Dodaj do ulubionych

Kopacz znalazła przyczynę długich kolejek

29.01.09, 20:29
do specjalistów! Otóż moi drodzy, na wizytę u specjalisty czekamy miesiącami
ponieważ DBAMY o własne zdrowie bardziej niż kiedyś, nasza dbałość zaś bierze
się od nieustannych i jakże mądrych działań!
Obserwuj wątek
    • aelithe Re: Kopacz znalazła przyczynę długich kolejek 01.02.09, 13:45
      raczej kolejki wynikają

      1. z braku konktrasygnaty pacjenta - pacjent nie płaci
      2. rekomendacji NFZ - NFZ udaje, że płaci
      3. asekuracji lekarzy rodzinnych ( opinie sądowe piszą specjaliści)
      4. mitu lekarza specjalisty ( enarenal wypisany przez kardiologa,
      lepiej działa niż wypisany przez rodzinnego)
      • obs2 Re: Kopacz znalazła przyczynę długich kolejek 01.02.09, 14:28
        > 2. rekomendacji NFZ - NFZ udaje, że płaci

        oraz wymaga.

        > 3. asekuracji lekarzy rodzinnych ( opinie sądowe piszą specjaliści)

        z asekuracji wynikającej z dobrze wpojonych przez wybitnych specjalistów zasad.
        Ja tam rodzinnym nie jestem, ale jestem internistą pracującym też w POZ.
        Odsyłanie pacjentów z POZ wynika raczej z braku czasu (lepiej przyjąć wszystkich
        którzy przychodzą: NFZ się nie dopieprzy. No ale skoro wszystkich, to szybko.
        Szybko to znaczy: podzielić się z kimś innym odpowiedzialnością. Przy czym jest
        to nie tylko dzielenie się odpowiedzialnością z innym lekarzem. Jest to także
        dzielenie się odpowiedzialnością z systemem, na zasadzie: ja skierowałem zgodnie
        z objawami na konsultację, a to że ta wizyta jest za 4 miesiące, to już ani
        moja, ani konsultanta wina. W moich papierach jest: skierowany na konsultację. U
        konsultanta w papierach jest: zgłosił się ze skierowaniem, wyznaczono termin.)
        Poza tym, jak lekarze POZ mają nie kierować, skoro widzą na stażach szpitalnych
        do specjalizacji (nieważne, interny czy rodzinnej) ludzi z habilitacją i trzema
        specjalizacjami, którzy konsultują wszystko u wszystkich. Skoro pani docent, TA
        pani docent, konsultuje każdy ból głowy neurologicznie, to co ja mam powiedzieć,
        biedny miś?

        > 4. mitu lekarza specjalisty ( enarenal wypisany przez kardiologa,
        > lepiej działa niż wypisany przez rodzinnego)

        On działa lepiej. Uwierz mi. Preparat bisoprololu zmieniony na jeszcze wyższym
        szczeblu, zadziałał lepiej. Szeregowy kardiolog leczył jednym bisoprololem, a
        pacjenta było stać i poszedł do prof. dr hab. med. specjalisty kardiologa
        Kierownika Kliniki, Ordynatora Oddziału Klinicznego Kliniki. Ten zapisał inny
        bisoprolol, znacznie lepszy!


        • aelithe Re: Kopacz znalazła przyczynę długich kolejek 03.02.09, 15:00
          obs2 napisał:

          > > 2. rekomendacji NFZ - NFZ udaje, że płaci
          >
          > oraz wymaga.
          :)

          > z asekuracji wynikającej z dobrze wpojonych przez wybitnych specjalistów zasad.
          > Ja tam rodzinnym nie jestem, ale jestem internistą pracującym też w POZ.
          > Odsyłanie pacjentów z POZ wynika raczej z braku czasu (lepiej przyjąć wszystkic
          > h
          > którzy przychodzą: NFZ się nie dopieprzy. No ale skoro wszystkich, to szybko.
          > Szybko to znaczy: podzielić się z kimś innym odpowiedzialnością. Przy czym jest
          > to nie tylko dzielenie się odpowiedzialnością z innym lekarzem. Jest to także
          > dzielenie się odpowiedzialnością z systemem, na zasadzie: ja skierowałem zgodni
          > e
          > z objawami na konsultację, a to że ta wizyta jest za 4 miesiące, to już ani
          > moja, ani konsultanta wina. W moich papierach jest: skierowany na konsultację.
          > U
          > konsultanta w papierach jest: zgłosił się ze skierowaniem, wyznaczono termin.)
          > Poza tym, jak lekarze POZ mają nie kierować, skoro widzą na stażach szpitalnych
          > do specjalizacji (nieważne, interny czy rodzinnej) ludzi z habilitacją i trzema
          > specjalizacjami, którzy konsultują wszystko u wszystkich. Skoro pani docent, TA
          > pani docent, konsultuje każdy ból głowy neurologicznie, to co ja mam powiedzieć
          > ,
          > biedny miś?
          Doskonale opisałeś zjawisko. Też kiedyś pracowałem w POZ'ie ( w porywach i
          dzisiaj :) )

          > On działa lepiej. Uwierz mi. Preparat bisoprololu zmieniony na jeszcze wyższym
          > szczeblu, zadziałał lepiej. Szeregowy kardiolog leczył jednym bisoprololem, a
          > pacjenta było stać i poszedł do prof. dr hab. med. specjalisty kardiologa
          > Kierownika Kliniki, Ordynatora Oddziału Klinicznego Kliniki. Ten zapisał inny
          > bisoprolol, znacznie lepszy!
          >
          Mój przyjaciel po internie podjął pracę w POZ'ie. Zrezygnował, kiedy uznał, że
          praca nie ma sensu. Pacjentka, której dobierał leczenie nadciśnienie 3 miesiąca,
          po ustaleniu dawki leków, poszła prywatnie do kardiologa, który wprowadził
          lepsze leczenie; po którym pacjentka w obrzęku płuc znalazła się w szpitalu po
          48 godzinach.
          Mając kilkunastu takich pacjentów zniechęca cię do pracy.
        • aelithe Re: Kopacz znalazła przyczynę długich kolejek 03.02.09, 15:03
          obs co do diagnostyki bólów paznokcia w klinikach
          1. jeśli nie masz zielonego pojęcia o medycynie to prosisz innych, o rozmycie
          odpowiedzialności
          2. największą kasę się robi w internie, nie na leczeniu, ale preparowaniu
          papierów na rentę - zawsze zwiększasz szansę, że coś się znajdzie.
          3, praca konsultanta nic nie kosztuje, więc nikt jej nie liczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka