Własnie skończyłem erę poniżania mnie

30.09.07, 12:39
Po 18 latach pracy jako chirurg poznańskim szpitalu właśnie złożyłem
wypowiedzenie z pracy - od 01 stycznia 2008r. zaczynam nowe życie -
nikt nie będzie głupio komentował mojej pracy, nikt nie będzie mówił
mi o Matce Teresie, Hipokratesie i Judymie. Skończyłem z byciem
niewolnikiem głupich pomysłów NFZ z Wielce i Miłościwie panującym
Sośnierzem i MZ ze słynnym (gdzie? i kiedy - głównie za komuny)
kardiochirurgiem bez logicznych pomysłów. Bedę robił to co umiem i
co lubię - leczył chorych, ale nie chcę widzieć i słyszeć o
pseudoprawicowej proletariackiej SŁUŻBIE zdrowia.
    • lealuc Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 30.09.07, 12:53
      Gratuluję odwagi. Szczerze.
    • drinexile Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 30.09.07, 12:56
      Gratuluje i powodzenia życze. Zrobiłem to samo ponad 3 lata temu.
      Pozdrawiam ze Skandynawii.
    • eureka501 Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 30.09.07, 13:23
      Gratulacje:) Ja tez, ale kilka lat wczesniej. Nie potrzeba mi bylo
      az 18 lat. Wystarczyly 3 i zaczalem chirurgie za woda:)))
      • palee Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 05.10.07, 14:51
        Masz na myśli dużą wodę czy tę mniejszą?JEżeli Skandynawia to
        proszę o poradę jak kontynuować chirurgię zaczętą 3 lata temu w
        ojczyźnie?Z tego co się orientuję to dotychczas chcieli specjalistów.
        Pozdrawiam
        • eureka501 Za woda srednia czyli Atlantykiem 07.10.07, 11:42
          > Masz na myśli dużą wodę czy tę mniejszą?JEżeli Skandynawia to
          > proszę o poradę jak kontynuować chirurgię zaczętą 3 lata temu w
          > ojczyźnie?Z tego co się orientuję to dotychczas chcieli
          specjalistów.

          Jestem na Zachodniej Polkuli, wiec nic Ci nie doradze co do
          Skandynawii. Nie powiedzialbym, ze "kontynuuje tu chirurgie zaczeta
          3 lata temu w ojczyznie", bo wszystko w Stanach zaczynalem od nowa.
          O zadnej kontynuacji nie moze wiec byc mowy. Za mala woda
          (Baltykiem) rzeczywiscie chetniej widza specjalistow. I za woda
          najwieksza (Pacyfikiem) ponoc tez wyspecjalizowanych wola. Pozdrawiam
    • sithicus Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 30.09.07, 14:05
      Witaj wśród wolnych ludzi. Pozdrowienia z UK.
      • aron2004 Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 30.09.07, 17:10
        oddaj pieniądze za studia
        • marie_ann Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 30.09.07, 17:15
          Aron, przez te 18 lat on splacil swoje studia stokrotnie.
        • obs2 Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 04.10.07, 19:59
          pokaż przepis prawny istniejący PRZED podjęciem studiów przez
          przedmówcę dający podstawy do takiego oczekiwania.
    • h.o.r.n.e.t Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 30.09.07, 17:28
      Gratuluję!

      Jeszcze bardziej będę Ci gratulował jak wytrwasz w postanowieniu i 01.01.1008
      naprawdę będziesz wolnym człowiekiem.

      Ja zrobiłem to 17 lat temu.
      Dla mnie już wtedy to było jasne, że to jest jedyne wyjście.

      Oczekiwałem, że zrozumie tą sytuację większość kolegów, i pójdą w moje ślady.

      Gdyby wszyscy wtedy tak zrobili, to dziś mielibyśmy już ochronę zdrowia z
      prawdziwego zdarzenia, zadowolonych lekarzy i pacjentów.



      Innego wyjścia w tym społeczeństwie i z tymi politykami nie ma.

      Pardon, teraz jest już jeszcze jedno znane wyjście; wyjazd z kraju i praca w
      zawodzie za granicą.

      Ale wtedy takiego wyjścia nie było.

      Aż mi się łza w oku kręci, jak widzę, że wreszcie prawda dociera do moich
      kolegów po fachu! Ale lepiej późno niż wcale.

      Szczerze kibicuję!

      TAK TRZYMAĆ!


      P.S.
      A na bota aronka nie zwracajcie żadnej uwagi. Najlepiej nie odpowiadać na jego posty
      • andnow2 przyłączam się do gratulacji 30.09.07, 17:43
        h.o.r.n.e.t napisał:

        > Gratuluję!
        >
        > Jeszcze bardziej będę Ci gratulował jak wytrwasz w postanowieniu i
        01.01.1008
        > naprawdę będziesz wolnym człowiekiem.
        >
        > Ja zrobiłem to 17 lat temu.
        > Dla mnie już wtedy to było jasne, że to jest jedyne wyjście.
        >
        > Oczekiwałem, że zrozumie tą sytuację większość kolegów, i pójdą w
        moje ślady.
        >
        > Gdyby wszyscy wtedy tak zrobili, to dziś mielibyśmy już ochronę
        zdrowia z
        > prawdziwego zdarzenia, zadowolonych lekarzy i pacjentów.
        >
        >
        >
        > Innego wyjścia w tym społeczeństwie i z tymi politykami nie ma.
        >
        > Pardon, teraz jest już jeszcze jedno znane wyjście; wyjazd z kraju
        i praca w
        > zawodzie za granicą.
        >
        > Ale wtedy takiego wyjścia nie było.
        >
        > Aż mi się łza w oku kręci, jak widzę, że wreszcie prawda dociera
        do moich
        > kolegów po fachu! Ale lepiej późno niż wcale.
        >
        > Szczerze kibicuję!
        >
        > TAK TRZYMAĆ!



        Również przyłączam się do gratulacji.

        Chciałem już wcześniej napisać dokładnie coś w tym duchu, ale
        powstrzymywałem się, nie chcąc wywoływać kolejnej burzy lekarzy
        mniej śmiałych w podejmowaniu przedsiębiorczych decyzji.
        Niewątpliwie, słowa te wypowiedziane przez jednego z Was mają
        większą siłę przekonywania, niż pochodzące od jakiegoś tam prawnika,
        choćby nawet samodzielnego od wielu lat.

        Pozdrawiam i życzę wytrwania w decyzji również po 1 stycznia.
    • przeciwcialo Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 30.09.07, 18:16
      Jeśli od stycznia masz fajne miejsce pracy, z zarobkami które cie
      satysfakcjonuja to gratulacje!
      Chirurg musi pracowac na sali operacyjnej- żaden gabinet nie da
      chyba takiej satysfakcji jak praca przy operatywie.
      Życzę powodzenia na nowej drodze życia!
    • istraj Witaj!! 03.10.07, 21:45
      ...wśród wolnych ludzi!
    • nico72 Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 04.10.07, 00:36
      Gratuluję serdecznie. Pozdrawiam z pięknej Szkocji.
      • cuffed Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 04.10.07, 05:43
        Kaczynscy to socjalisci ,na dodatek nacjonalisci.
        Kwasniewski to PZPR ,to samo pijaczyna Religa.
        Tacy ludzie nie sa w stanie zreorganizowac ochrony zdrowia.
        Lekarz musi dbac przede wszystkim o siebie ,bo w Polsce jest
        niszczony przez politykow i durny narod.

        Oni nie maja zielonego pojecia co to znaczy prywatna praktyka
        lekarska. Ile kosztuje utrzymania praktyki ,ze lekarz musi sobie
        zapewnic emeryture etc.

        Bardzo dobrze robisz.
        Powodzenia.

