Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE.

12.08.06, 16:10
To sa opinie przyszlych lekarzy. Nie swiadczy to o poziomie medycyny w Polsce?
    • encorton1 Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 12.08.06, 16:21
      Nie świadczy!
      • kivvi Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 12.08.06, 16:24
        Ja sie tylko zastanawiam. Bo dlaczego jest tak zle(na kazdym poziomie), jak jest?
        • encorton1 Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 12.08.06, 16:42
          Myśle, że szukasz przyczyn nie tam gdzie trzeba. Dlaczego jest źle to akurat
          wiadomo, tylko w tym kraju mówienie otwarcie o pieniądzach to obraza moralności.

          A co do tych postulatów:
          1. Z LEPem czy nie i tak nie będzie różnicy więc po co komplikować komuś życie
          kolejnym egzaminem.

          2. Ocena na dyplomie - może to akurat nie jest zły pomysł. Martwi mnie tylko
          to, że beznadziejnego z dobrą średnią jest stosunkowo łatwo wyszukać na tych
          studiach.
    • aelithe Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 12.08.06, 21:04
      1. zniesienie lep'u ułatrwi dostęp do wykonywania zawodu dla learzy spoza
      Polski. Natomiast i tak nie zwolni ze zdawania testów lekarzy występujących o
      limitowane mi8ejsca specjalizacyjne.
    • zzz12 Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 12.08.06, 23:19
      O ile mnie pamiec nie myli, oceny na dyplomie sa (jako srednia ocen z przebiegu
      studiow). W rzeczywistosci ocena ta nie ma absolutnie zadnego znaczenia, nie
      swiadczy ani o predyspozycjach, ani o kompetencjach absolwenta medycyny, nigdy
      nikomu do niczego w zyciu nie jest ona potrzebna ani nikt sie o nia (z
      przyszlych czy potencjalnych pracodawcow) nie pyta. Sztuka dla sztuki, z jednym
      wyjatkiem: nielicznych absolwentow, ktorzy np. otrzymuja etat (stypendium?)
      Ministra Zdrowia, o ile cos takiego jeszcze funkcjonuje.
      • zzz12 i drugi wyjatek 12.08.06, 23:22
        byc moze ocena ta w minimalnym stopniu, ale moze ma znaczenie dla osob, ktore
        staraja sie o prace w USA.
      • kivvi Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 13.08.06, 00:14
        Nie mozesz sie bardziej mylic, mowiac ze >...ocena ta nie ma absolutnie zadnego
        znaczenia....nigdy, nikomu do niczego w zyciu nie jest potrzebna...<. W Polsce,
        moze Twoja teza ma racje bytu. Ciekawe czy kandydaci do emigracji tez tak mysla?
        • young_doc Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 13.08.06, 16:33
          "Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE." - można zapytać skąd te opinie? Tak tylko z ciekawości, bo uważam że są prawdziwe i szczere.

          Na dyplomie ocena znajduje się. Nie jest to dokładna średnia z przebiegu studiów, ale zaokrąglona do zwykłej oceny - np. dobry. Jedyne o czym świadczy to umiejętność zapamiętania przez delikwenta pewnej dość dużej ilości tekstu i powtórzenia wybranego przez egzaminatora fragmentu w sposób możliwie wierny. Taki już charakter naszych studiów - uczymy się stosowania pewnych standartów postępowania, rzadko jest tu miejsce na własną inwencję. Uważam to za słuszne, bo po to starannie oceniano jaki sposób leczenia jest najskuteczniejszy, żeby potem nie uczyć własnych opinii. To nie politechnika, gdie trzeba pogłówkować jak rozwiązać zadanie, to nauka na pamięć stwierdzeń wygłaszanych ex cathedra - i wszelka dyskusja z nimi nie jest wcale mile widziana. Student z definicji nic mądrzejszego o medycynie powiedzieć nie może niż lekarz z wieloletnim doświadczeniem - trochę dlatego że ten drugi jest zbyt dumny, a trochę dlatego, że zbyt doświadczony. To takie pole ludzkiej działalności, gdzie wieloletniego doświadczenia nie może wyrównać nawet najlepsze przygotowanie teoretyczne.

          Niemniej pierwsze co nauczą cię po przyjściu na staż - to żebyś zapomniał o ttych wszystkich głupotach, bo praktyka wygląda zupełnie inaczej, i jeszcze nie spotkałem stardartowego pacjenta do którego możnaby zastosować bezmyślnie procedurę postępowania - ale dopiero w pracy zaczynasz używać innych partii mózgu niż hipokamp (struktura odpowiaedzialna za zapamiętywanie).

          Podsumowywując - ocena nie ma żadnego znaczenia. Może być potrzebna jeśli pracodawca na nią patrzy - poza studiami doktoranckimi nie spotkałem się w Polsce z takim przypadkiem. Ważne jest, czy wstaniesz szybko w nocy do pacjenta i będziesz dla niego grzeczny, a nie czy pamiętasz dziesiąte odgałęzienie tętniczy szyjnej zewnętrznej... A umiejetności radzenia sobie z pacjentami nie gwarantuje nawet najwyższa średnia, bo sprawdza ona zupełnie inne umiejętnośći. I z pewnościa nie sprawdza sprawności myślenia.
          Może być ona natomiast w innym kraju, gdzie jest inny system, przydatna, tu się zgadzany.

          LEP będzie pisany, najwyżej pod inymi nazwami, tak jak był pisany przez lata jako tzw. TEM - czyli egzamin wstępny na specjalizacje. Młodzi medycy krytykują możliwość odebrania prawa wykonywania zawodu w pełni wyszkolonemu lekarzowi na podstawie jego wyniku - nowinka wprowadzona wielkim kosztem i całkowicie nie spełniająca roli sita - bo sprawdza nie to co potrzebne i w dodatku słabo... bo czy można postawić wyniki 6 lat studiów przeciwko jednemu w dodatku ewidentnie nieprzygotowanemu organizacyjnie i nieobiektywnemu egzaminowi?

          Test ten dość dobrze spełnia rolę walifikacji na specjalizacje - tylko czy ona w ogóle jest potrzebna? Np. w Niemczech generalnie nie ma takiego cuda jak limit miejsc specjalizacyjnych. Jeśli w pracujesz w określonym ośrodku na określonym stanowisku, robisz zarazem specjalizację. Jakoś ludzi tam leczą.
          W Polsce natomiast z dwóch ludzi pracujących na jednym oddziale, wykonującym identyczne czynności, jednemu minister w swej niezmierzonej mądrości zezwoli się specjalizować, a drugiemu nie. Liczba miejsc specjalilzacyjnych jest przyznawana na podstawie kryteriów wziętych z sufitu. Znam 30 - łóżkowe oddziały akredytowane na 150 (!!!) miejsc, i 60 - łózkowe na 1 (słownie: jedno).
          Program specjalizacji to kolejna fikcja, ale to temat na naprawdę dłuższą rozmowę.

          Bunt przeciwko LEPowi jest skierowany głównie przeciw takim absurdom administracyjnym sztucznie utrudniającym szkolenie najlepszym. Paradoksalnie, miał swoje plusy - np. mniej więcej odkąd został wprowadzony, można było z niego uzyskać 200 punktów, a z rozmowy kwalifikacyjnej przy rekrutacji na specjalizacje - 15. Jeśli na jedno miejsce zgłaszał się Pan Nikt ze 166 punktami i syn profesora z 150 punktami trzeba było zwiększać limit miejsc. Jednak Centrum Egzaminów Medycznych przygotowywujące LEP popisało się kilkukrotnie arogancją i niekompetencją, przygotowywując ewidentnie błędne testy bez możliwości odwołań - stąd robi on teraz za głowny zły charakter w tym przedstawieniu.

          Sprawa jest jak to zwykle w medycynie: trudna, skomplikowana, niejednoznaczna i bez idealnego rozwiązania. Proszę wybaczyć, że tak się rozgadałem, ale naprawdę trudno w dwóch słowach uświadomić komuś z zewnątrz złożoność problemu na temat którego się wypowiada. Proszę tylko mi pozwolić jedną uwagę - tutaj nic nie jest takie, jakim się wydaje.
          • seniorita15 Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 13.08.06, 16:58
            Ja oceny na dyplomie nie mam.Widocznie zalezy to od tego kiedy skonczylo sie
            studia.Zgadzam sie z mlodym ,ze ocena nie odzwierciedla tego,jakim jest sie
            potem lekarzem.
            • kivvi Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 13.08.06, 21:37
              Nie odzwierciedla, ale jest pomocna przy staraniu sie o rezydencje.
              • tyrol Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 14.08.06, 19:10
                Zzz12 : "byc moze ocena ta w minimalnym stopniu, ale moze ma znaczenie dla osob,
                ktore staraja sie o prace w USA."

                Nie ma. Nikt tam nie patrzy na to, jaki sie mialo rezultat u siebie w domu.
                Liczą sie wyniki serii egzaminow USMLE.
        • dinozaur47 Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 14.08.06, 22:01
          Dinozaur działa sprawiedliwie i po uważaniu na tzw. zgniłym Zachodzie od czasów
          wczesnego Gierka . Przez ten cały czas nawet pies z kulawą nogą nie spytał go się
          o jakieś oceny .

          Pozdrowienia

          Dinozaur z Neandertalu
          • seniorita15 Re: Zniesienie LEP-u TAK,, Ocena na dyplomie NIE 15.08.06, 21:26
            Mnie tez nikt nie pytal.Wystarczyl 6-o miesieczny okres probny.Bo licza sie
            rzeczywiste umiejetnosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja