Dodaj do ulubionych

Kto może wypełnić książeczkę sanepidowską??

16.12.06, 12:52
Otóż zrobiłam sobie ślicznie badania na książeczkę za które zapłaciłam 80
złotych. I teraz nagle pojawił się kolejny porblem kto ma mi ją wypełnić?? W
sanepidzie powiedzieli mi,że mój lekarz rodzinny... szkoda tylko,że On nie ma
do tego uprawnień!! Więc co teraz?? Muszę iść prywatnie i znów zapłacić za
głupie wpisanie,że jestem zdrowa?? Porszę pilnie o pomoc, bardzo wazne jest
to dla mnie.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • h.o.r.n.e.t Re: Kto może wypełnić książeczkę sanepidowską?? 16.12.06, 13:30
      womann napisała:

      > Otóż zrobiłam sobie ślicznie badania na książeczkę za które zapłaciłam 80
      > złotych. I teraz nagle pojawił się kolejny porblem kto ma mi ją wypełnić?? W
      > sanepidzie powiedzieli mi,że mój lekarz rodzinny... szkoda tylko,że On nie ma
      > do tego uprawnień!! Więc co teraz?? Muszę iść prywatnie i znów zapłacić za
      > głupie wpisanie,że jestem zdrowa?? Porszę pilnie o pomoc, bardzo wazne jest
      > to dla mnie.
      >
      > Pozdrawiam.


      Oczywiście, że musisz zapłacić.

      Badania Medycyny Pracy od 1999 r nie są objęte ubezpieczeniem społecznym.

      To jest mniej więcej tak, jakbyś miała nieubezpieczony samochód, i domagała się
      od dowolnego ubezpieczyciela (np Warty, czy PZU) zwrotu kosztów naprawy po wypadku.

      Przyznasz chyba, że szczerze by się tam z ciebie uśmieli!..;+)))

      Badaniami tymi zajmują się Lekarze Medycyny Pracy - ODPŁATNIE.

      Dokładniej to koszty powinien ponosić ustawowo twój pracodawca, ale jeśli
      zrobiłaś te badania z własnej inicjatywy i nie masz jeszcze pracodawcy, który by
      to pokrył, to niestety - płacisz ty sama.

      Nie wiem ile jeszcze musi wody w Wiśle i lat upłynąć, zanim durne paniusie z
      San-Epidu, raczą wreszcie zajrzeć do podstawowych przepisów i przestaną kierować
      ludzi do POZ i rodzinnego nie wiadomo po co.

      Chyba tylko po kolejne awantury.. (..bo pani z Sanepidu mi powiedziała...)
          • extorris Re: Kto może wypełnić książeczkę sanepidowską?? 23.12.06, 21:04
            to zle "mialas na mysli"

            co wedlug ciebie oznacza "dodatkowa" oplata?
            do czego jest dodatkiem?
            w polsce nie funkcjonuje wspolplacenie, poza systemem refuncacji lekow i sprzetu
            medycznego
            lek kupowany np na ryczalt mozna nabyc "za dodatkową oplata" 3,20 PLN, pozostały
            koszt zakupu pokrywany jest z budzetu NFZ

            natomiast uslugi medyczne sa albo w calosci finansowane z NFZ, albo przez firme
            ubezpieczeniowa, albo przez pracodawce albo w koncu koszt ich pokrywa pacjent w
            calosci z wlasnej kieszeni
            w przypadku swiadczen z zakresu medycyny pracy oplate wnosi albo pracodawca,
            albo pacjent
            w twoim przypadku koszty w calosci poniosl pracodawca, gdybys placila ty,
            wowczas nie wnosilabys zadnych dodatkowych oplat lecz zaplacilabys pelna cene
            porady lekarskiej
            chyba ze uzywajac zwrotu "bez dodatkowych oplat" mialas na mysli bez lapowki?

            ja sie nie czepiam
            na prawde
            zalezy mi tylko na tym, aby ewentualnym czytelnikom tego wpisu pomoc zrozumiec
            zasady finansowania ochrony zdrowia
            niestety wiekszosc ludzi nie rozumie skad sie biora pieniadze i co sie z nimi dzieje

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka