ciekawe co na to konstytucyjna równość obywateli

07.11.08, 16:29
praca.gazetaprawna.pl/artykuly/94269,500_tys_zl_za_zorganizowanie_nielegalnego_strajku_w_szpitalu.html
bo rozumiem że ten zapis jej nie narusza.

a innymi słowy -ktoś ma wątpliwości ?
    • szlachcic Re: ciekawe co na to konstytucyjna równość obywat 07.11.08, 18:04
      >ciekawe co na to konstytucyjna równość obywateli

      policjanci, zolnierze, mowi ci to cos?
      inna sprawa ze ja bym to zalatwil brakiem prawa do strajku
      jak ci sie nie podoba mozesz odejsc, zawsze masz przewage nad
      pracodawca
    • slav_ Re: ciekawe co na to konstytucyjna równość obywat 07.11.08, 20:02
      Jest oczywiste że akcja protestacyjna ( w tym strajk) która korzysta z "ochrony" ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych musi być organizowana zgodnie z jej zasadami - ten wymóg istnieje również obecnie.
      W dotychczasowych strajkach bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów było zapewniane - zawsze pozostawała minimalna obsada zapewniająca je więc i w tym względzie nic się nie zmienia.
      Oczywiście nie dotyczy to sytuacji upłynięcia terminu wypowiedzenia - bo to już nie jest strajk tylko brak obowiązku świadczenia pracy.

      No i nie zapominajmy - w związku z prawami pacjentów - lekarz NIE JEST (!) "świadczeniodawcą" (z wyjątkiem osobistego zawarcia umowy z nfz) tylko pracownikiem a świadczeniodawcą jest szpital/przychodnia itp.

    • dr01 jest cos takiego jak Trybunał Konstysucyjny.. 08.11.08, 08:43
      jest cos takiego jak Trybunał Konstysucyjny..
      może jeżeli to wejdzie w życie, doprowadzić do rozpatrzenia przez TK czy ten
      przepis jest zgodny z konstytucją? (moim zdaniem nie jest).

      A tak naprawdę - nie słyszałem o strajku z placówce ochrony zdrowia, który nie
      był przeprowadzony zgodnie z prawem i z zastosowaniem wszystkich niezbędnych
      procedur (referendum strajkowe itp.) Nie słyszałem również o szpitalu, w którym
      był strajk a pacjenci byli pozostawieni bez opieki.

      Sytuacje, w których ewakuowano pacjentów dotyczyły szpitali, w których lekarze
      ZŁOŻYLI WYPOWIEDZENIA a nie STRAJKOWALI - a to jest różnica.

      Więc tak na prawdę, ten przepis nawet jak wejdzie w życie, to niczego nie
      zmieni. Po prostu kolejny zapis prawny przygotowany pod publiczkę, by ciemna
      masa ludowa miała złudzenie, że rząd robi reformę systemu zdrowotnego (czyli w
      rzeczywistości posuwisto zwrotne ruchy pozorne).
      • szlachcic Re: jest cos takiego jak Trybunał Konstysucyjny.. 08.11.08, 10:05
        > Nie słyszałem również o szpitalu, w którym
        > był strajk a pacjenci byli pozostawieni bez opieki.

        wow
        czyli aron ma racje, lekarzy jest za duzo
        jak nawet strajkujac zapewniacie opieke
        • nico72 [...] 08.11.08, 12:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • snajper55 Re: jest cos takiego jak Trybunał Konstysucyjny.. 08.11.08, 22:45
          szlachcic napisał:

          > wow
          > czyli aron ma racje, lekarzy jest za duzo
          > jak nawet strajkujac zapewniacie opieke

          Odróżniasz zapewnienie opieki na dyżurze od normalnego dnia pracy w szpitalu ?

          S.
          • szlachcic Re: jest cos takiego jak Trybunał Konstysucyjny.. 09.11.08, 10:35
            usuwanie watkow wychodzi ci profesjonalnie
            szkoda tylko ze nie potrafisz zrozumiec prostego tekstu i
            posilkujesz sie jak wszyscy tu lekarze wyrywaniem z kontekstu,
            polprawdami i wymyslaniem ideologii zaleznie od watku
      • swan_ganz Re: jest cos takiego jak Trybunał Konstysucyjny.. 08.11.08, 14:01
        > jest cos takiego jak Trybunał Konstysucyjny.. może jeżeli to
        > wejdzie w życie, doprowadzić do rozpatrzenia przez TK czy ten
        > przepis jest zgodny z konstytucją? (moim zdaniem nie jest).

        teoretycznie masz rację.. Rzeczywiście jest Trybunał Konstytucyjny
        który powinien chronić nasze (obywateli) prawa konstytucyjne...
        I jest w nim od dwóch lat skarga na niekonstytucyjność Ustawy o KRUS-
        ie i co z tego? Ano nic; jakoś na wokandę nie może wejść więc leży
        ta skarga gdzieś w piwnicy i czeka na lepsze czasy.... Nadejdą
        pewnie one jak do włądzy znowu drowie się jakaś "nieprawomyślna"
        (jak PIS) partia i wtedy ciupasem znajdzie się termin dla tej skargi.
        Nie ma bowiem co ukrywać, że TK nie zaleznie od tego jak bardzo
        chcieliby sędziowie się przy tej sprawie napinać to nie ma innej
        możliwości jak wydać wyrok o niezgodności tej Ustawy z Konstytucją
        bo ta ustawa wprowadza nierówność w prawach obywatelskich zmuszając
        jedną część społeczeństwa do utrzymywania drugiej. Ten wyrok
        (znaczy; konsekwencje tego wyroku) więc jest w stanie wywrócić każdy
        rząd bez względu na to jaki on będzie bo żaden rząd nie miał do tej
        pory szansy żądzić bez wsparcia tzw. "ludowców" a ci KRUS-u będą
        bronić do kropli krwi ostatniej; naszej lub ich...
    • mindflayer strajki, srajki 09.11.08, 21:25
      Tylko zwalnianie się naprawdę i zakładanie NZOZów mogłoby wstrząsnąć systemem.
      W czasie strajków nikt nie umarł, co dowodzi, że albo lekarze są nieskuteczni i
      nawet bez naszej pracy ludziom nic nie grozi, albo że strajki były na niby.
Pełna wersja