        P.S.
        Ja wyjechalem w 1981 roku.
        • seniorita15 Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 04.10.07, 10:27
          Tez pozdrawiam ze Skandynawii.Lepiej pozno niz wcale.Ja tylko za
          ostatnie pol roku pracy mam "odlozone" ponad 500 godzin wolnego do
          odebrania(za dyzury)oprocz urlopu (5 tygodni)rzecz jasna.Oznacza to
          dodatkowe ponad 3 miesiace platnego wolnego.Do odebrania w dowolnym
          terminie.Jedni przeznaczaja to na wypad do cieplych krajow w
          zimie,inni na extra prace w kraju osciennym ,gdzie placa wyjatkowo
          dobrze za krotkie wypady.Co kto woli.
    • dinozaur47 Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 04.10.07, 18:08
      Hmmm... Dinozaur ( z definicji postać mocno starożytna i emigrant w
      4 albo 5 pokoleniu ) dał nogę już po 3 latach za najlepszych czasów
      wczesnego Gierka i jakoś nigdy tego specjalnie nie żałował .
      Złamania karku !
      Dinozaur ( z Neandertalu )
      • olejowy.bogacz Re: 18 lat stazu dla chirurga to wysiadka 04.10.07, 20:53
        Raczki lataja, oczka plasaja. Jakie realne plany na przyszlosc?
        • dinozaur47 Re: 18 lat stazu dla chirurga to wysiadka 04.10.07, 23:34
          Hmmm... Dinozaur ma w rodzinie koleżankę ( specjalność zabiegowa ) która
          wyemigrowała w wieku 54 lat coprawda z soldną znajomością języka ( nauczyła się
          sama ) i jeszcze 2 razy zdążyła zrobić karierę. Sam Dinozaur działa już Bogu
          dziękować lat 37 i jakoś jeżeli mu się łapy trzęsą , to po zdrowej popijawie .
          • delco Re: 18 lat stazu dla chirurga to wysiadka 05.10.07, 00:30
            >Sam Dinozaur działa już Bogu
            > dziękować lat 37 i jakoś jeżeli mu się łapy trzęsą , to po zdrowej
            popijawie
            Szanowny Kolego:-) to trzeba było zostać okulistą, nie dość że
            operują na siedzaco to jeszcze zasadą sa oparte nadgarstki... łapki
            sie nuie mają prawa trząść ;-)))
            Delco
            • do.ki Re: 18 lat stazu dla chirurga to wysiadka 05.10.07, 22:55
              delco napisał:

              > operują na siedzaco to jeszcze zasadą sa oparte nadgarstki... łapki
              > sie nuie mają prawa trząść ;-)))
              > Delco

              Perspektywa z drugiej strony bariery krew-mózg: WSZYSTKIM chirurgom łapki się trzęsą. Tylko niektórym to nie przeszkadza albo się maskują.

