praca dla idiotow

30.03.06, 10:15
Dynamiczny ordynator poszukuje asystentów (najlepiej specjalistów) do pracy
na oddziale wewnętrznym sporego szpitala w Warmińsko-Mazurskim. Zastępczyni
wyjechała do Anglii, pozostali Koledzy też się szykują. W zamian za
zaangażowanie i kompetencje - partnerska współpraca, decyzyjność i
nieskrępowana możliwość podnoszenia kwalifikacji. Mile widziane umiejętności
(chęć szkolenia się) w USG, endoskopii p.pok. Oddział posiada akredytację,
możliwość uczestnictwa w pracach naukowych. Płace niskie jak wszędzie - tu
trzeba pertraktować z Dyrekcją. Pozostałe informacje
    • Gość: szerszeń Re: praca dla idiotow IP: *.tvsat364.lodz.pl 30.03.06, 10:21
      czarna_rozpacz napisała:

      > Dynamiczny ordynator poszukuje asystentów (najlepiej specjalistów) do pracy
      > na oddziale wewnętrznym sporego szpitala w Warmińsko-Mazurskim. Zastępczyni
      > wyjechała do Anglii, pozostali Koledzy też się szykują.


      A wolisz może pracę w POZ jako lekarz-parobek u "rodzinnego" własciciela folwarku?
    • Gość: Roberto zasuwac, nie gadac lenie lekarskie i lapowkarze IP: 62.6.139.* 30.03.06, 18:42
      i konowaly. Na zachodzie nikt nie zatrudni stekajacego polskiego lekarza, to sa
      mity, ktore tylko wam poprawiaja samopoczucie bo jestescie bardzo ale to bardzo
      ciency i mocni tylko nad wisla, odrom i wieprzem. pa pa.
      • lauralay Re: Szczególnie nad ODROM n/t 30.03.06, 18:46
      • do.ki Re: zasuwac, nie gadac lenie lekarskie i lapowkar 30.03.06, 18:56
        > i konowaly. Na zachodzie nikt nie zatrudni stekajacego polskiego lekarza, to sa
        > mity, ktore tylko wam poprawiaja samopoczucie bo jestescie bardzo ale to bardzo
        > ciency i mocni tylko nad wisla, odrom i wieprzem. pa pa.

        Dobrze, ze na zachodzie nie wiedza, ze nikt nie zatrudni...

        Ja sam szukam kolegi z Polski, ktory by chcial przyjsc do nas
        (niderlandzkojezyczna czesc Belgii).
        • mi64 Re: zasuwac, nie gadac lenie lekarskie i lapowkar 30.03.06, 18:59

          Nie pojadą ,bo nie znają języka,a na kursy nie mają kasy.Nie wiesz?
          • do.ki Re: zasuwac, nie gadac lenie lekarskie i lapowkar 30.03.06, 19:09
            mi64 napisała:

            >
            > Nie pojadą ,bo nie znają języka,a na kursy nie mają kasy.Nie wiesz?
            >

            No nie wiem. To w koncu maja te kase czy jej nie maja, bo wyczytalem juz na tym
            forum, ze forsy maja jak lodu, jezdza terenowkami oraz na nartach po alpejskich
            lodowcach. To jak to jest?
            • Gość: Daria W Stanach polski doktor rowna sie smieciarz IP: 62.6.139.* 30.03.06, 19:16
              oczywiscie nie wszyscy ale z reguly. Co ciekawe ci z klinik sa z reguly
              strasznie zakompleksieni i ich angielski jest straszny. Nic dziwnego ze ich
              nikt nie zatrudnia. Niech pozostana w postradzieckiej Polsce. Wszystkiego
              najlepszego towarzysze.
              • Gość: lekarz Re: W Stanach polski doktor rowna sie smieciarz IP: 139.48.209.* 30.03.06, 19:19
                Wyjechalem do Kanady zarabiem 300 000-400 000 rocznie.
                • Gość: Daria Tak kolego techniku z tytulem lek z prl IP: 62.6.139.* 30.03.06, 19:22
                  takie bajeczki to polakom mozesz zasuwac, znam wielu ludzi z Kanady i nie
                  wcisniesz mi tej ciemnoty.
                  • aelithe Re: Tak kolego techniku z tytulem lek z prl 31.03.06, 17:45
                    Bliski przyjaciel mojego ojca pracuje jako lekarz w USA. Ma prywatną KLinikę
                    Ortopedyczną w Teksasie. Pracuje dla niego kilku amerykanów. Coś ta opieka
                    amerykańska musi być tragiczna,skoro idą do takiego cieniasa jak Polak.

