Nowy,polski standart pracy z pacjentem

27.12.07, 00:17

Stetoskop i palka ochroniarza. Dziwie sie lekarzom, ze pracuja w
takich warunkach. A taki "pracodawca' powinien dawno pojsc z torbami.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4791326.html
    • docuk Re: Nowy,polski standart pracy z pacjentem 27.12.07, 00:45
      Proste sumowanie kilku czynnikow:
      1.juz "Fenicjanie" odkryli prosta zaleznosc: "lekarz, kotry leczy za
      darmo pewnie sam niewiele jest wart" - spoleczenstwo tzw zjadaczy
      salcesonu o tym wie, lekarz musi byc na gwizdek w zwiazku z tym musi
      byc tani
      2. generalnie spoleczenstwo zniewolone 50 letnim okresem komunizmu a
      nastepnie prawie 20-letnim okresem kapitalizmu z tzw ludzka twarza
      wykazuje glebokie powazanie dla instytucji panstwa, w tym
      pracownikow opieki zdrowotnej, kotrych uslugi naleza sie jak psu
      zupa.
      3. brak znaczniej bardziej dolegliwych srodkow perswazji i
      nieskutecznosc tzw wymiaru sprawiedliwosci zmusza instytucje
      panstwowe do zakupu po cenach rynkowych owych srodkow (uslugi
      agencji ochroniarskich). Gdyby tak jak np. tu gdzie pracuje-napasc
      na pracownika opieki zdrowotnej(obojetnie czy slowna czy fizyczna)
      spotykala sie z natychmiastowa reakcja policji i wymiaru
      sprawiedliwosci ow zakup bylby niepotrzebny.
      W przypadku NHS ewidentna agresja ze strony pacjenta czy
      rodziny, "przyjaciol" spotyka sie ze zdecydowana reakcja policji,
      nastepnie szybka rozprawa przed sadem i wyrokiem skazujacym
      polaczonym z adnotacja w Criminal Records co skutecznie utrudnia
      delikwentowi:
      a.uzyskanie kredytu, otwarcie rachunku bankowego
      b.zarejestrowanie sie w poradnii lekarza rodzinnego
      c.zaproszenie na rozmowe kwalifikacyjna o prace i szereg
      innych "ulatwien".
      owa nieuchronnosc kary i konsekwencja z jaka jest realizowana
      sprawia, ze tylko desperaci lub recydywisci ( i to rzadko) decyduja
      sie na ten samobijczy krok. W mojej pracy (glownie ER) ta opcja
      naprawde dziala jak kubelek zimnej wody. Zwykle (wiedzac o
      konsekwencjach dla deliwkenta) dajemy mu czas na ochloniecie,
      probujemy coraz bardziej sciszonym glosem grzecznie tlumaczyc, ze
      nie ma sensu eskalowac konfliktu, jesli nie pomaga coz... kazdy jest
      wolnym czlowiekiem. Niestety kiedy przyjedzie policja sprawa dla
      delikwenta jest nieodwracalna.
      Dziwie sie, ze w Poslce tego zadania niem moze przejac policja a
      dogorywajaca opieka zdrowotna placi rynkowe stawki firmie
      ubezpieczeniowej. Ech ekonomia socjalizmu.
      • aron2004 Re: Nowy,polski standart pracy z pacjentem 27.12.07, 10:55
        społeczeństwo musi odregagować pogardę jaką darzą go lekarze ( te
        wszystkie teksty że nie będą wypoczywać z chamami w Firleju itp.).
        Szkoda że w tak drastyczny sposób - na pewno nie jest to rozwiązanie.
        • mobydick71 Re: Nowy,polski standart pracy z pacjentem 27.12.07, 12:29
          Ależ właśnie jest to doskonałe rozwiązanie. Łobuzy boją się tylko pały i
          czarnego munduru! I co, jakiś dresiarz napada a doktor ma mu powiedzieć że to
          nieładnie?
          A z tego co pamiętam ten tekst o Firleju sam sprowokowałeś.
          Do łobuza trzeba siła, wtedy zrozumie. Jak jeden z drugim dostanie to
          zrozumieją. I tak trzymać. A może mówisz że nie jest to rozwiązanie bo sam
          będziesz się bał podskakiwać busiarzu?
          • andnow2 nieelegancka i niepotrzebna agresja 27.12.07, 12:44
            mobydick71 napisał:

            > Jak jeden z drugim dostanie to zrozumieją. I tak trzymać. A może
            mówisz że nie jest to rozwiązanie bo sam będziesz się bał
            podskakiwać busiarzu?
          • aron2004 Re: Nowy,polski standart pracy z pacjentem 29.12.07, 18:59
            to wy pisaliście że wam śmierdzą rolnicy i busiarze nad Firlejem i
            musicie do Grecji
            • sithicus Re: Nowy,polski standart pracy z pacjentem 29.12.07, 20:55
              Pozdrowienia z Egiptu, smierdzielu :)
        • adas49 Re: Nowy,polski standart pracy z pacjentem 29.12.07, 18:44



          swego czasu delikwenta ktory wrzeszczal na mnie nagralem na dyktafon.
          Przepraszal potem mnie i caly szpital w lokalnej gazecie - choc teraz w sumie
          zaluje, ze nie wytoczylem mu procesu o znieslawienie - moze gdyby wiesc o tym
          poszla w "miasto" chamy czesciej trzymalyby jadaczki zwarte.

          • maverick777md Re: Nowy,polski standart pracy z pacjentem 29.12.07, 21:15
            OMD
            operatio modo ziobro
Pełna wersja