wojnier
26.10.07, 15:15
procedur czy wręcz przeciwnie? Wczoraj w programie "Sprawa dla
reportera" padło zdanie, że dopóki nie będzie sztywnych procedur
wykonawczych dla zabiegów, nie jest możliwe stwierdzenie, czy lekarz
zastosował prawidłową terapię czy np się spóźnił z oględzinami.
Dokładna wycena również jest mocno utrudniona. Padło również
stwierdzenie że niektórzy ordynatorzy są stanowczo przeciwni.
Czy sztywne przestrzeganie procedur służy tylko pieniaczom sądowym
czy ma uzasadnienie terapeutyczne?