cava85
02.04.08, 23:32
"...Błąd spowodowany zmęczeniem może kosztować życie. A piloci CASY
byli w pracy 16 godzin, czego nie ma w raporcie. Powinno sie
sprawdzić kto ułożył taki plan lotu - mówili goście "Magazynu TVN24".
Ich zdaniem tragedii winny jest przede wszystkim wadliwy system
szkolenia i pracy pilotów."
Pod uwagę różnym powiatowym mędrkom kopanym, organizującym pracę
lekarzom i SZ oraz do wypowiedzi na forum, obwiniających lekarzy za
odmowę pracy ponad normy UE.
Finał "CASE SłZdr" zapewne będzie dla wielu identyczny z tym
lotniczym, ekspertów medycznych nie traktuje się wszak z takim
szacunkiem, jak lotników i nie dyskutuje się w TV o skutkach
wymuszonego przemęczenia niedopłaconych lekarzy.
I w ten prosty sposób organizację Euro 2012 - ale tylko w nagrodzie
Darwina, jako społeczeństwo, mamy w kieszeni!