Polska nie chce mieć lekarzy specjalistów

19.10.07, 18:54
www.emetro.pl/emetro/1,85648,4592165.html
    • encorton1 Re: Polska nie chce mieć lekarzy specjalistów 19.10.07, 19:28
      Problem znany, dobrze, że go się porusza. Tylko chodzi mi po głowie
      jedno pytanie? Skąd oni wiedzą, że będzie tyle miejsc
      specjalizacyjnych skoro lista jeszcze przez mz nie została podana?

      Może opierają się na danych z poprzednich dwóch "naborów" - ale to
      wtedy trochę odgrzewane kotlety.
      • loraphenus Re: Polska nie chce mieć lekarzy specjalistów 19.10.07, 20:07
        z tego co wiem z plot znajomych w Warszawie - ma być jeszcze mniej miejsc
        specjalizacyjnych niż było.

        Więcej ma być miejsc pozarezydenckich czyli wolontariatów.

        • young_doc Re: Polska nie chce mieć lekarzy specjalistów 19.10.07, 20:24
          Ploty wśród absolwentów medycyny bywają różne, ale są nieodmiennie
          pesymistyczne. Ja pozwolę sobie podkreśli że iloś miejsc jest całkowicie
          nieprzewidywalna.
          Miejsce pozarezydenckie to nie wolontariat, nie siejmy paniki. W moim przypadku
          zarabiałbym więcej specjalizując się z etatu niż na rezydenturze.
          I najważniejsze - tak naprawdę nie jest ważna ilośc miejsc, a otworzenie naboru
          na rezydentury z danej specjalizacji. Po odwołaniach już od paru dobrych sesji
          wszyscy dostają rezydenturę na jaką startowali, nawet jeśli wyjściowo było 9
          chętnych na jedno miejsce - oczywiście dzięki zwrotom z takich specek jak
          rodzinna, rehabiltacja czy anestezja, regularnie obdzielanych
          hurraoptymistycznie hojnie.

          W porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat sytuacja jest relatywnie bardzo dobra,
          choc oczywiście do normalności wiele jej brakuje.
          • loraphenus Re: Polska nie chce mieć lekarzy specjalistów 19.10.07, 20:26
            a jak jest z kształceniem młodych lekarzy?

            Mam kolegę który trafił w układ -synalek profesora się specjalizuje, jego zona i
            on...

            On jest od papierów -oni trzaskają zabiegi..On ma podpisywane...

            Wiedza tajemna w rodzinie zostanie...
            • young_doc Re: Polska nie chce mieć lekarzy specjalistów 19.10.07, 20:45
              Najbardziej przechlapane mają osoby z bardzo wąskich specjalizacji, z małych
              miejscowości oraz które nie mogą zmienic miejsca zamieszkania z przyczyn
              osobistych - jeśli nie trafią na dobry układ, nie mają drogi ucieczki. Wiem coś
              o tym.
              Natomiast w nieco szerszych (w znaczeniu - więcej ośrodków szkolących)
              specjalizacjach można obecnie już w miarę wybiera sobie oddział na którym się
              pracuje, a jak mówi Pismo: szukajcie, a znajdziecie (dobrego nauczyciela). Moim
              prywatnym zdaniem nie warto marnowac swojego życia na robienie wymarzonej specki
              jeśli nikt nie nauczy ciebie bycia dobrym lekarzem - dlatego sam obecnie robię
              anestezjologię. Cóz, jak mawia pewien mój znajomy - życie to nie je bajka.
              Szkoda mi tylko pacjentów których będą leczy niedoszkoleni ludzie, bo wiedza
              tajemna zostaje skryta przed pospólstwem - i jak uczy doświadczenie szybko
              wymiera. Ale do uczenia innych nikogo zmusi się nie da. Trzeba stworzy system w
              którym będzie się opłacało szkoli dobrych następców, bo w chwili obecnej ludzie
              mnie szkolący nic nie mają z tego, że poświęcają swój czas i wysiłek na uczenie
              mnie. No, przepraszam - mają. Czasami widząc co wyprawiam mają przynajmniej
              niezły ubaw. Dobre i to. Może kiedyś będą ieli odrobinę satysfakcji moralnej -
              mam nadziee, że chociaż tyle będę mógł im dac w podzięce.

              I tylko dzięki takim ludziom dobrej woli system szkolenia jeszcze jakoś działa.
        • encorton1 Re: Polska nie chce mieć lekarzy specjalistów 19.10.07, 22:06
          > z tego co wiem z plot znajomych w Warszawie - ma być jeszcze mniej
          > miejsc specjalizacyjnych niż było.
          >
          > Więcej ma być miejsc pozarezydenckich czyli wolontariatów.

          Mimo, że nie będę zdziwiony jeśli ten scenariusz się sprawdzi ,to
          jednak do plotek wszystkich i tych dobrych i tych złych radzę
          podejść sceptycznie.

          Tak gwoli ścisłośći miejsce pozarezydenckie to nie zawsze
          wolontariat.
          • marie_ann Ten artykul to zart... prawda? 20.10.07, 01:33
            Tam nie ma jednego sensownego zdania.
Pełna wersja