Zrzutka na emigrujących lekarzy

05.07.06, 18:13
Po przeczytaniu wielu wypowiedzi na temat konieczności zwrotu kosztów za
studia przez emigrujących lekarzy, pomyślałam, że my- medycy, którzy nie
wyjeżdżamy, moglibyśmy przepracowane za zapomogę lata oddać kolegom.
I tak:
- ja odsłużyłam 11 lat- starczyłoby dla 2 emigrantów
-mąż- tak samo
-teściowie- 2x35 lat= 14 kolegów

Myślę, że jeżeli się wszyscy złożymy, to pokryjemy "długi" kolegów i Szanowni
Państwo czepiający się będą mogli się zająć innymi sprawami.
    • aron2004 Re: Zrzutka na emigrujących lekarzy 05.07.06, 19:27
      i z tej zapomogi dorobiliście się limuzyn, willi, wczasów w Grecji i nart w
      Alpach?

      Ciekawe.

      A może mieszkacie w mieszkaniu komunalnym i chodzicie po zasiłki do opieki
      społecznej, bidoki?
      • zizi3 Re: Zrzutka na emigrujących lekarzy 06.07.06, 12:27
        Czemu maja chodzić do opieki społecznej? Zrozum raz na zawsze, ze oni są
        LEKARZAMI- elitą tego społeczenstwa!!!! I nie powinni poniewierać się po
        mieszkaniach komunalnych. A wakacje powinni spedzać w luksusie, może być w
        Grecji, ale jak im się znudzi to na Majorce, na Karaibach czy dla odmiany w
        Skandynawii. Jezdzić powinni powinni samochodami marki Saab(słyszałes o
        takim?), Volvo , ew. terenowkami jesli pracują na poludniu Polski. Powinno ich
        być na to stać. A po pracy(jednej!!!!) powinni chodzić do eleganckich
        restauracji, grać w polo albo pływac we własnym basenie i pić drinki z
        palemką. I większość z tych rzeczy należy im się tylko dlatego ze są
        lekarzami!!! A komunalne mieszkania i wczasy pod namiotem zostawmy absolwentom
        zasadniczych szkół zawodowych. A tak na marginesie, jaką szkołę ukończyłeś??
        • optymistka8 Re: Zrzutka na emigrujących lekarzy 06.07.06, 14:40
          Aronkowi tego nie przetłuamaczysz. Aronek nie rozumie że z jednej pensyjki -
          zapomogi nie dorobiliby się tego o czym pisze.
    • anestezjolog2 Re: Zrzutka na emigrujących lekarzy 06.07.06, 14:30
      Dołączam - ja 24 lata, no prawie 25 - starczy na 5 lekarzy, mąż nieco ponad 26 -
      kolejnych 5; mój ojciec ponad- 40 lat - 8; mama tyle samo- kolejna 8. Tak więc
      możemy zafundować wyjazd synowi ( właśnie zaczyna staż) i 25 jego kolegom.
Pełna wersja