Dodaj do ulubionych

to wymaga oddzielnego wątku..Dziękuje marc32

30.09.07, 22:49
www.wiadomosci24.pl/artykul/nfz_zapowiada_rewolucje_w_szpitalach_43727.html
w oczy rzucił mi się tekst:

" ...NFZ spyta dyrektorów czy wolą więcej procedur za mniejszą ilość punktów
czy odwrotnie..."

Pytamy Zdziśka budowlańca czy woli wymurować 10 domów za 2000 zł każdy czy
może chce wybudować 5 domów za 4000 zł kazdy...

Czy tam pracują ludzie z kabaretu ?
Obserwuj wątek
    • slav_ Re: to wymaga oddzielnego wątku..Dziękuje marc32 01.10.07, 00:17
      Pytanie nie jest wcale absurdalne bo "ruch" nfz polega zwylke na wykupieniu
      większej ilości procedur i obniżaniu ich wyceny.
      A do HRG zaczynamy sie przygotowywać, będzie jazda że hej od 01. 01. 2008.
      Żadnego okresu przejściowego, żadnego "wprowadzania systemu". Od 10. 01. 2008 po
      prostu będzie i już.
      Przewidywania są takie że nfz tak ustawi płacenie za te grupy chorych (z
      "rezerwą") żeby... mu przede wszystkim nie zabrakło pieniędzy. Jak nfz nie
      zabraknie to zabraknie - no gdzie zabraknie - pytanie za 100 zł. Myślę że gdy w
      lutym "pójdą" rachunki za styczeń to sie dopiero wszyscy zdziwią jak tanio można
      płacić za leczenie i jakie dotychczas było "eldorado"..
    • savar Re: to wymaga oddzielnego wątku..Dziękuje marc32 01.10.07, 23:33
      Mnie tam rozbroił inny cytat:
      "- Dlaczego ściągamy system od Anglików, przecież brytyjska służba
      zdrowia jest jeszcze gorsza niż nasza?
      - Ale jest najtańsza. Podobne systemy do brytyjskiego HRG stosowane
      są w większości krajów tak zwanej starej Unii. I sprawdzają się."

      Czyli celem nie jest jak najlepsza proporcja cena/jakość, tylko jak
      najniższy koszt i pogorszenie jakości jest akceptowalne. Zatem w
      dalszym ciągu będzie smutno i bidnie: dalej śniadanko dla pacjenta
      typu 2 plasterki mortadeli, 2 kromki chleba i wodnista herbatka z
      wiadra - może wyżyć się na tym nie da, ale za to najtaniej!
    • loraphenus Re: to wymaga oddzielnego wątku..Dziękuje marc32 02.10.07, 00:12
      wklejam jeszcze tutaj:

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4538612.html
      Bałagan z ostrymi dyżurami bierze się stąd, że Narodowy Fundusz Zdrowia za nie
      nie płaci. Jego zdaniem każdy szpital codziennie powinien być gotowy na
      przyjęcie wszystkich pilnych przypadków.

      Oczywiście, winny dyrektor szpitala, który nie umie się "gospodarzyć" środkami
      które ma za ten dyżur. Cóż, ciekawe co trolle powiedzą na to ze dyrektor nie
      potrafi z zera zł "wygospodarować" pieniędzy na świadczenia.
    • loraphenus i jeszcze jedno -rozbroiło mnie to... 02.10.07, 01:59
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4538287.html
      Dlatego od kilku tygodni trwa akcja, by ze szpitalami, które pozwały NFZ do
      sądu, zawierać ugody. NFZ ma pieniądze, by zapłacić za świadczenia ponadlimitowe
      z lat 1999 - 2005. Przy kolejnej korekcie planu możliwe jest zapłacenie za
      ponadlimity z 2006 r.

      Jacy oni wielkoduszni, zamierzają zapłacić w tym roku za nadwykonania w latach 1999.

      Aronku, jak się Tobie podoba płacenie za coś po 8 latach?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka