mindflayer
02.03.08, 21:52
1. Jeśli potrzebujesz pomocy lekarza, to wybierasz:
a.) lekarza, jeżdżącego do pracy jako pasażer busem, mieszkającego w bloku i noszącego dziurawe buty - wiadomo, jest biedny to nie bierze łapówek,
b.) profesora medycyny jeżdżącego mercedesem za 600 tys zł. i mieszkającemu w willi za 5 milionów zł - wiadomo, jak ludzie mu płacą to musi być dobry,
c.) 87-letniego doktora, który twojego dziadka wyleczył z raka sokiem z marchwi.
2. Na pierwszą wizytę przygotowujesz się
a.) nie myjesz się przez tydzień, nie używasz dezodorantu, nie myjesz zębów bo to mogłoby zamazać obraz choroby, a w dodatku życie kosztuje,
b.) podnosisz swój poziom higieny, bo złe wrażenie na wstępie mogłoby wywołać niechęć doktora,
c.) nie wydziwiasz, przychodzisz tak jak pracowałeś w polu przy rozrzucaniu obornika, przecież żadna praca nie hańbi.
3. Przy wejściu do lekarza mówisz:
a.) "Ty pie..ny konowale, coś mojego dziadka zabił, wszyscy wy jesteście gó.. warci, mi się należy, a spróbuj coś spie..ć to ci wpie.. w ryj, a potem zgnoję w sądzie",
b.) "Dzień dobry"
c.) Chrząkasz znacząco, że już wszedłeś, potem kaszlesz, że chory jesteś.
4. Masz iść na operację do szpitala
a.) Szukasz najlepszej kliniki w całej Polsce w oparciu o opinie na forum onetu i gazety.
b.) Szukasz najlepszej kliniki w całej Polsce w oparciu o zdanie swojego lekarza i jego znajomości.
c.) dajesz od razu tort i kawę pielęgniarce, a kopertę ordynatorowi chirurgii.
5. Dostałeś receptę
a.) Idziesz do apteki, aptekarz sugeruje 5 dodatkowych leków, które kupujesz i płacisz 300 złotych, potem klniesz na konowała co to układ z firmą.
b.) Idziesz do apteki, do aptekarza się uśmiechasz, nie chcesz nic więcej, bo jeśliby to było potrzebne, to lekarz by ci zlecił, płacisz 45 złotych i wracasz do domu.
c.) Wrzucasz receptę do najgłębszej szuflady, tak na zapas jakbyś kiedyś jej potrzebował.
5. Twoje 5-letnie dziecko się zadławiło pionkiem do chińczyka i zaczyna się dusić
a.) wrzeszczysz na dziecko, a jak się osuwa na ziemię, biegniesz po lekarza, który mieszka 500 metrów dalej,
b.) dzwonisz po pogotowie, próbujesz rękoczynów które pokazywano ci na pierwszej pomocy w liceum,
c.) jedno z dziesięciorga pozostałych dzieci wysyłasz po księdza.
6. Przeszczepianie narządów
a.) "przeklęte konowały, nawet ciało ludzkie nie jest dla nich święte, ja bym się nigdy nie zgodził"
b.) jak trzeba, to oddam dziecku nerkę,
c.) proboszcz coś mówił, papież był za.
7. "Idą święta, idą święta..."
a.) ...trzeba matkę starowinkę wysłać do szpitala, bo brzydko pachnie i psuje nastrój świąteczny, najłatwiej zabrać jej leki na parę dni,
b.) "...karp swą przyszłość widzi źle"
c.) nareszcie zjemy mięso!
8. Matka starowinka w szpitalu czuje się lepiej i chcą ją wypisać do domu
a.) cholerne konowały, przecież w domu umrze, trzeba wyłączyć telefon, światła i udajemy, że nikogo nie ma w domu,
b.) odbierasz ją ze szpitala, nareszcie!
c.) odbierasz ją ze szpitala, nareszcie pomoże bo już żniwa!
9. Śmierć i choroby
a.) ludzie są nieśmiertelni, a to wszystko wina pie..nych konowałów!
b.) zdarza(-ją) się,
c.) wola boska.
10. Czy lekarze są potrzebni?
a.) nie, wziąć w kamasze, poddać reedukacji moralnej, obniżyć pensje do minimum, niech jadą za granicę!
b.) rany boskie, czemu w Polsce jest tak mało lekarzy, wszędzie musze czekać?
c.) tak, kiedy boli.
Jeśli udzieliłeś głównie odpowiedzi:
a - Jesteś przekonany o swojej nieomylności, umrzesz przedwcześnie, przekonany, że lekarze odpowiadają za wszystkie nieszczęścia świata. Skończysz życie nieszczęśliwy, skłócony z wszystkimi i jeśli ktoś odbierze twoje ciało z kostnicy, to tylko po to żeby wziąć zasiłek pogrzebowy.
b. - Jesteś normalny i masz kontakt z rzeczywistością.
c. - Przeciętny Polak, życie się toczy swoją drogą, pociesza cię że pożyjesz dłużej i będziesz bardziej szczęśliwy niż ten co wybierał a.