Dlaczego biurwa a nie lekarz decyduje

31.07.08, 20:13
o ratowaniu życia?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88719,5512961,3_4__Dyspozytorka__Nie_bede_mial_nic_do_roboty.html
Taka dyktatura biurokracji jest chyba tylko w Polsce możliwa.
W dyspozytorni pogotowia nie powinna siedzieć biurwa z rejestracji, ale lekarz
albo przynajmniej wykształcony i doświadczony ratownik. Decyzja czy wstrzymać
wyjazd karetki wymaga specjalistycznej wiedzy i doświadczenia i umiejętności
wydobycia informacji ze zgłaszającego wypadek. Co taka idiotka zrobi, gdy
naprawdę zdarzy się masowy wypadek i trzeba będzie podejmować trudne decyzje?
Ona nie wie, że jej zadaniem jest ratowanie życia, pilnuje tylko papierków.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Dlaczego biurwa a nie lekarz decyduje 31.07.08, 20:18
      To Kopacz ta biurwą.A co będzie sie działo gdy przeforsuje swoje reformy a la
      Sawicka?
      • man_sapiens Re: Dlaczego biurwa a nie lekarz decyduje 31.07.08, 20:32
        Dżises, Elwer, ale ty jesteś nudny. Gorzej niż flaki z olejem. Wszystko ci się z
        propagandą pisiacką kojarzy?
    • frank_drebin Nie broniac nikogo zaznaczam ta sprawa zostala pa- 31.07.08, 20:43
      skudnie przedstawiona przez merdia. Tam chodzilo o tzw. transport medyczny a to
      cos zupelnie innego niz o przyjazd na miejsce wypadku. Prawda jest taka, ze
      lekarz na miejscu wypadku zle ocenil stan chlopaka i powinni od razu
      transportowac go na SZOR w Nowym Saczu bodaj jak pamietanm. A przewiezli go do
      gorzej wyposazonego szpitala i sie zaczelo ....
      • man_sapiens Re: Nie broniac nikogo zaznaczam ta sprawa zostal 31.07.08, 22:38
        > skudnie przedstawiona przez merdia. Tam chodzilo o tzw. transport medyczny a to
        > cos zupelnie innego niz o przyjazd na miejsce wypadku. Prawda jest taka, ze

        Media nic nie przedstawiały tutaj,tylko przekazały nagranie. Może nie uwierzysz,
        ale lekarz na miejscu wypadku nie ma nawet rentgena czy usg żeby zdiagnozować
        sensownie obrażenia wewnętrzne. A jeżeli lekarz stwierdza, że jest pilnie
        potrzebne przewiezienie pacjenta, to co ma urzędniczyna za biurkiem do gadania?
        • aron2004 Re: Nie broniac nikogo zaznaczam ta sprawa zostal 06.08.08, 10:05
          problem w tym że lekarz za pracę na stanowisku dyspozytora zażądałby
          pewnie 10 000 zł pensji miesięcznej, a na takie pieniądze pogotowia
          nie stać.
          • aelithe Re: Nie broniac nikogo zaznaczam ta sprawa zostal 07.08.08, 16:57
            aron mówisz o 10000 za dyżur - 12 godzinny ?? pewnie by się ktoś znalazł
            z 20o dyżurów i można uciekac do ciepłych krajów.
    • osmanthus A w Australii 06.08.08, 11:24
      np w stanie Queensland:

      www.ambulance.qld.gov.au/recruitment/qco3.asp
      • gizela6 Re: A w Australii 08.08.08, 16:11
        Śmieszne "biurwa decyduje" wg pana kolegi, a toż to nie ma ona swoich
        kierowników, zleceniodawców, przepisów?
        Tylko, że pewnie ona, grosze zarabiająca teraz będzie odpowiadać za to,że bała
        się stracić pracę , np.
        To tzw "odwracanie kota ogonem" panie kolego...
Pełna wersja