kagrami
06.07.08, 13:41
Dzisiaj moją mamę przenoszą do innego szpitala. W tym, w którym spędziła
ostatnie 10 dni - miała bardzo dobrą opiekę, zrobione wszystkie możliwe choć
szpital jest biedny, "aż piszczy".
Chciałam wyrazić moją wdzięczność, a ponieważ rodzinnie jesteśmy przeciwni
dawaniu kopert - przynieśliśmy z bratem kwiaty i bombonierkę "Merci" dla
lekarza prowadzącego (kobieta). Ale ona nie była uśmiechnięta z tego powodu,
tylko wyglądała na zakłopotaną i powtarzała "Nie trzeba...".
Trochę mi głupio, bo widział to jej stażysta (?)
Czy popełniliśmy niegrzeczność?
Proszę, odpowiedzcie, bo trochę się gryzę...