cava85
13.03.08, 23:55
Koledzy!
Stwórzmy coś na kształt "Kodeksu Etyki Pacjenta".
Taką Zieloną Książeczkę (czerwona byłaby nie na czasie), aby każdy
wiedział, jak się zachować przed obliczem Gabinetu.
I żeby człowiek w przychodni czy na oddziale nie musiał prowadzić
darmowej dydaktyki (od tego mamy doktorów pielęgniarstwa), będącej
przykrą dystrakcją w etatowej działalności prozdrowotnej.
Oraz plakaty ze zdjęciami (zasponsoruje firma farmaceutyczna)
najbardziej niegodnych obsługi facjat, postaw i przypadków (en face
i 2 profile).
Taka książeczka, pod nadzorem, mogłaby być zaczynem prawdziwej
rewolucji kulturalnej w kolejkach i zwykłych tumultach, spędach,
masach czerni itp, itd, oblegających bezlitośnie i bezrozumnie
Gabinety.
I żeby nie pomogłyby żadne skierowania, żadne, jak któś nie ma tej
kultury.
I żeby już nic nie było, jak wieszczył Konan z Białegostoku.