lek4rz 30.06.06, 23:00 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3454187.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aelithe Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 11:44 Zgodnie z traktatem akcesyjnym nasz dyplom medyczny jest równoważny z dyplomme UE dopiero po zdaniu LEP'u. Czasem inne kraje akcetują ludzi przed LEP'em, ale nie musi to być proste. Odpowiedz Link Zgłoś
delco Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 12:06 To na LEP wrócą I zaraz pojadą Poza tym w USA polski LEP nie jest potrzebny... Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 12:21 Jesli zdasz egzaminy. Polski system studiów nie jest kompatybilny z amerykanskim. Odpowiedz Link Zgłoś
delco Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 12:37 A co to znaczy w tym kontekście kompatybilny? I co to ma do rzeczy? Skoro na Akademiach Medycznych w Polsce studiują "amerykanie" i potem wracaja do siebie to widocznie spójnośc jest wystarczająca. Odpowiedz Link Zgłoś
young_doc Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 13:08 Amerykanie uznają nasze studia, ale nie nasze prawo wykonywania zawodu. Niezależnie od tego, gdzie kończyło się studia - w USA, Polsce czy innym kraju, aby uzyskać prawo wykonywania zawodu trzeba zdać USMLE - taki ichniejszy LEP. W sumie system jest bardzo podobny do polskiego - po studiach trzeba zdać USMLE/LEP i odbyć roczny staż - wtedy ma się prawo wykonywania zawodu i można składać aplikację na specjalizację. Odpowiedz Link Zgłoś
dradam2 Re: Zaraz po studiach za granicę 25.07.06, 18:44 Dlugosc stazu podyplomowego zalezy od stanu. Na Hawajach potrzeba 3 lata stazu podyplomowego , odbytego w USA lub Kanadzie. W innych stanach- mniej. Nie slyszalem aby rok stazu wystarczal. Pozdrawiam dradam 1/2 Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 14:26 O ile znam program amerykański w Poznaniu to obejmuje on 1,5 roku treningu w amerykańskich szpitalach w ciagu całych czteroletnich studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
zubr_zalogowany Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 12:56 lep jest stosunkowo prostym egzaminem niezaleznie od miejsca studiow (byle nie za wschodnia granica), czy odbywania stazu mlodzi lekarze nie powinni miec wiekszych problemow Odpowiedz Link Zgłoś
domi7 Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 18:09 U mnie na akademii medycznej studiuje pełno Norwegów i Szwedów - przecież dostają taki sam dyplom, a na staż jadą do siebie - Norwegii lub Szwecji, nikt nie wymaga od nich zdania Lepu by dyplom medyczny był równoważny. Staż w Norwegii trwa 1,5 roku i nie ma ŻADNEGO egzaminu - a średnia płaca na stażu w przeliczeniu na PLN to 20000zł miesięcznie. Mój znajomy student Polak również na staż tam się wybiera... Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Zaraz po studiach za granicę 25.07.06, 18:54 Mają inny status niż polscy absolwenci. Odpowiedz Link Zgłoś
adamicus Re: Zaraz po studiach za granicę 01.07.06, 12:35 A gdzie można wysłać zgłoszenie na staż? Odpowiedz Link Zgłoś
spector1 Re: Zaraz po studiach za granicę 02.07.06, 14:32 W UE moze praktycznie pracowac kazdy polski lekarz(jezeli tylko cos potrafi). Gdyby w USA bylo tez tak latwo to nie pracowaloby tam kilka tys.lekarzy polskiego pochodzenia lecz kilkaset tys. Dlatego wiekszosc polskich lekarzy woli UE, gdzie nie trzeba sie specjalnie wysilac. Zadowalaja ich zarobki 10x nizsze niz w USA. Niemieccy lekarze wyjezdzaja do USA a polscy lekarze zadowalaja sie ochlapami. Tak wyglada ten sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Zaraz po studiach za granicę 26.07.06, 13:21 1. Nostryfikacja dyplomu w USA jest kosztowna. Amerykanie nie uznają kwalifikacji zagranicznych; chyba, że jest to bardzo deficytowa specjalizacja. 2. Amerykanie mają wysokie ryzyko prawne. Jeśli masz pecha, po 2-3 latach wysokość OC może uniemozliwić ci pracę. Wielu chirurgów kończy karierę w wieku 45 lat. To raczej nie jest spotykane w Europie. Poza tym łatwiej jest wyjechac z Polski i w razie niepowodzenia do niej wrócić pracując w Europie; niż z USA. Odpowiedz Link Zgłoś
ekoradio5 wyjazdy lekarzy 25.07.06, 18:14 Sądzę, że jednak niewiele lekarzy jak dotąd wyjechało i nie wiem, czy rzeczywiście będzie ich brakować w naszym kraju. Dowodem na to jest np. brak ofert pracy dla lekarzy, np. w klinikach chyba nikogo nie potrzebują. Mój znajomy pracuje w szpitalu klinicznym w Bergen (Norwegia) - wczoraj przeglądałem ich stronę - i znalazłem 18 ofert pracy dla lekarzy - w tym połowa dla lekarzy jeszcze w trakcie specjalizacji. A w polskich szpitalach klinicznych jakoś tych ofert nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_piter Re: wyjazdy lekarzy 25.07.06, 18:38 Masz oczywiście rację. My kształcimy po prostu zbyt wielu lekarzy w stosunku do potrzeb naszego rynku pracy i ten rynek sam wypycha absolwentów AM za granicę. W Polsce po prostu nie ma na nich zapotrzebowania, nie ma pieniędzy na taką ilość etatów i taką ilość procedur jaka jest na Zachodzie. Lekarzy w Polsce nie zabraknie a z chwilą wprowadzenia mechanizmów regulacyjnych racjonalizujących wydatki okaże się, że mamy nawet spory ich nadmiar. Niech więc wyjeżdżają, póki na Zachodzie jest jeszcze robota, bo tam też wiele może się zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: wyjazdy lekarzy 26.07.06, 13:25 NOcny piter; jeśłi wprowadzimy racjonalizujące wydatki przepisy, to okażze sie, że mamy znaczny niedór specjalistów i lekarzy wogóle. W POlsce przeciętny lekarz wyrabia trzy albo więcej etatów miesięcznie. Co więcej nie widać szansy na zmiany. W Wielu krajach jest minimalny czas na wizytę lekarską. W Polsce ginekolog może załatwić 20 kobiet w ciągu godziny i nikomu to nie przeszkadza. W Niemczech norma na cieżarną wynosi 52 minuty. Jak w tym czasie lekarz przyjmie inną pacjentkę, to nie dostanie pieniędzy za wizytę. CO do racjonalizacji- pierwszym krokiem byłoby uniemożliwienie emerytom robienia 5 czy 6 specjalizacji. NP. po co podspecjalizacja z endokrynologii 68 letniej profesor ginekologii; to jest tylko uniemożliwianie specjalizacji młodym lekarzom. Odpowiedz Link Zgłoś
mylekarze www.mylekarze.eu 26.07.06, 14:35 Tutaj zacznie odgrywać rolę prawo popytu i podaży. Jeżeli na miejscu w kraju zarobki nie bedą rosły i nie będzie zmian systemowych lekarze bedą wyjezdzać. Zresztą ta migracja dotyczy nie tylko Polski; Niemcy wyjeżdzaja do wielkeij Brytanii a brytyjczycy do USA i Kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
vlad Re: wyjazdy lekarzy 25.07.06, 19:38 W klinikach owszem może nie być ofert pracy. Bazuja na pracy mróweczek-stażystów , lekarzy w trakcie specki. Ale zobacz sobie jakikolwiek nr Gazety lekarskiej i zobacz ile jednostek pozaklinicznych szuka lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_piter Re: wyjazdy lekarzy 26.07.06, 12:23 Fakt, że ostatnio sytuacja ciut-ciut się poprawiła, ale mimo wszystko ilość tych ofert w gazecie lekarskiej jest znikoma a sporo z nich to oferty zza granicy. W Niemczech na jednej tylko stronie internetowej naliczyłem około 200 ofert pracy dla internisty, w Polsce - około 5... Poza tym te etaty to beznadzieja, dno płacowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_final może ktoś wie? 25.07.06, 20:14 czy w Polsce sa problemy z zaliczeniem stazu odbytego w UK? Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: może ktoś wie? 25.07.06, 20:47 Koleżanka chciała zaliczyć staże w USA do specjalizacji. Problemu nie ma. Tylko ośrodek prowadzący staz powinien wystąpić do MZ o zgodę na prowadzenie takiego stażu w języku polskim i udokumentować, że posiada wymaganą rozporządzeniem MZ bazę diagnostyczno-teraputyczną- wniosek w języku polskim. Jak widzisz łatwizna. Oczywiście jak masz odpowiednie znajomości wszystko sie w tym kraju uda załatwić. Odpowiedz Link Zgłoś
squbel Re: może ktoś wie? 25.07.06, 20:51 Raczej nie. Co prawda jest ta smieszna ustawa mowiaca o zasadach uznawania stazu ale stworzono ja jeszcze przed wejsciem do UE. Generalnie nie powinno byc probelmu jesli staz ma 12 miesiecy (zgodnie z ustawa powinien trwac 13). Tylko po co ten staz uznawac? Od kilku dni polscy lekarze konczacy staz 2005/6 w UK maja pelne prawo wykonywania zawodu. A przeciez LEPu jeszcze nie bylo... :) Nie ma wiec potrzeby jechac na LEP. Ciekawe czy w polsce ktos odmowi prawa wykonywania zawodu lekarzowi z brytyjskim full registration :D ? Na specjalizacje co prawda LEP trzeba pocisnac ale kto by tam chcial wracac do pl przed? Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: może ktoś wie? 25.07.06, 23:33 Tylko przyjmij, że ilośc F1 w Wielkiej Brytanii jest ściśle limitowana i przede wszystkim zarezerwowana dla absolwentów uczelni brytyjskich. 1. GMC nie musi cię zarejestrować, jeśli nie masz LEP'u. W myśl europejskich papierów stajesz się lekarzem dopiero po zdaniu lepu. 2. Musisz otrzymać F1 - co raczej może się udac jednostkom. Odpowiedz Link Zgłoś