Hipohondryczka-jak z tym walczyć?

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.02.06, 08:42
Mam już dość samej siebie,kiedy jestem chora i to wcale nie jakoś poważnie,to
mi się wydaje że jak nie zarzyje tabletki to się bardzo poważnie
rozchoruje.Teraz też byłam przeziębiona i po 10 dniach chorowania,kiedy już
było lepiej,wmówiłam sobie że jest źle i poprosiłam lekarza o
atybiotyk,zarzyłam już 3 tabletki i wiem że świadomie sobie szkodzę,nie wiem
czy mam go brać do końca jak już zaczełam,czy przerwać,skoro nic mi nie
jest,wkręcam sobie że jak przerwe,to te bakterie się "obudzą"i sie naprawde
pożądnie rozchoruje.Jak walczyć z tym,gdzie pójść,chce z tym skończyć.Pomocy...
    • Gość: Daria Re: Hipohondryczka-jak z tym walczyć? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 25.02.06, 08:47
      Co to za slowo dziwolag ZARZYLAM ?? analfabetko!
      Pisze sie ZAZYLAM. Do szkoly zamiast myslec o chorobach.
      • Gość: fan Re: Hipohondryczka-jak z tym walczyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 11:12
        Gość portalu: Daria napisał(a):

        > Co to za slowo dziwolag ZARZYLAM ?? analfabetko!
        > Pisze sie ZAZYLAM. Do szkoly zamiast myslec o chorobach.

        No tak, to jej pomogło.
        Teraz będzie chciała tabletki na dysortografię. ;)

        • jednataka1 Re: gosiaczek 26.02.06, 19:00
          Napisalas, ze poprosilas lekarza o atybiotyk. Zapisal Ci atybiotyk, dlatego, ze
          go poprosilas?
          • prokris Re: gosiaczek 26.02.06, 20:52
            no właśnie, może jednak jest potrzebny ten antybiotyk, skoro go dostałaś?
            a poza tym, skoro uwazasz, ze masz problem, to może jakiś psycholog cy cuś ??
Pełna wersja