Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnice???

11.06.08, 19:48
Proszę napiszcie mi jakie są różnice między Hospicjum - a Zakładem Leczniczo-Opiekuńczym lub Pielęgnacyjno-opiekuńczym? Wiem tylko, że w tych drugich czas pobytu może być dłuższy niż w Hospicjum (bo Hospicjum ma obostrzenia 30-dniowe).
Doczytałam się, że kwalifikują się tam do przyjęcia chorzy w fazie terminalnej choroby nowotworowej. Jak tam jest opieka w takim Zakładzie? Z góry dziękuję!!!!
    • motylek55 Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 12.06.08, 18:25
      zaklad opiekuńczo-leczniczy:
      www.medisystem.pl/index.php/site/site_show/19/Zaklad-opiekunczo-leczniczy.html
      www.portalmed.pl/xml/prawo/medycyna/medycyna/r1998/981265s
      jak dla mnie podstawową różnicą jest,iż w zakładzie opiekuńczo-leczniczym i
      pielęgnacyjno-opiekuńczym nie może przebywać osoba w terminalnym stadium choroby
      nowotworowej w hospicjum chyba o to chodzi i w zol-ach pacjenci mogą przebywać
      zarówno czas nieokreślony, jak i określony, natomiast w zpo tylko na czas
      określony ( do ustania choroby, której juz nie leczy się w szpitalu)
    • akado Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 13.06.08, 22:24
      Dziękuję za odpowiedź.
    • aelithe Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 15.06.08, 10:19
      Hopicjum jest przeznaczone dla leczenia osób chorób na chrooby
      nowotworowe nie kwalifikujacych się do leczenia radykalnego.
      Przede wszystkim ma charakter domowy. Ludzie powinni umierać w
      domu!! Hospicjum stacjonarne powinno pełnić rolę szpitala; czyli
      przyjmowac ludzi z terminalną chorobą nowotworową, w celu wykonania
      zabiegu, czy stabilizacji zaostrzenia dolegliowści; w praktyce jest
      przytułkiem w którym przechowuje się wyrzuconych z domu chorych
      ludzi, którzy nie pasują rodzinom do koloru tapet.
      Placówka Opiekuńczo-pielęgnacyjna jest przytułkiem dla ciężko
      chorych, by nie musieli razić delikatnych zmysłów swych wrażliwych
      rodzin.
      • maga_luisa Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 15.06.08, 13:24
        Aelithe, daj spokój.
        Pokazujesz tylko ten najbrzydszy aspekt sprawy, ale przecież NIE JEDYNY.
        Istnieją osoby samotne, którymi nie ma kto się zaopiekować w domu. Istnieją
        rodziny, gdzie wszyscy dorośli pracują i nie mogą z tej pracy zrezygnować.
        Wreszcie, niestety, istnieją całe połacie kraju, gdzie NIE MA zasięgu żadne
        hospicjum domowe - np.tu gdzie ja mam praktykę. Robię co mogę, ale nie dam rady
        być u takich chorych tak często, jak tego potrzebują.
        Nie oceniajmy tak szybko i tak surowo.
        • aelithe Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 15.06.08, 14:50
          Generalnie wskazuje na zwykłe zachowania ludzkie obserwowane w
          Polskim społeczeństwie.
          Opieka paliatywna czy hospicja domowe powinny być rozwijane. To
          najtańszy i najefektywniejszy sposób zapewnienia chorym temrinalnym
          skutecznej opieki. Hospicja stacjonarne, nie powinny być miejscami
          umierania, a miejscami pomocy. Oczywiście nikt nie wyrzuci człowieka
          w ostatnich godzinach, ale wielomiesięczne zesłanie osoby starszej,
          to co innego.

          Zgodnie z wynikami NCAA. Zakażenie związane z kontaktem z ochroną
          zdrowia jest zjawiskiem pewnym i oczekiwanym. Tak więc pytaniem jest
          nie czy pacjent zakazi się, tylo kiedy się zakazi. Każdy pobyt w
          placówce ochorny zdrowia zwiększa ryzyko śmierci 3 x.
          • maga_luisa Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 15.06.08, 20:19
            Wszystko prawda; ja się odniosłam jednakowoż do tego, że uogólniłeś i Twoje
            słowa zabrzmiały bardzo oskarżycielsko ;-)
            Pozdrawiam.
            • aelithe Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 15.06.08, 20:55
              może zbyt ostro się wyraziłem
              jadną sprawą jest to co być powinno
              drugą jak jest

              jak być powinno - hospicjum stacjonarne stanowi formę szpitala dla
              chorych temrinalnych
              jak jest - stanowi przytułek dla niechcianych chorych osób - w
              praktyce osoby wymagające przetoczeń krwi, nawodnienia, blokad,
              muszą być w duzym odsetku przyjmowani do szpitali

              chociaż z drugiej strony szpitale nie są zainteresowane kierowaniem
              chorych temrinalnych do opieki temirnalnej.
              • merosia Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 15.06.08, 23:41
                Nie wiem, czy szpitale nie są zainteresowane kierowaniem chorych terminalnych do opieki terminalnej. Ja spotkałam się raczej z odwrotną sytuacją, ale może nie jest to ogólna tendencja.

                Przykre trochę, że oceniasz z góry osoby, które chciałyby umieścić swoich chorych w stacjonarnym hospicjum. Mój tata umierał w domu, ale uwierz mi, że były momenty, gdy średnio dawałam sobie radę z opieką mimo najszczerszych chęci. Potrzebował ewakuacji płynu z opłucnej, bo się zwyczajnie dusił. Hosp. domowe tego typu zabiegu nie oferowało, jako że powinien być wykonywany pod kontrolą rtg. W zwykłym szpitalu mówiono, że pacjent hospicyjny, więc niech hospicjum sobie radzi, poza tym, nie należy przedłużać życia choremu, bo nie na tym polega opieka terminalna. Ja poniekąd to rozumiem, ale uważałam, że tata powinien odejść bez zbędnych cierpień, więc jedyne co mi pozostawało, to gnębienie chirurga z CO o miękkim sercu, który gdy przytaszczałam do niego tatę wykonywał te zabiegi, za co będę mu zawsze wdzięczna. W ostatniej fazie choroby taty brałam czasem pod uwagę hosp. stacjonarne, rozważając czy to nie będzie dla niego lepsze. Chcę wierzyć, że nie jest tak strasznie jak piszesz, bo spotkałam wiele osób, które walczyły o swoich bliskich z wielkim poświęceniem, a jednak zmuszone były umieścić chorych w stacjonarnym hospicjum, bo albo musiały pracować, albo nie były w stanie zapewnić takiej opieki w domu, jakiej chory wymagał, albo akurat hosp. domowe nie obejmowało ich swoim zasięgiem.

                Takimi uogólnieniami, może nie chcesz źle, ale niepotrzebnie wzbudzasz poczucie winy w tych, którzy aktualnie są zmuszeni skorzystać z usług hosp. stacjonarnego. Pozdrawiam
                • aelithe Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 16.06.08, 00:05
                  Hospicjum stacjonarne z założenia powinno być przeznaczone dla
                  stanów jakie podajesz. Ewakuacja płynu etc.
                  W praktyce pamiętam przyjmowanie takich chorych do szpitali,
                  dlatego, że w hospicjum zalegali alkoholicy i menele, których
                  rodziny nie chciały w domu. W hospicjum pracowali moi koledzy, więc
                  wprost opisywali sytaucję.
                  Wielokrotnie spotkałem się z sytuacjami, że osoby termianalne były
                  wielokrotnie hospitalizowane w oddziałach wewnętrzych; dlatego, że
                  ordynator uznał, że choremu będzie lepiej, niż mieć świadomość, że
                  jest na terapii paliatywnej. W mojej opinii były inne motywy.
          • ament Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 15.06.08, 21:06
            Jeśli można wiedzieć, czy Twój pogląd wynika z praktyki czy tylko z analizy
            etycznej?

            A konkretnie.
            Czy miałeś bliską osobę wymagającą całodobowej opieki?
            A może rozmawiałeś szczerze i otwarcie z ich rodzinami?
            A może widziałeś stan lokali w których żyją?

            I z drugiej strony.
            Czy pełniłeś dyżury na izbie internistycznej szpitala w czasach gdy nie było
            ZOL-ów i leczenie obłożnie chorych przypominało grę w ping-ponga:
            leczenie-wypis-po 3 dniach powrót na izbę z nowym/starym powikłaniem?
            Czy wiesz że za pobyt w ZOL-u sie płaci i to wcale niemało? Czasami nie
            starcza emerytura/renta chorego i bliscy muszą dopłacać i to znacznie więcej niż
            kosztuje komplet tapet do pokoju.

            Reasumując, nie uważam że takie leczenie jest dobry rozwiązaniem, uważam że jest
            lepszym złem w danym miejscu i sytuacji. I tak jak w klasycznej medycynie
            dopiero po badaniu możemy postawić diagnozę, tak w tym wypadku dopiero po
            poznaniu sytuacji można wygłaszać moralne sądy
            • aelithe Re: Hospicjum/Zakł.Pielęg-Opiekuńczy JAKIE RÓżnic 16.06.08, 00:08
              Tak miałem osobę ciężko chorą. Stąd wiem jak wygląda opieka nad
              osobami starszymi w Polsce.

              Pamiętam czasy, kiedy miesiącami zalegali chorzy społeczni.

              Szpital nie jest przytułkiem, gdzie sie przechowuje ludzi
              niechchianych. Do tego powinny byc inne instytucje.
Pełna wersja