje. Można oczekiwać, że ceny usług
      dentystycznych dojdą do 1/2 ceny europejskiej. Zwłaszcza, że popyt znacznie
      przewyższa podaż.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka