Dodaj do ulubionych

Honorowy krwiodawca - kolejka u lekarza

06.08.08, 09:07
Oddałem honorowo prawie 40 l krwi lecz ilokrotnie prosze panią w
rejstracji (lub pielęgniarkę wywołujacą do lekarza) o przyjęcie mnie
po za kolejnościa to słyszę: "proszę to sobie załatwić z pacjentami
z kolejki", raz spróbowałem i już nie próbuję (na prawdę przykro
było słuchać inwektyw ze strony pacjentów) grzecznie czekam na swoją
kolej. Chyba tak nie powinno być? I jeszcze jedno na moich
kartotekach u lekarzy z reguły pisze dużymi literami
(widziałem) "zasłużony honorowy dawca krwi", niestety lekarze nie
biorą tego pod uwagę.
Obserwuj wątek
    • vlad Re: Honorowy krwiodawca - kolejka u lekarza 06.08.08, 10:38
      Na drzwiach gabinetu wiszą informacje: o kolejności przyjęc decyduje lekarz i
      druga: inwalidzi wojenni, inwalidzi I grupy z ZHDK sa przyjmowani poza kolejnością.
      Jak się ktoś z kolejki rzuca , że "młody zdrowy byk wszedł poza kolejką" to
      jest przysyłany do mnie , najpierw wyjaśniam a jak się rzuca to stosuję metodę
      stewardesy z Lufthansy czyli wysyłam odsyłam ze skargą do NFZ. 5% pisze skargę ,
      która jest oddalana po wyjaśnieniu z mojej strony.
      • osmanthus Re: Honorowy krwiodawca - kolejka u lekarza 16.08.08, 00:15
        barabara6 napisał:

        > oddałeś honorowo - ale domagasz się specjalnych przywilejów? Co to
        ma wspólnego
        > z HONOREM ??

        Popieram Barbare6!
        Honorowe krwiodawstwo (i WYLACZNIE honorowe) jest w Australii gdzie
        nikt nikomu w zamian za oddanie krwi niczego nie daje (czekolady,
        wolnego dnia, legitymacji, wejscia bez kolejki do lekarza, itd).
      • agulha Re: Honorowy krwiodawca - kolejka u lekarza 16.08.08, 10:48
        Honorowo, to znaczy bez zapłaty. Tak jak w tytule "konsul honorowy". Kombatanci
        też walczyli "za wolność naszą i Waszą" albo "za Ojczyznę", a nie za bezpłatne
        leki czy za miejsce w kolejce u lekarza, więc uważasz, że ich też na śmietnik?
        Jakby w rodzinie barabara ktoś miał mieć ważną operację, to by skamlał o
        oddawanie krwi, a tak ma czelność wyskakiwać z takimi odzywkami. Ile krwi
        oddałeś w życiu? Jeżeli nie oddałeś, to czy masz przeciwwskazania medyczne?
        (Chyba, że jesteś zdeklarowanym świadkiem Jehowy i krwi pod żadnym pozorem nie
        pozwolisz sobie przetoczyć). Mamy w Polsce wieczny niedobór krwi i powinniśmy
        zachęcać do jej oddawania, a nie zniechęcać.
        • borderlineonline Re: Honorowy krwiodawca - kolejka u lekarza 16.08.08, 21:45
          Wiesz- honor, podobnie jak godność- są bardzo silnymi wartościami -
          nie zależą od przywilejów i pieniędzy jakie można uzyskać, powołując
          się na czyny dokonane niby "honorowo".
          Jeśli ktoś oddaje krew, jest ratownikiem powiedzmy GOPRu,
          wolontariuszem, czy honorowym konsulem- zachowuje ów honor do końca-
          niesmaczne jest wykłócanie się w kolejce, w której wszyscy są chorzy-
          skoro czekają na lekarską poradę, o przywilej skrócenia oczekiwania-
          nagle kończy się ta bezintresowna chęć pomocy ludziom?
          czy przynajmniej ustawienia się w jednej grupie?
          Krwiodawcy mają swoje przywileje- i jeśli tylko lekarze,
          pielęgniarki, rejestratorki o tym wiedzą- zawsze szanują zasłużonych
          krwiodawców.
          Myślę, że wyrażenie, iż barabara będzie skamlał o krew dla rodziny
          wiele o Tobie mówi agulho,
          pochwal się proszę, ile Ty oddałaś krwi?
          czy gdyby ktoś z Twojej rodziny potrzebował jej do zabiegu-
          zaczęłabyś skamleć?!!!??? W tych słowach jest tyle pogardy, i
          niezrozumienia dla pojęcia "honor"- przemyśl to sobie.
          nikt nie napisał, że dawców czy kombatantów na śmietnik- to Twoja
          wolna interpretacja- to co słyszymy w wypowiedziach innych, wiele
          mówi o nas samych, taka prawda.
          • little_emma Re: Honorowy krwiodawca - kolejka u lekarza 25.08.08, 13:19
            Mam wrażenie, że autor wątku chciał zaznaczyć co inego. Zauważcie,
            że on nie "wykłóca się" o coś co mu się nie należy albo nie żąda
            wprowadzenia nowych przywilejów tylko dlatego, że jest krwiodawcą.
            On po prostu wie, do czego ma prawo zgodnie z przepisami i chciałby
            żeby to było realizowane. I zresztą słusznie - jak juz ktoś coś
            ustalił, dlaczego tego nie przestrzegać?
            A kolejki - wiadomo jak to jest. Wszelkie wchodzenie poza
            kolejnością spotyka się z wrogością innych pacjentów, nawet jeśli
            dany pacjent ma do tego prawo. Takie to chyba nasze społeczeństwo
            jest - kłótliwe, zażarte, niekiedy egoistyczne. Na przykładzie
            kolejek (nie tylko tych do lekarza) czasami dobrze to widać.
            Podejrzewam, że część osób z przywilejami nawet nie próbuje walczyć
            o wcześniejsze wejście, tylko spokojnie czeka na swoja kolej. Dla
            własnego spokoju.
            Oczywiście nie wszędzie tak jest, ale przyznacie chyba że zdarza się.
            Emma
    • co_dzienna ale za to możesz zrobić odliczenie od podatku 19.08.08, 09:12
      Zgodnie z ustawą z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób
      fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.)
      podatnicy od 2007 roku mogą odliczyć od dochodu wartość przekazanej
      honorowo krwi. Ulga ta jest limitowana. W dodatku limit jest
      podwójny. Po pierwsze, odliczenia dokonuje się do wysokości
      ekwiwalentu pieniężnego za pobraną krew. Po drugie, ulga na krew
      jest odliczeniem dokonywanym w ramach przekazywanej darowizny.
      Odliczenia podatkowego z tytułu darowizny można dokonać w wysokości
      dokonanej darowizny, nie więcej jednak niż kwoty stanowiącej 6 proc.
      dochodu.

      Kwota do odliczenia

      Odliczenia od dochodu za oddaną krew dokonuje się w zeznaniu
      rocznym. Wysokość ulgi zależy od ilości oddanej krwi. Dorosły
      człowiek posiada ok. 5-6 litrów krwi. Jednorazowo można oddać 450 ml
      krwi. Mężczyźni mogą oddawać krew nie częściej niż co osiem tygodni.
      Kobiety nie częściej niż co 12 tygodni. W konsekwencji mężczyzna
      rocznie może oddać sześć razy krew, a kobieta cztery.

      Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 7 grudnia 2004 r. w
      sprawie określenia rzadkich grup krwi, rodzajów osocza i surowic
      diagnostycznych wymagających przed pobraniem krwi zabiegu
      uodpornienia dawcy lub innych zabiegów oraz wysokości ekwiwalentu
      pieniężnego za pobraną krew i związane z tym zabiegi (Dz.U. nr 263,
      poz. 2625 z późn. zm.) osoba oddająca krew może odliczyć od dochodu
      130 zł za litr oddanej krwi. Za litr oddanego osocza przysługuje
      odliczenie w wysokości 170 zł.

      W konsekwencji mężczyźni za oddaną krew mogą w zeznaniu PIT odliczyć
      od dochodu 351 zł (możliwość sześciu donacji rocznie po 450 ml; 2,7
      litra x 130 zł = 351 zł), a kobiety 234 zł (możliwość czterech
      donacji rocznie po 450 ml; 1,8 litra x 130 zł = 234 zł).

      Dochód można pomniejszyć o większą kwotę, gdy zdecydujemy się oddać
      osocze. Co ważne, osocza w trakcie roku można oddać nawet 15 litrów
      (możliwość donacji co dwa tygodnie) i jest wyżej wyceniane niż krew -
      170 zł za litr. W konsekwencji odliczenie z tytułu oddania 15
      litrów osocza wyniosłoby nawet 2550 zł.

      KWOTA I SPOSÓB ODLICZENIA

      Ekwiwalent za krew
      130 zł - za litr oddanej krwi
      170 zł - za litr oddanego osocza

      Potrzebna dokumentacja
      Aby skorzystać z ulgi, podatnik musi posiadać zaświadczenie ze
      stacji krwiodawstwa, że krew oddał i w jakiej ilości.("Gazeta
      Prawna")

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka