llubomiran
01.11.08, 16:51
powodem jest proba uczynienia ze mnie przestepcy - gdybym przyjal
dzisiaj ten bukiet kwiatow, dlugopis (watermann) i butelke (chyba
bordeaux),
uratowalem chlopakowi zycie, ale od jego rolniczych rodzicow nie
chce nic oprocz swietego spokoju, niech poznaja ze lekarz tez moze
na nich doniesc tak jak owa wsiowa funkcjonalna analfabetka doniosla
na Garlickiego!
pozdrawiam wszyskie kolezanki i kolegow
(potencjalnych "przestepcow")