aron2004 28.10.06, 10:29 Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach tzn. lekarz który pracuje w szpitalu nie będzie mógł pracować w innym szpitalu albo prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
encorton1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 11:10 Lekarze lepiej lub gorzej przeżyją kolejny pomysł min Piechy. Część pacjentów niestety nie. Także nie ma się chyba z czego śmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 11:12 A pensje podniosą o 100 złotych. Dojdzie zatem do tego, że człowiek mający największą z możliwych odpowiedzialność- za ludzkie zdrowie i życie, wykształcony - 6 lat studiów, staże, specjalizacje, będzie zarabiał na poziomie kopacza dołów. Pensja wysokości 1600 PLN miesięcznie nie pozwoli na utrzymanie rodziny. Ucierpią lekarze i bardzo, bardzo szybko pacjenci. Część lekarzy wyjedzie, część będzie pracowała na etatach w prywatnych klinikach, gdzie palcem nie kiwnie( nawet gdyby pacjent konał) za mniej niż 200 PLN za konsultację- zabiegi i operacje wielokrotnie więcej. Nie będzie pieniążków- nie będzie leczenia. Ci, których nie będzie stać na prywatne kliniki będą skazani na bardzo złe leczenie u młodych, niedoświadczonych albo sfrustrowanych lekarzy. I pamiętajcie - lekarzom raczej niewiele się stanie. Biegłymi w sprawach lekarskich są i będą lekarze( bo muszą), a sponiewierane, upokorzone środowisko stje ssię coraz bardziej solidarne. Ucierpią pacjenci. Czy o to chodzi? Mądre społeczeństwo, dbające o swoje zdrowie i życie powinno stanąć murem za lekarzami i walczyć, aby ich dochody były bardzo wysokie. Wtedy mogliby wymagać, a więc żyć bezpiecznie. Tylko do tego trzeba dorosnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 13:21 najgorsze że ten zakaz nie uderzy w ogóle w największą patologię systemu zdrowotnego w Polsce czyli w lekarzy rodzinnych. W małych miasteczkach i na wsiach może być problem, bo np. jeżeli jedyny kardiolog w powiecie zamknie praktykę prywatną albo co gorsza przestanie pracować w szpitalu i zacznie kosić kasę prywatnie może być niewesoło. Ludzie będą musieli daleko jeździć żeby się leczyć, a to są koszty, bilety itp. Jak już chcą to wprowadzać, to powinni zrobić zakaz w dużych miastach, ale nie na wsi i w małych miasteczkach. Tam każdy lekarz jest bardzo potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 13:40 agawamala napisała: > A pensje podniosą o 100 złotych. Dojdzie zatem do tego, że człowiek mający > największą z możliwych odpowiedzialność- za ludzkie zdrowie i życie, nie przesadzaj. Jeszcze większą odpowiedzialność ma np. kierowca autobusu bo on wiezie 40 -50 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 15:21 Jestem cholernie ciakawa czy chciałbyś dostać się w ręce chirurga, który pada na twarz po 3 operacji. Wyobraź sobie, że nagle lądujesz w szpitalu ( po wypadku, masz ostre zapalenie wyrostka, pęcherzyka itp). Podchodzi do Ciebie słaniający się ze zmęczenia na nogach lekarz. Innego nie ma, bo wyjechał, jest ajentem na stacji benzynowej czy pracuje za ciężkie pienądze w prywatnej klinice ( w szpitalu nie, bo mu nie wolno). Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 16:29 ja po prostu bym nie podpisał zgody na operację w takiej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
extorris Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 16:52 trzymam cie za slowo Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 18:25 I odwiedził Sw. PIotra u jego wrót. Czy wiesz co to jest operacja ze wskazań życiowych? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.wisniewska13 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 01.11.06, 13:29 po trzeciej??? oj..mnie się często zdarza więcej na ostrym dyżurze. zdarza mi się tez niestety zasnąć w autobusie, po wreszcie skończonym dyzurze... dobrze, że nie nad stołem operacyjnym:/ Odpowiedz Link Zgłoś
twilight.pl Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 17:48 "nie przesadzaj. Jeszcze większą odpowiedzialność ma np. kierowca autobusu bo on wiezie 40 -50 osób." Nie,no dobry jestes. Albo jestes juz z natury taki glupi albo takiego glupiego tutaj udajesz. Idz lepiej na grzyby zamiast tutaj sie wypowiadac. Odpowiedz Link Zgłoś
nataszkam Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 18:13 daj spokój aronkowi- psychotropów zabrakło i się męda z forum na forum. Nie wysyłaj go na gryzby- jeszcze go wąż ugryzie, trafi na Twój dyzur i zgody nie podpisze na zabieg. Dopiero będziesz miał szopkę! Odpowiedz Link Zgłoś
ekoradio5 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 28.10.06, 19:19 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3708271.html Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_piter He he he... uśmiałem się... 28.10.06, 20:42 Takie przepisy można bardzo łatwo obejść. Każdy lekarz rejestruje działalność gospodarczą i ma jedno miejsce pracy : własny gabinet. Tenże gabinet podpisuje kontrakty ze szpitalem, poradnią itp. świadcząc usługi "na wezwanie" tu 4 godzinki, tam 3 ...i po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
hofff Re: He he he... uśmiałem się... 28.10.06, 22:44 a ja mysle, ze to jest ochrona lobby profesorsko-ordynatorskiego. lekarze beda zasuwac na golych etatach a nadprodukcja pojdzie do kieszeni w/w. albo w czasie tzw. informacji albo w gabinetach prywatnych. juz teraz oddzial to prywatne ranczo a co bedzie, gdy pan ordynator nie bedzie mial konkurencji? Odpowiedz Link Zgłoś
lohengrin4 Re: He he he... uśmiałem się... 28.10.06, 22:58 > Takie przepisy można bardzo łatwo obejść. Teoretycznie tak. Pytanie, czego tak naprawdę dotyczy przepis, bowiem część informacji pisze o zakazie łączenia etatów a część o zakazie pracy w kilku placówkach, część z kolei kładzie nacisk na zakaz łączenia pracy w placówce prywatnej i w placówce na kontrakcie z NFZ. Nie wiemy wobec dość plotkarskiego charakteru informacji co tak naprawdę jest planowane, jak zwykle dla polskich mediów takie szczegóły jak pracować na etacie i pracować w różnych miejscach to to samo, a przecież to zasadnicza różnica. Generalnie zgadzam się z Tobą, i myślę że jak ten przepis wejdzie (na co jest mniej niż 1 % szans), to i tak nic się nie zmieni. Chyba że- no właśnie. Chyba że władza dąży do czegoś innego - i mowa nie jest wcale o pracy w jakiejkolwiek jej formie, tylko o wykonującym tą pracę. I wtedy niestety nie jest tak różowo. Bo przecież może chodzić nie o "etat", nie o łączenie "prywatnego" z "państwowym", tylko o "lekarza". I wtedy nie ma znaczenia że jest na kontrakcie. Mam nadzieję, że nie - zresztą oznaczałoby to po prostu paraliż ochrony zdrowotnej, w sumie ryzyko dla lekarzy żadne - ewentualnie kilka dni bez pracy od 1.01.2007, później wszystko po staremu, no ale po cholerę nam ten bałagan. W sumie - słuchajmy wiadomości bo tak naprawdę kompletnie nie wiadomo czego ma się ten zakaz tyczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
extorris Re: He he he... uśmiałem się... 28.10.06, 23:37 przepisy maja byc wprowadzane przez pare lat, aby uniknac "zamieszania" ale i tak nic to nie zmieni nie da sie przeprowadzic tego typu zmian jesli ministrowie sadza ze zatrzyma to lekarzy przy nfzcie to sie przelicza Odpowiedz Link Zgłoś
lohengrin4 Re: He he he... uśmiałem się... 29.10.06, 08:05 właśnie dlatego napisałem to co napisałem, że nikt nic nie wie. Otóż za parę lat wg jednych źródeł, od STYCZNIA 2007 wg innych!!! Według jednych zakaz pracy na kilku etatach, wg innych zakaz pracy w kilku placówkach (dwie zupełnie osobne sprawy!) Według jednych kwestia zakazu konkurencji (czyli nie możesz pracować jako endokrynolog w kontraktowej i zaraz potem w prywatnej przychodni - gdzie tu wobec naszej sytuacji konkurencja wobec NFZ, naprawdę nie wiem), według innych po prostu zakaz pracy gdziekolwiek i w jakiejkolwiek formie w drugim miejscu. Powyższe powoduje że po pierwsze - w poniedziałek należy się spodziewać dementi Religi, który jaki jest, taki jest, ale nie wierzę (choć go nie lubię) że aż taki absurd poprze. - sprawa ucichnie jak wybuchła, pamiętam plotki wśród lekarzy o czymś podobnym dokładnie w podobnej porze, blisko nowego roku, bodajże w 2002 czy 2003, ludzie już zbierali grupy protestacyjne i pisali petycje, a nie było nawet ich adresata, sprawa ucichła. -jeśli pomimo wszystko pójdą w zaparte i to zrobią, od Nowego Roku aby znaleźć czynną państwową ochrony zdrowia trzeba będzie się uciec do pomocy wywiadu i śledztwa, ponieważ już przy obecnych ogromnych niedoborach lekarzy w takiej sytuacji z państwowych odejdą prawie wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
barabara6 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 29.10.06, 08:01 Nie rozumiem tej szopki. Przecież OZZL wystapił do Strasburga o wprowadzenie i u nas przepisów, że lekarz może pracować tylko 40godz/tydz. To jest właśnie 1 etat. Czyżby Piecha czegoś nie doczytał??? Odpowiedz Link Zgłoś
barabara6 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 29.10.06, 08:04 A osobiście jestem za!!! Ciekawe, ilu nagle zacznie w Polsce brakować lekarzy?? Aron, ty na pewno masz aktualna wiedzę na ten temat. Napisz, ilu w twoim mieście będzie brakować pediatrów, laryngologów, kardiologów itd po wprowadzeniu tego cudnego pomysłu. Czy, tak jak w W.Brytaniii bedziesz czekał 8 lat na wszczepienie enoprotezy?? Odpowiedz Link Zgłoś
lohengrin4 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 29.10.06, 08:17 doczytał doczytał. Nie mylcie dwóch spraw! Co innego etat, co innego to, co dotyczy większości lekarzy, ich sposób pracy. Po kolei: Unijna dyrektywa dyskutowana w Polsce i innych krajach mówi o czasie pracy wynikającym z umowy o pracę - unia chce 48 g/tyg, lekarze tu i tam (np w Niemczech) mniej (40), polskie władze i tu są wyjątkowo rozsądne - 60 do 65 godzin tygodniowo (to ostatnie wynika z chęci umożliwienia kilku dyżurów miesięcznie w tej samej placówce w której się pracuje, głównie dotyczy to szpitali, przypomnę że dyżury mają być wreszcie czasem pracy i stąd konieczność wydłużenia do 65 godzin żeby choć kilka można było odbyć). To chodzi o umowę o pracę. Wg części - podkreślam części źródeł, Piecha chce UZUPEŁNIĆ powyższe zakazem pracy w kilku miejscach, co jest spójne, aczkolwiek w ewidentny sposób niewykonalne z bardzo prostego powodu- braku lekarzy. Ale jest spójne i nie zachodzi sprzeczność. Jedną z intencji może być to, że skoro intencją unii jest ochrona pacjenta (przed przemęczonym lekarzem), to należy ją faktycznie zapewnić, blokując inne możliwe warianty pracy lekarza PO WYPRACOWANYM ETACIE. I dlatego obawiam się, że o ile w ogóle informacja jest prawdziwa (za dużo sprzeczności, żeby poważnie traktować ten "wyciek" z ministerstwa), to ma dotyczyć permanetnej blokady. Ale to absolutnie PRAKTYCZNIE niewykonalne, choć docelowo słuszne. Przypominam także, że przy stworzeniu takich przepisów nie ma obejścia tego w postaci zawierania licznych kontraktów przez własną działalność gospodarczą lekarza - otóż nie dotyczy takiej działalności w ogóle dyrektywa unijna o czasie pracy (bo taki lekarz nie ma nic wspólnego z pracą wynikającą z umowy o pracę), ale może dotyczyć ministerialny zakaz pracy LEKARZA (konkretnej osoby) w wielu miejscach, i wtedy forma świadczenia usług nie ma znaczenia, wielokontraktowość będzie tak samo zakazana jak wieloetatowość. A tak w ogóle za tydzień nie będziemy o tym pamiętać, zobaczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
gamdan Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 29.10.06, 09:36 Pewnie masz rację. Ale ja żałuję, że nie będzie dalszego ciągu. Zakaz pracy dodatkowej zapewne skłoniłby lekarzy do bardziej aktywnej walki o godziwe płace. Odpowiedz Link Zgłoś
hofff Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 29.10.06, 10:17 z wczorajszej wypowiedzi wiceministra wynika, ze lekarz pracujacy na etacie w publicznej placowce, mialby calkowity zakaz pracy gdzie indziej. dotyczy to tez praktyki prywatnej. rozporzadzenie ma byc wprowadzone na poczatku roku, najprawdopodobniej w styczniu. stwierdzil tez, ze ma pelne poparcie religi. motywowal tym, ze w ten sposob zwolnia sie miejsca dla mlodych i zdolnych, gdy niektorzy zrezygnuja z pracy w publicznej sluzbie zdrowia. nie jestem prawnikiem, ale mysle, ze RPO powinien zbadac ta sprawe (oczywiscie po wejsciu w zycie rozporzadzenia) i ew. oddac pod osad TK. a tak swoja droga, to nie chcialbym korzystac z placowki, w ktorej pracuja tylko mlodzi - zdolni :-) Odpowiedz Link Zgłoś
h.o.r.n.e.t Wart Pac(Piecha) pa(j)aca(Religa) a pa(j)ac Paca! 29.10.06, 11:48 hofff napisał: > nie jestem prawnikiem, ale mysle, ze RPO powinien zbadac ta sprawe (oczywiscie > po wejsciu w zycie rozporzadzenia) i ew. oddac pod osad TK. Już przed wejściem można zaskarżyć takie rozporządzenie do TK! Z daleka już widać, że jest niezgodne z konstytucją A cóż to za wybrana wśród nardodu grupa, nieszczęsnych lekarzy, którym jako jedynym w społeczeństwie nie wolno dorabiać po godzinach pracy?? A przepraszam, czy np. pielęgniarek już by to nie dotyczyło? I przy okazji pytanie: Czy niepubliczny POZ na umowie z NFZ to jest placówka publiczna, czy jak głosi nazwa - niepubliczna? Pomysł jest tak idiotyczny, że pewnie zniknie szybciej niż się pojawił. A swoją drogą widać, że te clowny nie mają żadnych sensownych pomysłów na naprawę sytemu zdrowia. No, ale żeby takie idiotyzmy generować? Normalnie wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
extorris Re: Wart Pac(Piecha) pa(j)aca(Religa) a pa(j)ac P 29.10.06, 12:45 trzeba goraco poprzec projekt piechy to jest w naszym interesie im predzej ten system upadnie tym lepiej jestem zwolennikiem wprowadzenia juz od 01.01.2007, a nawet od najblizszego poniedzialku w najbardziej restrykcyjnej wersji Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Mały szczegół, ale ważny. 29.10.06, 21:01 Indywidualną praktykę lekarska rejestruje sie nie w ministerstwie ale...w IZBACH LEKARSKICH. Izby lekarskie mogą takie "rozporządzenie" po prostu olać. Swoją drogą jakie sankcje przewidziano dla tych, co złamią to "rozporządzenie"? Bo jeśli ono weszłoby w życie powszechny bojkot byłby nieunikniony. Rzucanie takich pomysłów w sytuacji tlącego się strajku powszechnego jest kretyńswtem do sześcianu i świadczy nienajlepiej o kondycji psychicznej autora. Odpowiedz Link Zgłoś
lealuc Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 29.10.06, 12:47 Zgadzam się z tym całkowicie, że wprowadzenie takiego zakazu w zycie poskutkowałoby większą aktywnością lekarzy w walce o sensowne zarobki. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinoit Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 29.10.06, 12:50 Twoje rozumowanie w wiekszosci spojne i logiczne posiada jednak jeden słaby punky. Lekarz prowadzacy " prywatna praktyke" ( czy jest to gabinet czy tzw. wraca w miejscu wezwania) jest w swietle prawa przedsiembiorca takim samym jak np.murarz dotyczy go wiec rowniez zasada swobody gospodarczej inaczej mowiac moge pracowac tam gdzie chce i kiedy chce w ramach mojej profesji zabronienie tegolekarzom było by rownoznaczne ze nierownym traktowaniem podmiotow przez prawo a wiec musiało by sie skonczyc zaskarzeniem do sondu. wiem ze sprawa taka moze potrwac ale jest skazana na wygrana. poza tym zgadzam sie ze to tylko min. Piecha puszcza nrazie brzydke bąki. zzera buedaka ambicja bo bardzo by chciał byc pełnym ministrem a nie stety na razie nie moze. on jest wogole inteligentny inaczej, chodzacy dowod na to ze medycyne moze skanczyc nawet skanczony kretyn. ps. aronku to dla ciebie dobra wiadomosc, skoro piecha skonczył medycyne to nawet Ty mozesz tego dokonac. a wiec do boju !!! zostan lekarzem rodzinnym i kup sobie wymarzona terenowke. a kto wie moze nawet zostniesz ministrem?! Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 29.10.06, 23:39 jestem bardzo za!!!! większość lekarzy wyjedzie za granicę... reszta przejdzie do prywatnej służby zdrowia... a te niedobitki co zostaną zaczną od 1.1.2007 strajk generalny... i bardzo dobrze... może komuś to oczy otworzy... Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 05:34 To nie nie da, albo tylko troche. Chyba nigdzie na swiecie nie ma tak, ze czlowiek pracuje wydajnie i bez błędow za mala kase. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 10:58 are.1 napisał: > To nie nie da, albo tylko troche. Chyba nigdzie na swiecie nie ma tak, ze > czlowiek pracuje wydajnie i bez błędow za mala kase. Czyli uważasz, że im mniej lekarz będzie zarabiać, tym więcej błędów będzie robić ? Co na to lekarze ? Od jakiej stawki nie robicie błędów, a poniżej jakiej robicie same błędy ? ;)) S. Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 11:03 W ogole nie powinienem odpowiadac, bo watpliwosci ma chyba tylko Snajper, ale spytam: słyszales o czyms takim jak `czynniki motywacyjne`? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 14:29 are.1 napisał: > W ogole nie powinienem odpowiadac, bo watpliwosci ma chyba tylko Snajper, > ale spytam: słyszales o czyms takim jak `czynniki motywacyjne`? Nie sądziłem, że lekarzy trzeba motywować, aby nie robili błędów. Niezmotywowany chirurg utnie nie tą nogę ? Już wiem dlaczego wolisz stosowac urynoterapię niz pójść do lekarza. S. Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 14:57 Oto i poziom Snajpera, ktory zabanowany na forum Medycyna naturalna za wysmiewanie ciezko chorej osoby i jej rodziny, powrocil pod nickiem Karol.walc i robi tam za ostoje racjonalizmu i "tępi ciemnote". Widocznie jakis przymus wewnetrzny go do tego zmusza. Jaki? > Nie sądziłem, że lekarzy trzeba motywować, aby nie robili błędów. Kazdego trzeba. > Niezmotywowany > chirurg utnie nie tą nogę ? To juz jest "argument" na Twoim naljepszym poziomie, wiec rozmowa dobiega konca... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 15:49 are.1 napisał: > Oto i poziom Snajpera, ktory zabanowany na forum Medycyna naturalna za > wysmiewanie ciezko chorej osoby i jej rodziny, powrocil pod nickiem Karol.walc > i robi tam za ostoje racjonalizmu i "tępi ciemnote". Na tamtym forum usuwane są posty, w któych podważa się skuteczność leczenia za pomocą picia moczu czy pocierania jajkiem. Niektóych uparcie podważających dogmaty zwolenników irydologów i innych szamanów po prostu się banuje. Ja do ich grona właśnie należę. > > Nie sądziłem, że lekarzy trzeba motywować, aby nie robili błędów. > > Kazdego trzeba. Nie sądź innych według siebie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 16:55 Aaaa... Wiec to jednak Ty jestes Walc? A dlaczego przez chyba pół roku klamales, ze nie? > > > Nie sądziłem, że lekarzy trzeba motywować, aby nie robili błędów. > > > > Kazdego trzeba. > > Nie sądź innych według siebie. Masz dziwny sposb przyznawania racji. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 19:58 are.1 napisał: > Aaaa... Wiec to jednak Ty jestes Walc? A dlaczego przez chyba pół roku > klamales, ze nie? > > Masz dziwny sposb przyznawania racji. Nie wiem co brałeś, ale nie bierz tego więcej. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 31.10.06, 00:44 wątpię aby "czynnikiem motywujacym" mogły być niskie zarobki... Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 31.10.06, 02:09 Jemu nie chodzi o meitum tylko o mnie. Kilka razy go przegadałem gdzie indziej, a tego robic nie wolno ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 31.10.06, 03:07 a mnie nie chodziło o niego tylko o Ciebie... To Ty wyskoczyłeś z "czynnikami motywującymi" wybacz ale zarobki w państwowej służbie zdrowia nie motywują do nieczego... nie mówiąc już o tym, że to jakaś totalna pomyłka mówić o czynnikach motywujących do leczenia człowieka?? skończy się tym że państwowej służby zdrowia nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 31.10.06, 03:26 Z Twojego postu wynikalo wyraznie, ze do niego. Czynniki motywacyjne - Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 31.10.06, 08:47 are.1 napisał: > Tak to juz jest na tym swiecie i w tym tekscie: płaca wywiera najwikeszy > wplyw na zachowanie czlowieka. Może na niektórych tak. Nawet na pewno na niektórych kasa wywiera największy wpływ. Ale są i tacy, dla których nie kasa jest na pierwszym miejscu. Wiem, że trudno Ci w to uwierzyć, ale tak jest. > Jak przyjemnosc jest zaspokojona mozna dopiero mowic o wydajnej pracy > umyslowej. Tak po prostu dziala czlowiek. > > Dla mnie to jest oczywiste i niewarte dyskusji, wiec over and out. Dla Ciebie jest to oczywiste, widocznie Ty tak działasz, ale już wcześniej pisałem - nie sądź innych według siebie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
adamicus Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 30.10.06, 13:00 Przecież tu chodzi o jedno - ludzie tego nie zaważą bo ministerstwo "zmusza" ich bardzo powoli do przechodzenia i leczenia się prywatnie. Wiadomo, że jak zakaz wejdzie to lekarz przejdzie na prywatną praktyke, a pacjent chcąc nie chcąc bedzie musiał w końcu leczyc sie prywatnie. Ci naprawde biedni będą leczenie w szpitalu przez rezydentów 1 roku i to bez nadzoru starszego lekarza - przecież już tak jest!! Jak to bardzo odciąży nasz budżet. Brawo ministrowie jesteście genialni Piecha, Religa i pomyśleć, że to niby wykształceni ludzie, a Religa to nawet sława polskiej kardiologii buahaha Odpowiedz Link Zgłoś
dr_ewa999 Re: Zakaz pracy lekarzy w kilku miejscach 01.11.06, 17:02 Ta dyskusja jest bezcelowa. Większość specjalistów odeszła już z oddziałów szpitalnych i pracują tylko prywatnie. Zamykane są specjalistyczne oddziały szpitelne , uwaga, z powodu braków kadrowych. Już dyrektorzy są skłonni dawać duże pieniądze za pół etatu, byle tylko taki specjalista zechciał pracować kilka godzin w szpitalu.Jeśli nie znajdzie pacjenci bedą się leczyć w prywatnych lecznicach.W duzych miatach jeszcze tego nie widać, bo kliniki są przepełnione lekarzami ale w mniejszych już oddziały " padają" Nie ma co tu dyskutować. Rynek wymusi zmiany,już wymusza a pan Piecha? Hmm, cóż -przerost formy nad treścią. Odpowiedz Link Zgłoś