              a co do meritum: autorowi wątku mówię "no nareszcie!". Teraz życzę wytrwałości i dobrego kontraktu za granicą. Bo na zmiany w Polsce za naszego życia to nie ma co liczyć.
        • seniorita15 Re: 18 lat stazu dla chirurga 05.10.07, 21:42
          18 lat stazu dla chirurga to najlepszy okres w pracy zawodowej.Czas zaczac
          zbierac owoce wlasnej pracy.I jeszcze na emeryture sie zdazy odlozyc.Popieram.
          • marie_ann Re: 18 lat stazu dla chirurga 06.10.07, 01:04
            Bez przesady, ja mu szczerze zycze wszystkiego naj, ale... facet pod 50-ke (tak
            mi wyszlo z prostego rachunku), nie moze robic >kariery<. Moze jako wyszkolony
            "rzemieslnik" dobrze wykonywac zawod, miec za to zaplacone... ale czy to jest
            KARIERA?
            • p.atryk To co to jest "kariera"? 06.10.07, 02:31
              Albo "KARIERA"?
              • dinozaur47 Re: To co to jest "kariera"? 06.10.07, 10:05
                Kariera to jest to , co za takową jest uważane w miejscu zamieszkania – skoro
                wlazłeś między wrony … Oczywiście , kariera z osiągnięciem dochodów w stylu p.
                prof. Wziątka czy p. doc. Wścieklicy jest raczej na tzw. Zachodzie niemożliwa (
                no, może poza Rosją , USA czy Pd. Ameryką ) , ale np. założenie dużej prywatnej
                praktyki z oddziałem w stolicy dużego kraju z odpowiednią klientelą ( urzędy ,
                ministerstwa , ambasady ) jest wszędzie za karierę uważane .
                Pozdrowienia
                Dinozaur ( z Neandertalu )
              • marie_ann Re: To co to jest "kariera"? 06.10.07, 17:48
                Nie sadze, zeby w tym watku slowo >kariera< bylo wczesniej uzyte jako zwykla
                droga zawodowa. Odebralam je (moze sie myle) ,jako synonim sukcesu; a tu sie
                roznimy, dla wielu sukcesem jest mozliwosc pracy poza Polska, dla innych
                zalozenie prywatnej praktyki. Dla mnie znaczy to jeszcze cos innego i mysle, ze
                na moje pojecie kariery-sukcesu w wieku 50-ciu lat jest juz zdecydowanie za
                pozno. I nie chodzi tu nawet o "trzesace sie rece".
                • p.atryk Czyli zgadzamy sie,ze 06.10.07, 21:44
                  ..."kariera" jest pojeciem subiektywnym. Jednemu wystarczy znalezc
                  sie w 3-5% najwyzszych dochodow spoleczenstwa (co charakteryzuje
                  przecietne dochody lekarza w normalnym kraju), drugiemu zaledwie
                  wystarczy bycie kims na miare Barnarda.
                  • marie_ann Re: Czyli zgadzamy sie,ze 07.10.07, 18:16
                    Po co ten sarkazm?
                    • p.atryk Jaki sarkazm? 07.10.07, 19:23
                      To prawda,nie sarkazm. Pogadamy za 15 lat,OK?
            • seniorita15 Re: 18 lat stazu dla chirurga 07.10.07, 18:45
              >marie_ann:Nie wszyscy sa nastawieni na prace naukowa,bo rozumiem,ze to
              rozumiesz pod pojeciem kariery.Jezeli ktos jest konsultantem(w roznych krajach
              roznie sie to nazywa) na Zachodzie i zdobywa ta pozycje w miare szybko to ja to
              nazywam kariera.Bo z tym sie wiaze, oprocz odpowiedzialnosci wiele przywilejow.I
              niekoniecznie trzeba miec tytul przed nazwiskiem,zeby sie spelnic w zawodzie.W
              Polsce wlasny pokoj mial tylko ordynator,a tu ma go kazdy konsultant +
              oczywiscie komputer z drukarka i wlasny telefon.Zadaniem konsultanta jest
              nadzorowanie pracy mlodszych kolegow + zalatwianie trudniejszych przypadkow.
              • dinozaur47 Re: 18 lat stazu dla chirurga 07.10.07, 20:41
                No, można też się dorobić własnego szpitalika z łóżkami , oddziałami , zastępcą
                ( ewentualnie habilitowanym ),asystentami, anestezjologami ,pielęgniarkami ,
                derechtorem , sekretarkami , operacyjnym , rehabilitacją , rentgenami ,
                laboratorium , ośrodkiem szkoleniowym , klientelą itd ...
                Pozdrowienia
                Dinozaur ( z Neandertalu )
    • derek33 Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 06.10.07, 13:40
      "Erę poniżania" skończyłem pół roku temu.Za nic na świecie nie wrócę
      do kraju.Wprawdzie nigdy nie mów "nigdy",ale w tym wypadku jestem
      pewny swojego wyboru.

      (ps Istra-pozdrawiamy cię z żoną serdecznie)
    • ymati Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 06.10.07, 14:02
      ponizac to wey ponizacie pacjentow przepisujac im leki stanowoacy
      duza czesc ich dochodow jestesmy takimi samymi ludzmi a wy chcecie
      byc nadludzmi
      • malkontent_jeden Re: Własnie skończyłem erę poniżania mnie 08.10.07, 00:22
        ymati napisała:

        > ponizac to wey ponizacie pacjentow przepisujac im leki stanowoacy
        > duza czesc ich dochodow jestesmy takimi samymi ludzmi a wy chcecie
        > byc nadludzmi

        Aha... czyli lecząc, eksterminują... Faszyści...
        Za Rodinu, Za Stalina!!!
        • p.atryk To jakis bull... 08.10.07, 02:01
          Chwileczke, jakie "jestesmy takimi sami ludzmi"?
          Dlaczego jak slysze "jestesmy takimi samymi ludzmi", to mam wrazenie
          ze kolejny socjalista chce sie powozic na czyims grzbiecie?
          • p.atryk Mialo byc "takimi samymi" n/t 08.10.07, 02:02
          • aron2004 Re: To jakis bull... 08.10.07, 06:59
            lekarz ma taki sam żołądek jak kasjerka z marketu. Natomiast jest od
            niej mniej moralny.
            • bruford Aron , jakim ty jesteś głupkiem:))) 08.10.07, 13:56
Inne wątki na temat:
Pełna wersja