                    To że tobie się nei udało,to nie znaczy, że inni sobie nie dają rady.

                    Jak widzicie macie tu prawdziwy powód dla którego troll jest trolem. Siedzi w
                    stanach (albo i nie) i topi swoje flustracje ubliżająć lekarzom.
                    • grix Re: Tak kolego techniku z tytulem lek z prl 31.03.06, 18:39
                      Sadzac po IP troll ktory sie w tym watku prezentuje jako Daria alias Roberto nie
                      siedzi w Stanach tylko w UK:

                      role: BTnet Support
                      address: 154 St Albans Rd
                      address: St Albans
                      address: Hertfordshire
                      address: AL4 9NH
                      address: GB
                      phone: +44 1189 512313
                      e-mail: support@bt.net
                      • seniorita15 Re: Tak kolego techniku z tytulem lek z prl 31.03.06, 20:35
                        No i prosze Daria zidentyfikowana.
                      • Gość: www Re: Tak kolego techniku z tytulem lek z prl IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 31.03.06, 20:41
                        To powaznie mozna tak kogos zlokalizowac?? Jestem w szoku. Chyba przestane sie
                        wpisywac.
                • Gość: fred Tak ale Wonów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 19:23
                  • Gość: lekarz Re: Tak ale Wonów IP: 139.48.209.* 30.03.06, 19:39
                    Wyjechalem w 1982 i zrobilem specjalizacje w Kanadzie.
              • grix Re: W Stanach polski doktor rowna sie smieciarz 31.03.06, 14:12
                > oczywiscie nie wszyscy ale z reguly. Co ciekawe ci z klinik sa z reguly
                > strasznie zakompleksieni i ich angielski jest straszny. Nic dziwnego ze ich
                > nikt nie zatrudnia.

                To tyle jesli chodzi o zdanie słynnego polskiego trolla
                (jak czytam, to tak mi sie jakos przypomina scenka z trollem z filmu Dwie Wieze
                i druga z Harrego Pottera 1; kazdy kto widzial wie ze nic tylko uciekac, bo
                cobys nie rzekl i tak ci przy...li).

                A jak wygląda prawda, można poczytać w dziale "przewodniki" na stronie
                usmle.strona.pl
            • Gość: Nocny Piotruś Trzeba ich wylapac i basta... IP: *.devs.futuro.pl 31.03.06, 12:54
              Doki no to już teraz wiesz gdzie szukac! Kopnij sie w Alpy i zlap jednego z
              drugim jak zap.. po lodowcu na nartach, do wora dziada i do Belgii z nim (jak w
              "Wolodyjowskim", kiedy to srogi Lusnia szukal medyka dla chorej Baski...) :)))
              • do.ki ale powaznie 31.03.06, 13:07
                > Doki no to już teraz wiesz gdzie szukac!

                No wiec nie wiem, a mam naprawde oferte pracy. Gdzie najlepiej ja oglosic?
                • Gość: Bruford Daria-cóż za wiedza......tylko ta ortografia! IP: 217.153.187.* 31.03.06, 13:31
                  "Polak",nie "polak".O interpunkcji nie wspomnę z litości tylko.
                • youngdoc Re: ale powaznie 31.03.06, 20:29
                  Jak znajomi z rocznika szukali pracy, przeglądali głównie Gazetę Lekarską oraz oferty na nil.org.pl, aczkolwiek skuteczność takich ogłoszeń z punktu widzenia pracodawcy trudno mi oszacować. Oczywiście mówię tu o ludziach, którzy nie mieli niczego zaklepanego. Sporo znalazło jakieś miejsce w czasie stażu.
                  Język będzie tu barierą. Nawet francuski jest mniej popularny niż niemiecki/angielski. Niderlandzki czy waloński rekordów popularności nie bije. No chyba, że w grę wchodzi absolwent zaraz po studiach, a przed stażem - takich młodych chętnych można całkiem łatwo znalezć. Nie orientuję się w ogóle jak w Belgii wygląda staż podyplomowy, a nawet czy w ogóle istnieje (za info, dla zaspokojenia mojej czystej ciekawości, będę wdzięczny) - ale łatwo można znalezć chętnego do spędzenia roku stażu połączonego z nauką języka. Po LEPie ludzie wolą już raczej coś bardziej konkretnego, raczej wróbla w kieszeni niż gołębia w Belgii. Ale może ktoś zaryzykuje i weźmie ofiarowane Niderlandy...
                  Pozdrowienia.
                  • do.ki Re: ale powaznie 01.04.06, 16:32
                    Dzieki za odpowiedz.

                    > Nie orientuję się w ogóle jak w Belgii wygląda staż podyplomowy, a nawet czy w
                    ogóle istnieje

                    Nie istnieje. Dyplom lekarza dostaje sie po 7 latach studiow, z czego ostatni
                    rok to wlasnie staz. Wada tego rozwiazania jest, ze nie dostajesz grosza za
                    prace na stazu.

                    > ale łatwo można znalezć chętnego do spędzenia roku stażu połączonego z nauką
                    języka

                    No i na studenckim zyciu, nie? To faktycznie nie jest niemozliwe do zalatwienia.

                    Po LEPie ludzie wolą już raczej
                    > coś bardziej konkretnego, raczej wróbla w kieszeni niż gołębia w Belgii. Ale mo
                    > że ktoś zaryzykuje i weźmie ofiarowane Niderlandy...

                    Mierze jeszcze wyzej. Szukam specjalisty, ktory chcialby przejac prywatna
                    praktyke. Powiedzmy, ze mialby pol roku do roku na opanowanie jezyka. To
                    wystarczy- sprawdzalem na sobie.
      • Gość: www Re: zasuwac, nie gadac lenie lekarskie i lapowkar IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 31.03.06, 20:33
        Glupi pajacu. W moim szpitalu (PLD WSCH Londyn) po akcesji rozpoczelo prace 12
        lekarzy z Polski. Wszystkim nam przedluzono kontrakty co jest najlepszym
        dowodem jak jestesmy oceniani. Moja zona jest stomatologiem i 2 razy juz
        podnosila ceny w gabinecie bo nie moze sie opedzic od pacjentow.
        Jak Ci tak zal d.. sciska to napisz, moze Ci zalatwie jakies zmywanie gdzies w
        okolicy
        • grix Re: zasuwac, nie gadac lenie lekarskie i lapowkar 31.03.06, 22:20
          spoko, www, on/-a/-o sie odreagowuje wlasnie po zmywaku, albo po sprzataniu
          pokoi w hotelu
          • Gość: Nadzwyczajny A ja nie narzekam, ze jestem lekarzem w Polsce IP: 62.6.139.* 01.04.06, 16:15
            siedze caly dzien i pierdze w stolek a moje mrowy zaperdlaja non stop.
    • Gość: Sandra praca dla mrowy IP: 62.6.139.* 01.04.06, 17:05
      a fotelarze zgarniaja lapowy. Jak jestes mrowa to idz to tej roboty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja