Koniec pracy na kontrakcie?

14.11.06, 21:42
Od nowego roku samozatrudniający się stracą prawo do rozliczania się z
podatków i składek ZUS jak przedsiębiorcy.

Od nowego roku samozatrudniający się stracą prawo do rozliczania się z
podatków i składek ZUS jak przedsiębiorcy.

Przepis ten ma dotyczyć osób, które wykonują pracę w siedzibie zleceniodawcy
i pod jego kierownictwem oraz nie odpowiadają za wykonywane czynności wobec
osób trzecich. Nie ponoszą też ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną
działalnością. Takie osoby będą traktowane jak pracownicy lub zleceniobiorcy.
Tym samym będą musiały opłacać wyższe podatki i składki ZUS.

Zdaniem ekonomisty Piotra Kuczyńskiego nowe przepisy mogą być dla dużej grupy
samozatrudnionych przyczyną konfliktów z fiskusem. Według niego wiele zależy
od tego, czy powstanie jednolita interpretacja tego przepisu, wykluczająca
możliwości takich postanowień różnych urzędów skarbowych, które spowodują
wielki bałagan.

Piotr Kuczyński zwrócił też uwagę, że przepis ten nie będzie obojętny dla
rynku pracy. Plusem według naszego rozmówcy jest to, że pracodawcy nie będą
mogli zmuszać pracowników do przechodzenia na samozatrudnienie. Minusem zaś,
że pracodawcy zmuszani do zatrudniania pracowników na etat będą woleli się z
nimi rozstać i w ten sposób bezrobocie jeszcze wzrośnie - uważa Piotr
Kuczyński.

    • extorris Re: Koniec pracy na kontrakcie? 14.11.06, 21:48
      lekarzy na kontraktach dyzurowych wydaje mi sie ze nie bedzie sprawa dotyczyc,
      podstawowym sposobem funkcjonowania na kontrakcie jest praktyka w miejscu wezwania

      czyli praca teoretycznie w niesprecyzowanym miejscu, bez nadzoru i z pelna
      odpowiedzialnoscia (wolny zawod)
      • nocny_piter Re: Koniec pracy na kontrakcie? 15.11.06, 22:43
        Obawiam się, że dyżur w szpitalu będzie ciężko zakwalifikować jako "pracę w
        niesprecyzowanym miejscu". Poza tym istotą "praktyki na wezwanie" jest to, że
        wzywającym jest bezpośrednio pacjent (lub jego rodzina) a nie dyrektor szpitala
        czy ordynator.
        • extorris Re: Koniec pracy na kontrakcie? 15.11.06, 23:43
          praktyka w miejscu wezwania to taka prawna formula - chodzi o to ze nie masz
          wlasnej siedziby

          zreszta w tej chwili coraz latwiej bedzie o wysokie stawki rowniez z etatu bo
          brakuje lekarzy do obsadzenia dyzurow
        • lohengrin4 Re: Koniec pracy na kontrakcie? 16.11.06, 11:00
          > Obawiam się, że dyżur w szpitalu będzie ciężko zakwalifikować jako "pracę w
          > niesprecyzowanym miejscu".

          To tak, ale kontrakt dyżurowy jest związany z szerszym pojęciem, jakim jest
          prywatna praktyka lekarska (w miejscu wezwania lub w gabinecie).
          Mam wrażenie że nie da się sprawdzać, czy dyżury kontraktowe są u danego
          lekarza jedyną czy JEDNĄ z kilku form jego wykonywania działalności. W każdym
          razie MOGĄ być jedną z form - i wtedy ograniczenie nie ma zastosowania.
          Poza tym, jest też sprawa "zabiegania" o zamówienia, co ma być (i słusznie)
          wyróżnikiem prawdziwej a nie tylko formalnej działalności.
          Otóż zawarcie kontraktu z lekarzem poprzedza konkurs ofert. Skoro tak, to
          lekarz "zabiega". Jeśli się temu zaprzeczy, to się zaneguje obecne prawo, np.
          ustawę o zamówieniach publicznych (która wymaga przetargu, gdy np. państwowy
          szpital, czy państwowe pogotowie, chce pozykać lekarzy ale nie na etat czy
          zlecenie, tylko w formie kontraktu z działalnościami tychże lekarzy). I wtedy
          lekarze "zabiegają", a ponadto mogą mieć w ramach tej samej praktyki po prostu
          prywatnych pacjentów. Więc PROWADZĄ faktyczną działalność gospodarczą, pod
          różnymi formami.

          • aelithe Re: Koniec pracy na kontrakcie? 17.11.06, 16:41
            Umową o pracę jest umowa, w kórej zobowiązany jesteś do wykonania pracy w
            określonym miejscu ( szpiatal, przychodznia ) ; czasie ( godziny pracy) i masz
            podległośc służbową ( ordynator oddziału). Tak na prawdę od dawna możńa zmusić
            wszystkie zoz'y do zatrudnienia lekarzy na umowę o pracę. Inna sprawa, że nie
            ma wystarczającej ilości pieniędzy i lekarzy; by pracować
            • lohengrin4 Re: Koniec pracy na kontrakcie? 18.11.06, 09:06
              Oj, aelithe, widzę że bardzo jesteś przywiązany do ścisłego rozumienia
              znaczenia sformułowań.
              Oczywiście, atrybuty pracy które podałeś (miejsce, czas, podległość) to
              atrybuty pracy na etacie, ale - wykonywanie wolnego zawodu, zmienność czasowa,
              a także fakt że na ogół taka praca na kontrakcie jest tylko jednym z elementów
              działalności gospodarczej lekarza powodują, że równocześnie praca taka
              ma atrybuty normalnej i faktycznej działalności kontraktowej i usług jednej
              firmy (lekarza) na rzecz innej (np. szpitala).
              I to też są fakty, z jednej strony spełnia kryteria umowy o pracę, ale z
              drugiej strony - trudno temu odmówić aspektu rzeczywistej a nie formalnej
              działalności gospodarczej. Już o tym pisałem, w końcu autorzy projektu nowych
              przepisów podkreślali że zleceniobiorca jako firma ma "zabiegać" o zlecenie.
              Skoro lekarz staje (a staje) do przetargu nim otrzyma kontrakt, to "zabiega".
              I tak dalej.
              pozdrawiam.
              • aelithe Re: Koniec pracy na kontrakcie? 26.11.06, 21:24
                Uważąm, że to do czego doprowadzono w Polsce jest grandą. Osobiście bardzo
                podoba mi sie system brytyjski, w którym każdy niesamodzielny lekarz musi
                pracować albo na umowę o pracę ( employment contract), albo na umowę zlecenie (
                locum - zastępstwo). Natomist lekarz samodzielny ( wyłacznie concultant lub GP;
                a także district nurse) mają możliwość prowadzenia działalności gospodarczej.
    • lohengrin4 Re: Koniec pracy na kontrakcie? 19.11.06, 11:48
      Jeśli nowelizacja ma wyglądać tak jak znalazłem:


      Art. 5b. 1. Za pozarolniczą działalność gospodarczą nie uznaje się
      czynności, jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki:

      1) odpowiedzialność wobec osób trzecich za rezultat tych czynności
      oraz ich wykonywanie, z wyłączeniem odpowiedzialności za popełnienie
      czynów niedozwolonych, ponosi zlecający wykonanie tych czynności,

      2) są one wykonywane pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie
      wyznaczonych przez zlecającego te czynności,

      3) wykonujący te czynności nie ponosi ryzyka gospodarczego związanego
      z prowadzoną działalnością.


      To w przypadku konkraktów lekarzy przynajmniej punkt 1 i 3 nie jest spełniony,
      zatem PO PROSTU NIC SIĘ NIE ZMIENI, bowiem, pomimo prezentowania tu odmiennych
      opinii, lekarz wykonujący praktykę w ramach działalności gospodarczej spełnia
      kryteria faktycznej a nie tylko formalnej działalności.
      • annja5 Re: Koniec pracy na kontrakcie? 27.11.06, 11:47
        Problem lezy w tym, że to nie my będziemy oceniać tylko Urząd Skarbowy - a co
        oni potrafią to wszyscy wiemy.
        • lohengrin4 Re: Koniec pracy na kontrakcie? 27.11.06, 13:42
          > Problem lezy w tym, że to nie my będziemy oceniać tylko Urząd Skarbowy

          Tak, wiem co oni potrafią, ale jednak a to a, b to b.
          Jeśli odpowiedzialność ponoszę ja na kontrakcie, a nie zlecający (a to przecież
          oczywiste), to punkt 1. nie jest spełniony nie na zasadzie "raczej", "o ile
          ktoś tak uzna", "w zasadzie", tylko NIE JEST spełniony.
          Gdyby Urząd Skarbowy podważał takie zasady, to wszyscy wieloktronie byśmy
          płacili kary. A przecież tak nie jest.
          Mam głębokie poczucie licznych prawnych niedostatków, ale jestem też
          przeciwnikiem paranoi - jednak póki co jeśli piszą o łącznym spełnieniu 3
          warunków a 2 (może 3) są niespełnione w sposób oczywisty (nie do interpretacji,
          tylko czarno na białym) to dla mnie nawet w Polsce sytuacja jest jasna i
          bezpieczna.
Pełna wersja