aron2004
07.02.07, 20:59
Lekarze jak zwykle chcą kasy, ale nie obchodzi ich, skąd ta kasa ma być!
Precz z lekarzami!
W większości szpitali trwają przygotowania do strajku - już wiemy. Teraz
doszły kolejne przygotowania - do referendum. Będzie ono podstawą do
wypowiedzenia dotychczasowych warunków dyżurowania.
Beata Wolańska
Będą wypowiadać dotychczasowe warunki dyżurowania
Najpierw od 7:00 do 14:30. To w ramach lekarskiego etatu. Potem dyżur - do
siódmej rano. I znowu etatowa praca: do 14:30. W sumie ponad 30 godzin. Taki
tryb pracy zna każdy lekarz. Problem w tym, że to niezgodne ze wszystkimi
możliwymi normami. Związkowcy chcą to zmienić. Zdecydowali, że w kolejnych
podkarpackich szpitalach będą wypowiadać dotychczasowe warunki dyżurowania.
Będą też składać sądowe pozwy o wypłacenie pieniędzy za takie dyżury -
odbywające poza ustawowym czasem pracy- od maja 2004 roku.
Zdzisław Szramik, przewodniczący Podkarpackiego Oddziału Związku Zawodowego
Lekarzy
-”_N_i_e_ _p_r_z_y_j_m_u_j_e_m_y_ _d_o_ w_i_a_d_o_m_o_ś_c_i_, _ż_e_ _n_i_e_
_m_a_ _p_i_e_n_i_ę_d_z_y_.”
Podwyższenie budżetowych nakładów na służbę zdrowia, to poza podwyżkami,
główne żądania lekarzy przygotowujących się do strajku. W 23 podkarpackich
ZOZ-ach związek zawodowy jest w sporach zbiorowych z dyrekcjami. A to
oznacza, że w tych wszystkich szpitalach lekarze są gotowi strajkować jeśli
ich postulaty nie zostaną spełnione.