Dodaj do ulubionych

Za chwilę będą tylko zabiegi ze wskazań życiowych

26.05.06, 18:59
Pracuję w dużym warszawskim szpitalu. Przed chwilą wróciłam do domu po ponad
10 godzinach pracy ( mam 5 godzinny dzień pracy, więc 5 godzin pracowałam za
bezdurno, nikt mi nawet nie powiedział dziękuję). Zrobiłam to na prośbę
szefa, który za chwilę będzie musiał odwołać wszystkie planowe zabiegi nie z
powodu strajków, pomory personelu, urlopów lecz....wakatów.
Nie ma kto znieczulać do zabiegów. Dziś zrobiłam prezent, ale na co dzień nie
zamierzam.
Zmęczony lekarz to niebezpieczny lekarz, tak więc spadną zabiegi planowe,
pozostaną te ze wskazań życiowych.
I jeszcze jedno - od czerwca odchodzi 6 instrumentariuszek.
Obserwuj wątek
    • nico72 Re: Za chwilę będą tylko zabiegi ze wskazań życio 26.05.06, 19:18
      Też jestem anestezjologiem w wawie. Codziennie jakieś sale "spadają" z powodu
      braków personalnych. Próbujemy łatać ale jest to niebezpieczne. A będzie
      jeszcze gorzej. Kolejni szykują sie do wyjazdu. I wyjadą!!! Pielęgniarki
      anestezjologiczne i instrumentariuszki też odchodzą. Kiepsko to widzę...
    • maxima10 Re: Za chwilę będą tylko zabiegi ze wskazań życio 27.05.06, 05:50
      anestezjolog2 napisał:

      > Pracuję w dużym warszawskim szpitalu. Przed chwilą wróciłam do domu po ponad
      > 10 godzinach pracy ( mam 5 godzinny dzień pracy, więc 5 godzin pracowałam za
      > bezdurno, nikt mi nawet nie powiedział dziękuję). Zrobiłam to na prośbę
      > szefa, który za chwilę będzie musiał odwołać wszystkie planowe zabiegi nie z
      > powodu strajków, pomory personelu, urlopów lecz....wakatów.
      > Nie ma kto znieczulać do zabiegów. Dziś zrobiłam prezent, ale na co dzień nie
      > zamierzam.
      > Zmęczony lekarz to niebezpieczny lekarz, tak więc spadną zabiegi planowe,
      > pozostaną te ze wskazań życiowych.
      > I jeszcze jedno - od czerwca odchodzi 6 instrumentariuszek.


      Tak jakos to wyglada jakbys sie cieszyla. A gdzie tu jest miejsce na czlowieka,
      pacjenta, pani doktor z powolania. Spodziewam sie, ze ludzie wokol beda sie tez
      cieszyli jak ciebie dopadnie nieszczescie.
        • matysia_k Re: Za chwilę będą tylko zabiegi ze wskazań życio 27.05.06, 10:50
          A tak malo jest szkół pielegniarskich...
          Czy ci ludzie- maxima i kręgarz to zajwiska normalne? czy ci ludzie naprawdę
          piszą to co myslą?Bełkot jakiegos przedszkolaka..
          Jak wyobrazasz sobie jakąkolwiek operację bez anestezjologa?Chciałbys taką
          przezyc?
          Dla ciebie oni sa do zastąpienia? czym? Pol litra?
          • lauralay Re: Za chwilę będą tylko zabiegi ze wskazań życio 27.05.06, 23:11
            matysia_k napisała:

            > Czy ci ludzie- maxima i kręgarz to zajwiska normalne?

            Miejmy nadzieję, że nie.

            > czy ci ludzie naprawdę
            > piszą to co myslą?

            Obawiam się, że tak.

            > Jak wyobrazasz sobie jakąkolwiek operację bez anestezjologa?Chciałbys taką
            > przezyc?

            Warto by zbadać próg odporności na stres i ból...

            > Dla ciebie oni sa do zastąpienia? czym? Pol litra?

            Bingo :)
          • mlody.lekarz operacja bez anestezjologa 29.05.06, 09:51
            > Jak wyobrazasz sobie jakąkolwiek operację bez anestezjologa?Chciałbys taką
            > przezyc?

            Ja takie operacje widziałem wiele razy i jakoś mnie nie przeraża. Widziałem
            również system, w którym lekarz zajmuje się co najwyżej co setnym pacjentem, a
            resztę załatwiają health workerzy. I - zdziwisz się - ale to działa. Oczywiście
            umieralność jest większa niż w Polsce, ale cóż - taki lajf, za obecne pieniądze
            trudno oczekiwać więcej.

            Przy obecnym systemie finansowania jest to bowiem jedyny system, na jaki nas
            stać. W POZ pracownicy po szkole podstawowej (bo muszą umieć pisać i czytać oraz
            umieć obsługiwać kalkulator) oraz po kilkumiesięcznym przeszkoleniu. A lekarze
            tylko w ośrodku o wyższej referencyjności, do którego odsyła się pacjentów bez
            poprawy po leczeniu przez w/w pracownika.

            Dlaczego po szkole podstawowej, a nie np. po gimnazjum? Bo mało który absolwent
            gimnazjum poszedłby do pracy za stawkę proponowaną lekarzom, skoro np. na
            budowie mógłby zarobić więcej.
      • lealuc Nie podtrzymujmy systemu!! 28.05.06, 11:08
        Pracując po godzinach podtrzymujemy ten zły system!
        Media trąbią o strajku o 30% podwyżki zamiast o istocie rzeczy - generalnej
        zmianie systemu. Dość pseudoubezpieczeń. Dość fikcji!
        Tylko prywatyzacja szpitali, tylko prawdziwa konkurencja jest w stanie poprawić
        cokolwiek.

        • snajper55 Re: Nie podtrzymujmy systemu!! 28.05.06, 12:54
          lealuc napisała:

          > Pracując po godzinach podtrzymujemy ten zły system!
          > Media trąbią o strajku o 30% podwyżki zamiast o istocie rzeczy - generalnej
          > zmianie systemu. Dość pseudoubezpieczeń. Dość fikcji!
          > Tylko prywatyzacja szpitali, tylko prawdziwa konkurencja jest w stanie popra
          > wić cokolwiek.

          Czego wy, lekarze, jeszcze chcecie ??? Żaden rząd tyle nie obiecał lekarzom co
          obecny. A wam wciąż mało i mało. Wstyd ! ;)

          S.
            • snajper55 Re: Nie podtrzymujmy systemu!! 28.05.06, 15:49
              felinecaline napisała:

              > Wlasnie: obiecal....jak bylam mala,i chwalilam sie innym dzieciakom,ze mi ktos
              > cos obiecal one mialy zwyczaj podspiewywac taki refrenik: "obiecanki cacanki
              > a gluuuuuuuuuuuupieeeeeeeeemu radosc" :-D

              Przyznam się, że tego zdania o obiecywaniu sam nie wymyśliłem. Tak się chwalił
              dziś w telewizji "gruby" Kamiński. On się NAPRAWDĘ chwalił, ile to rząd
              lekarzom nie naobiecywał i jaki to ten rząd jest dobry a lekarze niewdzięczni.
              Bardzo mi się to spodobało. ;)

              S.
    • anestezjolog2 Re: Za chwilę będą tylko zabiegi ze wskazań życio 29.05.06, 09:21
      Wyszłam po dyżurze, jako, że zrobiłamjeden jedyny raz prezent i więcej nie
      zamierzam. Także dla dobra chorych. Zmęczony lekarz to niebezpieczny lekarz.
      Wychodząc usłyszałam jęk szefa-" Znów spadną operacje".
      Spadną. Koledzy się nie podzielą, instrumentariuszek także nie zastąpi urzędnik
      z ministerstwa czy NFZ.
      Wydłużą się kolejki na planowe zabiegi? Wydłużą. Tym razem nie z powodu
      strajków, akcji protestacyjnych itp. Po prostu z powodu braku lekarzy i
      pielęgniarek.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka