Dodaj do ulubionych

Dlaczego leczycie polityków poza kolejką?

10.03.08, 10:56
Dlaczego istnieją ciągle "rządowe kliniki"?
W demokratycznym kraju i przy obowiązujących przepisach
dotyczących "równego" dostępu do usług.
Czy nie wstyd w nich pracować?
Obserwuj wątek
      • maretina Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 13:51
        z rozpoznamym nowotworem pluc maz mamy czekal na przyjecie na plocka
        miesiac. relige przyjeli, zdiagnozowali, zoperowali " z buta".
        nie udawajmy, ze politycy stoja w kolejkach... litosci, snajper.
        wsrod "swoich" lokalnych tez nie jest lepiej, jak komus mamusia
        zachoruje, to nie oidzie sie do szpitala jak zwykly czlowiek. dzwoni
        sie najpierw do dyrekcji, na musie czeka swita ordynatorow
        kjlaniajacych sie w pas. po reklamacji jednego vipa nawet sale
        odmalowano, "bo przykro sie tam lezalo", wyszedl na przepustke a po
        przepustce czekala na niego nowa sala, z nowym kolorem, lepsza...
        • snajper55 Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 13:57
          maretina napisała:

          > z rozpoznamym nowotworem pluc maz mamy czekal na przyjecie na plocka
          > miesiac. relige przyjeli, zdiagnozowali, zoperowali " z buta".
          > nie udawajmy, ze politycy stoja w kolejkach... litosci, snajper.

          Ale ja się pytałem o kliniki rządowe.

          A co do przyjmowania poza kolejką, to tego nie potępię. Wolę, gdy się premier
          (minister) zajmuje ważniejszymi sprawami niż stanie w kolejce u lekarza.
          (Latanie rejsowymi samolotami też mi się nie podoba).

          > wsrod "swoich" lokalnych tez nie jest lepiej, jak komus mamusia
          > zachoruje, to nie oidzie sie do szpitala jak zwykly czlowiek. dzwoni
          > sie najpierw do dyrekcji, na musie czeka swita ordynatorow
          > kjlaniajacych sie w pas. po reklamacji jednego vipa nawet sale
          > odmalowano, "bo przykro sie tam lezalo", wyszedl na przepustke a po
          > przepustce czekala na niego nowa sala, z nowym kolorem, lepsza...

          No widzisz, kacyk przeminie, a pomalowana sala zostanie. ;)

          S.
          • maretina Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 18:35
            a ja uwazam, ze minister religa ma takie sama prawa jak my. chyba
            tak jest w naszej ustawie zasadniczej?
            jesli ten pan blokowal skutecznie refermy systemu ochrony zdrowia,
            jesli pierdzieli na lewo i prawo, ze pacjent jest najwazniejszy, to
            niech chwile ze smiercia w oczach nim pobedzie. niech puka od drzwi
            do drzwi, niech chodzi na prywatne konsultacje za kilkaset zlotych,
            niech czeka na tk 3 tygodnie, na bronchoskopie 6 tygodni itd. moze
            wtedy szybciej pojdzie po rozum do glowy i stwierdzi, ze pora
            zakonczyc fikcje.
            piszesz, ze minister nie moze stac w kolejkach bo ma wazniejsze
            sprawy. otoz nie! w obliczu smierci, choroby jestesmy tacy sami,
            przynajmniej w naszym obecnym systemie. jesli stan zdrowia nie
            pozwala mu piastowac stolka ministra- trudno. na szczescie nikt go
            nie przyspawal do fotela, a takich "specjalistow" ci u nas dostatek,
            nie zauwazysz roznicy przy zmianie personalnej.
        • cephalea Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 16:51
          Zgadzam się.Na rentgenie gdzie pracuję jest właśnie tak jak
          piszesz."Zwykły "pacjent czeka najpierw na badanie,potem nie może
          się doczekać na opis.A wystarczy jeden telefon do szefa od jakiegoś
          lekarza,że jego szwagier,wujek,mama,babcia czy kto tam jeszcze ma
          ból czegoś tam(od roku boli go kręgosłup,na przykład)i już wszyscy
          są gotowi rzucić to co w danej chwili robia i badanie wykonuje i
          opisuje się od ręki.Zbiera sie "konsylium"i debatują nad
          zwyrodnieniem kręgoslupa czy innym sinusitis maxillaris,podczas gdy
          pacjent z nowotworem czeka na opis KT tydzień albo dwa.Najlepsze w
          tym"kolesiostwie"jest to,że podobnego poruszenia nie ma gdy np.ktoś
          z nas techników pracujacych na tym rentgenie poprosi o opisanie
          badania dla siebie czy np.swojej mamy.
    • cephalea Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 16:44
      Kiedyś katechetka ,która miał z nami lekcje religii powiedziała,że
      praca w "fabryce produkujacej tabletki do zabijania dzieci"(chodziło
      jej o pigułki antykoncepcyjne)jest wstydem i
      grzechem.Zgroza.Dlaczego więc wstydem ma być praca w takowych(jeśli
      są)klinikach?Dla kogo miało by być to wstydem?
      • co_dzienna Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 17:25
        Wstyd to takie anachroniczne słowo. Stąd zapewne skojarzenie z
        katechetką.
        Kto powinien sie wstydzić? Ci, którzy uczestniczą w korupcji, a
        korupcją w tym wypadku jest wykorzystywanie swoich stanowisk, by
        przyspieszyć proces diagozy, leczenia, itp.
        Sama to doskonale opisałaś. Nie rozumiesz, że to jest złe?
        • cephalea Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 18:33
          No nie rozumiem.Bo kto ma się wstydzić??Personel,który pracuje niby
          w tych "rządowych"klinikach?Czy dyrektor takowej kliniki czy kto ma
          się wstydzić??Mnie też szlag trafia ,że politycy sami przyznają
          sobie przywileje,a zwykly,szary obywatel,który płaci na te ich
          fanaberie podatki musi się o wszystko wykłócać i walczyć ale nie
          rozumiem kto ma się wstydzić za to,że politycy sa przyjmowani poza
          kolejnościa??Bo chyba nie personel,jeśli już to organ
          założycielski.A najpewniej sami politycy.To im powinno być głupio a
          nie np.mnie gdybym pracowała w takiej klinice.
              • co_dzienna Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 20:37
                No i bardzo dobrze, że jesteś przeciwna, ale czy to się objawia w
                jakiś sposób?
                A sformułowanie "klinika rządowa" , jako, że pojawia się czudzysłów
                jest czymś w rodzaju przenośni.:)
                Chodziło mi o pokazanie pewnego fragmentu życia, o którym nie mówi
                się wcale, a który gdzieś tam funkcjonuje, jako stan zastały.
                Taką kliniką jest każdy szpital, do którego zawita bardziej lub
                mniej podrzędny polityk, a pracownicy w okół niego biegają jak w
                ukropie.
                Ja nie wiem dlaczego tak się dzieje, więc pytam...

                Bo gdyby tak każdy z nich musiał odczekać w jednej, drugiej,
                trzeciej kolejce nabyłby nieocenionej wiedzy o funcjonowaniu systemu.
                Trudniej by im było czynić źle, również sobie :)
                • cephalea Re: Dlaczego leczycie polityków poza kolejką? 10.03.08, 20:52
                  Objawia sie to w taki sposób,że gdy przychodzi do mnie na badanie KT
                  pacjent a z nim osoba towarzyszaca,która chcąc mnie chyba pogonić
                  lub zmusic do tego bym ten tłumek na korytarzy pominęła i przyjęła
                  szybciej jej mamusię,ciocię czy innego członka rodziny wyskakuje do
                  mnie od progu:"ja jestem lekarzem"pytam tej osoby:"no i??"i prosze
                  by usiadła i czekała na korytarzu bo są na tą godzinę inni
                  pacjenci,i ta informacja"jestem lekarzem"nie jest dla mnie żadnym
                  katalizatorem,wręcz przeciwnie.A to,że personel uwija się jak w
                  ukropie wokół polityka czy innego "wybrańca"?Jakby do Ciebie
                  przyszedł szef i powiedział Ci,że przyjdzie tu za chwilę na badanie
                  taki i taki to powiedziała byś mu,że masz to w d...?A to,że politycy
                  (na ten przykład)wykorzystują swoje przywileje a społeczeństwo
                  trafia szlag to prawda i przydała by sie im taka szkoła prawdziwego
                  życi.Ale jest nadzieja.Każdemu politykowi kończy się kiedyś
                  kadencj ;-))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka