Dodaj do ulubionych

o ile maxymalnie można wydłużyć rezydenturę???

25.03.07, 23:14
j.w.
Obserwuj wątek
      • franc_tireur Re: o ile maxymalnie można wydłużyć rezydenturę?? 26.03.07, 07:48
        Tango, napisałaś nie tak dawno:

        "To sa mity a prawda jest taka, ze w USA kazdy moze sie ubezpieczyc nawet ten
        bum ktory spi na ulicy."

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=59161651&a=59272871
        W języku polskim, słowo "bum" oznacza wydawany dźwięk lub część statku, w
        znaczeniu, w jakim go użyłaś, to słowo nie istnieje. Nie wiedziałaś? Taka ekspertka?

        Może już byś sobie dała spokój z nieuprzejmym pouczaniem ludzi w sprawach, o
        których nie masz zielonego pojęcia? Jest to szczególnie zabawne w kwestii języka
        polskiego, którego używasz wyjątkowo nieudolnie, ale jak widzę dotyczy i innych
        kwestii:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=54695752&a=54820193
        • tango45 Re: o ile maxymalnie można wydłużyć rezydenturę?? 27.03.07, 13:39
          franc_tireur napisała:

          > Tango, napisałaś nie tak dawno:
          >
          > "To sa mity a prawda jest taka, ze w USA kazdy moze sie ubezpieczyc nawet ten
          > bum ktory spi na ulicy."
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=59161651&a=59272871
          > W języku polskim, słowo "bum" oznacza wydawany dźwięk lub część statku, w
          > znaczeniu, w jakim go użyłaś, to słowo nie istnieje. Nie wiedziałaś? Taka
          ekspe
          > rtka?
          >
          > Może już byś sobie dała spokój z nieuprzejmym pouczaniem ludzi w sprawach, o
          > których nie masz zielonego pojęcia? Jest to szczególnie zabawne w kwestii
          język
          > a
          > polskiego, którego używasz wyjątkowo nieudolnie, ale jak widzę dotyczy i
          innych
          > kwestii:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=54695752&a=54820193


          Ja nie mieszkam w Polsce od 20 lat bez mala i w moim przypadku moze byc
          uzasadnione wtracenie obcego wyrzu ale polka/polak z Polski dlaczego to robi?
    • franc_tireur Re: o ile maxymalnie można wydłużyć rezydenturę?? 26.03.07, 08:15

      Z paragrafu 17:
      www.portalmed.pl/xml/prawo/medycyna/medycyna/r2005/051779

      3. Okres trwania specjalizacji w ramach rezydentury ulega przedłużeniu o czas:

      1) niezdolności do pracy, w przypadkach przewidzianych w art. 2 ustawy z dnia 25
      czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie
      choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267);

      2) urlopu bezpłatnego udzielonego przez pracodawcę na czas nie dłuższy niż 3
      miesiące w okresie trwania specjalizacji;

      3) w przypadkach określonych w art. 176-179, 185,187 i 188 Kodeksu pracy.

      4. Przedłużenie okresu trwania specjalizacji w ramach rezydentury łącznie nie
      może być dłuższe niż o rok, z zastrzeżeniem ust. 5.

      5. Okres trwania specjalizacji w ramach rezydentury może ulec dodatkowo
      przedłużeniu o czas:

      1) udzielonego przez pracodawcę urlopu wychowawczego na zasadach określonych w
      odrębnych przepisach, nie dłuższy jednak niż o rok;

      2) urlopu bezpłatnego, nie dłuższego niż rok, udzielonego przez pracodawcę w
      celu odbycia stażu zagranicznego zgodnego z programem odbywanej specjalizacji,
      po uzyskaniu zgody kierownika specjalizacji - w przypadku nieuzyskania zgody
      ministra właściwego do spraw zdrowia na uznanie tego stażu za równoważny ze
      zrealizowaniem odpowiedniej części programu specjalizacji, z zastrzeżeniem § 26
      ust. 4-6;

      3) oczekiwania na miejsce szkoleniowe w innej jednostce, jeżeli macierzysta
      jednostka szkoląca przestaje spełniać wymagania określone w § 11 ust. 2, na
      skutek czego zostaje rozwiązana umowa o pracę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka