Neurolog w Warszawie

21.10.03, 17:11
Witam wszystkich, bardzo pilnie potrzebuję "trafić" dobrego neurologa w
Warszawie. Niestety od strony kontaktów stolica to dla mnie biała plama,
a dobre trafienie na podst Panoramy Firm raczej bardzo mało prawdopodobne.
Macie jakieś doświadzcenia ?

    • kaa3 Neurolog w Warszawie 23.10.03, 10:11
      Moge polecic z tzw. "czystym sumieniem" dr. Sienkiewicza. Tak tak, ten słynny
      Kuba Sienkiewicz z "Elektrycznych gitar" :)).Naprawde jest dobrym neurologiem.
      Przyjmuje w Centrum Damiana przy ul. Wałbrzyskiej. Wejdz sobie na stronke, a
      zorientujesz sie w godzinach przyjmowania i cenach. www.damian.pl. Pozdrawiam
      • Gość: Anna Re: Neurolog w Warszawie IP: 213.241.29.* 28.10.03, 13:17
        Ja nie polecam. Poza merytorycznymi względami, chyba Pan S. nie ma specjalnej
        ochoty na medycynę i pacjentów (a profesjonalizm również wymaga odpowiedniego
        zachowania).
        Być może osoba, która ma dobre wrażenie nie choruje poważnie i przewlekle, bo
        ja choruję i chcę być leczona profesjonalnie.
        "Jestem zdecydowanie na nie".
    • Gość: ewa Re: Neurolog w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 17:43
      jesli nie zdecydujesz sie na dr Sienkiewicz, tylko dlatego, ze ktos jest
      na "nie" to polecam, bardzo szczerze dr Witolda Palasika, dusza czlowiek,
      trzyma przy normalnym funkcjonowaniu mojego dziadka, który jest chory na
      Alzhaimera juz od paru ladnych lat, a do dzis rozwiazuje krzyzowki, niezly jest?
      pozdrawiam i naprawde polecam neurologow z Damiana
    • Gość: Krzysztof Re: Neurolog w Warszawie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.11.03, 19:47
      Pojęcie dobrego neurologa dla mnie jest bardzo względne. Zależy to od choroby i
      czy jest ona już dobrze rozpoznana i to prawidłowo. Jesli tak, to możesz się
      wybrać do spółdzielni profesorskiej na ulicę Ordynacką przy Nowym Świecie. Tam
      możesz sobie wybrać odpowiedniego lekarza ale i tak będzie to wybór
      przypadkowy. Jeżeli natomiast twoja choroba nie jest do końca rozpoznana lub są
      wątpliwości polecam Tobie inną drogę. Weź skierowanie od lekarza rodzinnego do
      przychodni neurologicznej przy szpitalu A.M. na Banacha z prośbą o
      konsultacje. Tam najpierw musisz się zapisać (a po 1/2 roku zostaniesz przyjęty
      przez lekarza. On zadecyduje co dalej. Jeżeli choroba nie jest do końca
      rozpoznana to być może zostaniesz przyjęty na oddział na badania (niestety
      kolejka tutaj jest jeszcze dłuższa - już chyba więcej niż rok). Dopiero tam po
      badaniach będą w stanie określić co dalej.

      Ja trochę mówię z własnego doświadczenia. Na stan mojego zdrowia uwagę zwróciła
      koleżanka (też lekarz), twierdząc że ona nie jest pewna ale z moim zdrowiem nie
      jest w porządku. Poszedłem do poleconego mi przez znajomych znanego lekarza
      neurologa, który "rozpoznał u mnie bardzo ciężką chorobę". Ponieważ choroba
      była tak ciężka a leczenia na nią nie było lekarz zamilkł i pomimo, że
      dwukrotnie byłem u niego to poza kolejnym kasowaniem stawki (150 a później po
      100 jak dobrze pamiętam) nawet nie precyzował co dalej robić. Polecony mi przez
      znajomych inny lekarz neurolog nie był w stanie określić mojej choroby
      natomiast definitywnie zanegował ustalenia poprzedniego i właśnie on
      ukierunkował mnie na Szpital A.M. przy ul. Banacha. Tam bardzo szybko
      rozpoznano nową (wówczas niedawnoa zdefiniowaną ) chorobę neurologiczną, której
      przebieg nie jest tak ciężki jak ustalił to pierwszy lekarz neurolog.
      P.S. Jako dowcip mogę również traktować to, że specjalista lekarz neurolog w
      rejonowym Ośrodku Zdrowia twierdził, że on tu nic nie widzi i jestem zdrowy.
Pełna wersja