Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletniej?

29.05.07, 22:43
witam wszystkich,

chciałbym zapytać o taką rzecz. czy lekarz pediatra, który przyjmuje
pełnoletniego już pacjenta - tak jakoś, po znajomości :) - może mu wypisywać
leki przeznaczone dla osób pełnoletnich? zwłaszcza anksjolityki (bo są
stwierdzone wskazania).

bo chyba liczy się wiek takiego pacjenta, a nie to czy lekarz wypisujący
recepę jest od dzieci czy od dorosłych?

mam nadzieję, że dobrze rozumuję.

pozdrawiam! :)
    • maga_luisa Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 30.05.07, 09:14
      Każdy lekarz może wypisać każdą receptę.
      Musi tylko zadbać o właściwe tego udokumentowanie.
    • agatahev Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 31.05.07, 11:56
      "lekarz pediatra, który przyjmuje
      pełnoletniego już pacjenta - tak jakoś, po znajomości :) -"
      koledzy!- prosze przestańcie przyjmować pacjentó- ot tak - po znajomości- to
      doprawdy nieetyczne- i wobec pacjentów i wobec kolegów. Odsyłajcie do
      specjalistów- niech sobie zarobią chłopaki i nie wystawiajcie sie a strzał; w
      razie powikłań każdy nawet najbardziej przymilny znajomy utopi was bez zmrużenia
      oka- i tyle miec będziecie z wszego tzw " dobrego serca"- no i obniżaci eprestiż
      zawodu- to tez nie bez znaczenia- skoro mozna zapukać do doktora po sąsiedzku i
      prosic o anksjolityki to po co cala diagnostyka i konsultacja specjalisty?
      • don.quijote.de.la.mancha Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 31.05.07, 14:29
        agatahev napisała:

        > (...) w razie powikłań każdy nawet najbardziej przymilny znajomy utopi was
        bez zmrużenia oka- i tyle miec będziecie z wszego tzw " dobrego serca"- no i
        obniżaci eprestiż zawodu- to tez nie bez znaczenia- (...)

        Ja tak nie podchodzę do tego... Zdecydowanie nie.

        >skoro mozna zapukać do doktora po sąsiedzku i prosic o anksjolityki to po co
        cala diagnostyka i konsultacja specjalisty?

        No właśnie nie wiem, czy można, dlatego pytam... ;)
        Znaczy, prosić to można, tylko czy się dostanie - o to idzie...

        Pzdr
        • agatahev Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 31.05.07, 14:44
          Znaczy, prosić to można, tylko czy się dostanie - o to idzie...
          uwazam ze nawet pytac nie wypada
          • maga_luisa Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 31.05.07, 14:54
            Agata, różne są układy między ludźmi, nie raz i nie dwa leczyłam przyjaciół w
            potrzebie i uważam, że postąpiłam właściwie. Nie uogólniajmy.
            Lekarz, o którego DonKichotowi chodzi, mam nadzieję że potrafi być w razie
            potrzeby asertywny :)
            • agatahev Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 31.05.07, 15:41
              to zalezy co oznacza- leczenie w potrzebie. generalnie absolutnie unikam takich
              sytuacji jak ognia- wlaśnie ze względu na odpowiedzialnosć. doświadczenie uczy
              ze najmilszy ze znajomych nie zawacha sie nawet przez chwile, jesli bedzie mógl
              cie utopic to cie utopi- w dobrej wierze zreszta. zawsze serdecznie kazdego
              zapraszam- ale do gabinetu- i w godzinach ordynacji, nie ma natomiast mowy, zeby
              pisac recepty; nawet na 100% ( o innych nawet nie mówie), no i pozostaje problem
              dokumentacji- to strasznie upierdliwe prowadzić dokumentacje poza gabinetem
              pozdrawiam
              • don.quijote.de.la.mancha Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 01.06.07, 23:26
                Rety... Dlaczego leki takie jak anksjolityki budzą zawsze takie emocje i
                uprzedzenia? Jeśli będę chciał się czymś narkotyzować (czy ktokolwiek inny),
                to, naprawdę, są inne środki dostępne, żeby to zrobić.

                Podobnie, jeśli będę chciał się otruć - to jest 1000 innych sposobów,
                niekoniecznie takie leki.

                A ja autentycznie przyjmuję takie środki doraźnie, bardzo rzadko, i w celach
                typowo przeciwlękowych, że się tak wyrażę.

                Może są tacy ludzie, jak to opisujesz Agato, ale ja na pewno do takich nie
                należę (tylko skąd lekarz ma wiedzieć, z kim ma do czynienia, też racja).

                Poza tym, jak się zna pacjenta od dziecka, to chyba można mu zaufać, nie?

                Pozdrawiam serdecznie! :)
                • agatahev Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 02.06.07, 05:34
                  don.quijote.de.la.mancha napisał:
                  >
                  >
                  > Może są tacy ludzie, jak to opisujesz Agato, ale ja na pewno do takich nie
                  > należę (tylko skąd lekarz ma wiedzieć, z kim ma do czynienia, też racja).
                  >
                  > Poza tym, jak się zna pacjenta od dziecka, to chyba można mu zaufać, nie?
                  nie - z mojego doświadczenia jasno wynika , ze nie wolno wierzyc nikomu a na
                  pewno to : kopernik umarł"- takie zycie
                  > Pozdrawiam serdecznie! :)
                  • don.quijote.de.la.mancha Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 01.07.07, 13:48
                    agatahev napisała:

                    > > > Poza tym, jak się zna pacjenta od dziecka, to chyba można mu zaufać, nie?
                    > nie - z mojego doświadczenia jasno wynika , ze nie wolno wierzyc nikomu a na
                    > pewno to : kopernik umarł"- takie zycie
                    > > Pozdrawiam serdecznie! :)

                    Oj, to przykro mi, że masz takie doświadczenia... :(
                    Pozdrawiam również!
                • atenka11 Re: Co z receptami od pediatry dla os. pełnoletni 01.07.07, 13:57
                  Tak anksjolityki sa "malo trujace", ale uzalezniaja.Im lagodniejszenp Xanax,
                  Afobam, tym bardziej. I w koncu z zesp. abstynencyjnym trafisz na oddzial
                  psychiatryczny.
                  anksjolityk dostepny bez recepty to alkohol.
Pełna wersja