pawel26wawa
10.03.06, 10:24
Witam,
Pytanie jak w temacie. A teraz krtki opis sytuacji.
Otórz nie mam etatu, aktualnie dorobiłem się umowy o dzieło na którą to osiągam około 1300zł miesięcznie. W związku z tym pytanie. Potrącają mi tam coś na ubezpieczenie społeczne?, bo od pracodawcy nie otrzymuję żadnego świstka na którym mógłbym to stwierdzić.
I dalej. Dojrzałem już chyba do tego, że przeszło rok po ukończenu studiów chciałbym wreszcie mieś ubezpieczenie od szpitala, móc pójśc do lekarza i takie tam inne pierdoły. ot komfort psychiczny od wszelkiego ale, a wolę dmuchać na zimne.
Pytania jakie mi się nasuwają, są tego rodzaju:
1. Ile w moim przypadku wyniesie dobrowolne ubezpieczenie społeczne w takim ZUSie?
2. Czy w prywatnych ośrodkach leczniczych da się wynaleźc jakies podobne ubezpieczenie za rozsądną kwotę, czy tak czy siak pozostaje tylko nasz kochany (sic)ubezpieczyciel?
I ogólnie co byście na moim miejscu zrobili? Dodam tylko, że skończyłem już piękny wiek 26 lat, bo to chyba jakąś tam różnicę robi...
Chętnie zapoznam się z waszymi radami i opiniami.
Z góry dzięki