po 90-tce

04.06.07, 13:04
Mam ojca, który skończył 90 lat. Do tej pory nie korzystał często z pomocy
lekarskiej. Bierze leki na nadciśnienie i serce, na które lekarz rodzinny
wypisuje recepty poprzez kontakt z pielęgniarką. Ostatnio stan zdrowia mojego
ojca pogorszył się i chciałabym aby ojciec miał stały kontakt z lekarzem.
Lekarz rodzinny, albo nie odbiera telefonu, albo stwierdza, że nie ma czasu
na wizytę domową. Co powinnam zrobić w tej sytuacji?
    • slav_ Re: po 90-tce 04.06.07, 13:15
      Umówić sie na wizytę w poradni.
    • p.atryk Re: po 90-tce 04.06.07, 13:28
      A jakby mial ten "staly kontakt" wygladac? Pytam, bo pod takim okresleniem moze
      sie kryc wszystko.
      • aabbaa1 Re: po 90-tce 04.06.07, 14:06
        Miałam na myśli wizytę domową co jakiś czas, np. 1 raz w roku. Ojciec nie
        nadaje się aby czekać w poradni około 2 godzin na przyjęcie.
        • slav_ Re: po 90-tce 04.06.07, 14:17
          Przy minimum organizacji da sie uzgodnić wizytę tak aby czekanie nie
          przekroczyło kilkunastu minut - pół godziny.
          Poza tym np. "u mnie" osoby w bardzo podeszłym wieku/złym stanie ogólnym (ale
          tez np. bardzo małe dzieci) są przyjmowani szybciej nawet jeśli nie uzgadniano
          tego w jakiś szczególny sposób - zwykle są to przypadki jednostkowe i "kolejka"
          się nie buntuje.
          Zazwyczaj "da się zrobić".
          • aabbaa1 Re: po 90-tce 04.06.07, 14:41
            Czyli jestem mało zorganizowana. Dzięki.
            • slav_ Re: po 90-tce 04.06.07, 15:41
              Miałem raczej na myśli organizację przyjęć w poradni - od tego jest rejestracja
              (choć różnie to bywa) ale po przedstawieniu problemu zwykle "się da zrobić".

              Ale odrobina samokrytyki nie zawadzi :-)
    • maga_luisa Re: po 90-tce 04.06.07, 14:05
      Jeśli Tata jest osobą leżącą, której stan uniemożliwia przywiezienie Go do
      przychodni, należy poprosić lekarza o wizytę domową w trybie planowym.
    • anka5515 Re: po 90-tce 04.06.07, 14:41
      Najprosciej zmmienić lekarza
Pełna wersja